Mentionsy
Dwadzieścia państw w Radzie Pokoju. Prof. Pietraś: polityka "podlizywania się" USA
Donald Trump powołał Radę Pokoju, do której przystąpiło już 20 państw. Prof. Marek Pietraś z UMCS w Lublinie uważa, że prezydent USA nie liczy się z istniejącymi instytucjami bezpieczeństwa międzynarodowego np. takimi, jak ONZ. - Są niepotrzebnym ogranicznikiem woli politycznej mocarstw, które próbują kształtować przestrzeń współczesnego świata zgodnie z własnymi interesami - stwierdził.
Szukaj w treści odcinka
Mamy Kazachstan, jak pan powiedział, też kraj, który próbuje szukać jakiejś trzeciej drogi, więc Argentyna, kraj, gdzie rządzący prezydent jest wielkim miłośnikiem Trumpa.
Ja myślę, że z dyplomacją i zapleczem analitycznym Donalda Trumpa nie jest aż tak źle, żeby nie mieć świadomości, proszę wybaczyć za trochę język potoczny, ale jakby cienkości prawno-międzynarodowej i dyplomatycznej proponowanych rozwiązań.
Dzisiaj jak słuchałem Donalda Trumpa na tej uroczystości inauguracyjnej Rady Pokoju, to on tam wygłosił takie zdanie, które brzmiało, no cytuję z pamięci, ale sens bez wątpienia oddaje.
Znaczy mam wrażenie, że w tych aspiracjach Donalda Trumpa
Aspiracje Trumpa do organizowania porządku międzynarodowego.
Dzisiaj też w Dawos doszło do spotkania Donalda Trumpa z Wołodymerem Załęskim, czyli prezydentem Ukrainy.
Jednocześnie doradca Trumpa do spraw konfliktów międzynarodowych, Steve Witkow, udał się do Moskwy.
Narracje na ten temat, w zależności od tego, kto je formuje, czy wypowiedzi Donalda Trumpa, czy prezydenta Załęskiego nie są takie dokładnie przylegające do siebie.
Dzisiaj na tej uroczystości zresztą w dużej mierze było, oprócz oczywiście standardowych przechwałek Trumpa, jak to on wszystko świetnie załatwia, to jednak mówiono zdecydowanie dużo o gazie.
Skłonność Donalda Trumpa do testowania tego, jak na jego pomysły reaguje świat, jest duża, więc tej fantazji także zaplecza.
Bo wiele z tych działań, mam wrażenie, Donalda Trumpa, także warunkowanych chyba jego osobowością, doświadczeniem medialnym i tak dalej, to jest oparte na pewnej takiej strategii komunikowania, testowania i budowaniu wizerunku polityka sukcesu niezwykle skutecznego, któremu lepiej nikt by się, żeby się nie przeciwstawiał.
Więc porażka byłaby dosyć totkliwa także wizerunkowo, jakby z punktu widzenia samoidentyfikacji Donalda Trumpa.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33