Mentionsy
Cła Trumpa. "Poczekajmy z oceną tej strategii negocjacyjnej"
Po wprowadzeniu ceł przez Trumpa na wiele krajów, w tym na Chiny, doszło między innymi do spadków na giełdach i wzrostu oprocentowania amerykańskiego długu. - Nie wygląda to za dobrze. Ale zaczekajmy jeszcze kilka tygodni z oceną skuteczności tej strategii negocjacyjnej - powiedział w Polskim Radiu 24 Radosław Pyffel, ekspert ds. międzynarodowych.
Szukaj w treści odcinka
Gdyby doszło do wyłączenia chińskiej elektroniki, to chyba byłoby to ogromne ustępstwo ze strony Stanów Zjednoczonych wobec Pekinu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Donald Trump sprawiał wrażenie bardzo zdeterminowanego ukaraniem Chin, właśnie Chin, za deficyt w handlu ze Stanami Zjednoczonymi.
Cła Trumpa.
Właściwie Donald Trump zapowiedział, że to nie należy tak interpretować, że to będzie wycofanie się z tych ceł, tylko że teraz kilka dni potrwa oszacowanie, ile te cła powinny wynosić, ale na pewno nie 145%.
I także swoją reputację międzynarodową, bo tutaj Trump w ostatnich tygodniach
No bardzo pogorszył relację z Unią Europejską, która już zaczęła wypuszczać takie sygnały do Chin i będziemy mieli szczyt w drugiej połowie lipca Unia Europejska-Chiny, gdzie tutaj jakby oba te mocarstwa zaczęły wspólnie zastanawiać się czy mówić o tym, że muszą bronić globalnego handlu, więc Trump doprowadził do zbliżenia Unii i Chin i doprowadził także do zbliżenia Japonii, Korei, czyli sojuszników Stanów Zjednoczonych z Chinami również.
Pamiętajmy o tym, że Chiny już wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi prowadzą od 7 lat, od 2018 roku, od pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
Bo to, że można się było spodziewać takich właśnie ruchów ze strony Donalda Trumpa, to raczej było wiadome, prawda?
Tutaj Donald Trump zaatakował również Unię Europejską, zaatakował Japonię, Koreę, nawet Tajwan.
Bo Trump zakłada, że te kraje się jakby tutaj ukorzą, przystąpią do tych negocjacji, że zostaną jakby wszyscy przełamani.
No ale jeżeli nie zostaną, no to Chinom też to będzie sprzyjać w jakiś sposób, bo to rozluźni tą presję, którą Trump mógłby nałożyć na Chiny, która byłaby większa, która byłaby mocniejsza, gdyby ona dokonywała się wspólnie.
że to Stany Zjednoczone wyciągną do nich rękę, a nie odwrotnie, czego wydaje się oczekuje prezydent Trump.
Donald Trump już myślał, że wykupił te dwa terminale położone po dwóch stronach kanału, które należały do hongkońskiego Hutchinson Ports i wydawało się, że jest tutaj już umówiony deal, ale zablokowany został przez Pekin, który wywarł presję na tym hongkońskim właścicielu, a może go namówił albo przekonał w jakiś inny sposób, żeby on tych terminali Amerykanom nie sprzedawał.
Tutaj Donald Trump
Ale mam jeszcze kwestię TikToka chociażby, Pani redaktor, gdzie na 75 dni Donald Trump wstrzymał zablokowanie tej aplikacji w Stanach Zjednoczonych.
I Donald Trump zyskał dużo popularności dzięki akurat tej aplikacji.
Wspomniał Pan o Korei Południowej, o Japonii, które w wyniku tej wojny celnej Donalda Trumpa zbliżyły się do Chin.
I w sytuacji, w której Donald Trump nie chce odgrywać takiej roli strażnika Światowego Ładu, to siłą rzeczy te kraje zostają sam na sam z Chinami i ta architektura bezpieczeństwa, czy właściwie ten Regionalny Ład w Azji zaczyna układać się inaczej.
My przeżywamy to trochę w Europie Środkowej, widzimy to, chociaż też mam takie wrażenie, że nie wszyscy słuchają tego, co mówi Trump i co mówią Amerykanie.
Ale podobny proces następuje w Azji, no i wciąż wszyscy się zastanawiają, czy to jest jakiś blef Trumpa, czy on może po paru tygodniach dostrzegnie, że się jednak angażuje.
No ale stanowisko amerykańskie jest takie, że hegemonia się Amerykanom nie opłaca, że Amerykanie ponoszą koszty tego, że nie zyskują na tym, że są ofiarą, że byli oszukiwani, wręcz tak mówi Trump.
I Wietnam pewnie będzie chciał zaangażowania jakiegoś Stanów Zjednoczonych, ale Donald Trump nałożył 46% cła na Wietnam, mimo tego, że tam jest wiele amerykańskich korporacji, które produkują buty, odzież na rynek amerykański.
Trump się też z tego ucieszył, bo to była taka reakcja, jakiej oczekiwał od wielu krajów.
Rzeczywiście Wietnam to był jeden z tych krajów, jak wynika też z wypowiedzi Donalda Trumpa, który jako pierwszy zgłosił się chętny do negocjacji w sprawie przyszłej umowy.
No ale pytanie jest, jaka będzie decyzja Donalda Trumpa i czy Amerykanie będą chcieli...
No na razie te pierwsze ruchy Donalda Trumpa mogą poddać w wątpliwość to, czy Amerykanie dalej się będą angażować, ale jeszcze zaczekajmy, bo...
Ostatnie odcinki
-
Topniejące poparcie Donalda Trumpa. "Fundamenta...
26.06.2026 10:44
-
Konferencja ws. odbudowy Ukrainy. Trzy ważne gł...
25.06.2026 18:33
-
Co dalej z wojną w Iranie? "Ważny komunikat pol...
24.06.2026 18:33
-
Prawicowy kandydat wygrywa wybory prezydenckie ...
23.06.2026 18:33
-
Pewny następca Keira Starmera? "Już nikt mu się...
22.06.2026 18:33
-
Czy amerykański sen jest dla wszystkich? Dr Mar...
19.06.2026 18:33
-
USA i Iran ogłaszają porozumienie. Julia Sochac...
18.06.2026 18:33
-
Porozumienie USA-Iran. "Polityka wewnętrzna waż...
17.06.2026 18:33
-
Szczyt G7 szansą dla Ukrainy? "Kontynuacja wojn...
16.06.2026 18:33
-
Zełenski na szczycie G7. Czy USA nadal chcą med...
16.06.2026 18:33