Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
14.04.2025 22:00

Cła Trumpa. "Poczekajmy z oceną tej strategii negocjacyjnej"

Po wprowadzeniu ceł przez Trumpa na wiele krajów, w tym na Chiny, doszło między innymi do spadków na giełdach i wzrostu oprocentowania amerykańskiego długu. - Nie wygląda to za dobrze. Ale zaczekajmy jeszcze kilka tygodni z oceną skuteczności tej strategii negocjacyjnej - powiedział w Polskim Radiu 24 Radosław Pyffel, ekspert ds. międzynarodowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Chiny"

I jest pewnego rodzaju niekonsekwencja, bo najpierw wprowadzono te astronomiczne cła ponad stuprocentowe, więc już Chiny powiedziały, że wyższych nie będą wprowadzać, czy one będą 145 procentowe, czy 245 procentowe, czy 500 procentowe.

To Chiny już nie będą odpowiadać, bo ponad 100% to jest już tak dużo, że właściwie doprowadza do oderwania tych gospodarek.

No bardzo pogorszył relację z Unią Europejską, która już zaczęła wypuszczać takie sygnały do Chin i będziemy mieli szczyt w drugiej połowie lipca Unia Europejska-Chiny, gdzie tutaj jakby oba te mocarstwa zaczęły wspólnie zastanawiać się, czy mówić o tym, że muszą bronić globalnego handlu, więc Trump doprowadził do zbliżenia Unii i Chin i doprowadził także do zbliżenia Japonii, Korei, czyli sojuszników Stanów Zjednoczonych z Chinami również.

Więc to wszystko ma swoją cenę, ten chaos i to jest jakby jeden aspekt tego zagadnienia, a drugi jest taki, że Chiny

Pamiętajmy o tym, że Chiny już wojnę handlową ze Stanami Zjednoczonymi prowadzą od 7 lat, od 2018 roku, od pierwszej kadencji Donalda Trumpa.

I grał w otwarte karty, że tak powiem, już podczas kampanii wyborczej, ale czy Chiny, chińska gospodarka, struktura w ogóle chińskiej gospodarki jest przygotowana na to, żeby ten ciężar celny unieść?

Natomiast na pewno Chiny się tego spodziewały.

I pewnie i tak Chiny brały pod uwagę.

To się Chiny tego spodziewały.

No i trzecia to jest awans technologiczny, jaki w Chinach się dokonał w ostatnich 10 latach, gdzie Chiny weszły w nowe branże, jak elektryczne samochody, sztuczna inteligencja, robotyka, biotechnologia i tak dalej, i tak dalej.

I Chiny ten czas kupowały, przygotowując się też i robiąc zapasy różnego rodzaju, czy to poprzez skup zboża, czy złota.

Chiny są gotowe na każdy rodzaj wojny w każdej płaszczyźnie.

No oczywiście dyplomaci czy politycy wysyłają różne sygnały, natomiast Chiny chcą pokazać, że są zdeterminowane i że są gotowe i że nie będą odpuszczać w tej sprawie.

No ale jeżeli nie zostaną, no to Chinom też to będzie sprzyjać w jakiś sposób, bo to rozluźni tą presję, którą Trump mógłby nałożyć na Chiny, która byłaby większa, która byłaby mocniejsza, gdyby ona dokonywała się wspólnie.

Tego Chiny się najbardziej

No tak, to jest jeden na jeden z USA, USA, Chiny.

Inne kraje na razie czekają jeszcze przez osiemdziesiąt kilka dni na te kolejne decyzje, a Chiny nie próżnują, bo już Xi Jinping wyruszył do Azji Południowo-Wschodniej, gdzie próbuje odwieźć od zaciskania tej pętli Wietnam.

Bo to są sojusznice Stanów Zjednoczonych już od lat, a teraz nagle, po kilku tygodniach, kilku miesiącach, to Chiny się okazują bardziej wiarygodnym partnerem?

Chiny przede wszystkim są bardzo istotnym partnerem gospodarczym, największym partnerem gospodarczym tych krajów, więc to w jakiś sposób przyciąga te kraje do siebie, bo one po prostu są bardzo blisko powiązane gospodarczo.

O Unii Europejskiej Pan już mówił, że Unia Europejska i Chiny planują wspólny szczyt.

Tą rozmową, ponieważ też już pojawiają się głosy, że ze względu na wojnę celną i tą presję amerykańską na Chiny może się to skończyć tym, że teraz Europa zostanie zalana przez chińskie produkty, do czego doprowadzić nie chce.

I Unia zaczęła wysyłać sygnały w stronę Chin, na przykład zaproszenie Xi Jinpinga na 50-lecie relacji Unia Europejska-Chiny do Brukseli.

A jeżeli będzie miał ofertę, no to wtedy będzie musiał coś wymyśleć być może Xi Jinping, dla którego Europa będzie bardzo ważna, bo w tym, no tutaj mówiliśmy, że Chiny muszą balansować, muszą uruchomić rynek wewnętrzny, muszą uruchomić rynki globalnego południa.