Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
11.07.2025 22:20

"Chaotyczna" polityka celna Trumpa. Dokąd doprowadzi Amerykę?

Donald Trump ogłosił, że od przyszłego miesiąca jego administracja nałoży 35-procentowe cła na wszystkie towary sprowadzane z Kanady. Jako uzasadnienie wysokich ceł Trump wskazał na napływ fentanylu do USA. O "chaotycznej" polityce celnej prezydenta USA mówiła w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24 Magdalena Górnicka-Partyka, amerykanistka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "NATO"

Natomiast ten deadline, który Donald Trump zapowiadał, został przełożony na 1 sierpnia.

Natomiast Chińczycy przyjęli chyba najlepszą taktykę, jeśli chodzi o Donalda Trumpa i Cua, że oni go wzięli na przeczekanie.

Natomiast żeby dojść do Chin, no to trzeba załatwić też kilka innych krajów po drodze.

Natomiast kilkanaście odpowiedziało na ten list.

Natomiast i Kanada, i Unia Europejska, z którą ponoć jest blisko porozumienia, stosują taką taktykę grania na dwa fronty.

Natomiast z drugiej strony oni cały czas mówią, że prowadzą negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi i chcą się dogadać.

To widać w Unii Europejskiej, ale to widać też na NATO podczas ostatniego szczytu, gdy Donald Trump

Który chciał w 2018 roku jeszcze wychodzić z NATO, teraz jest zwolennikiem, powiedziałabym, tego sojuszu.

Natomiast zresztą Donald Trump powiedział, że już nie chce podbijać Kanady, nie chce aneksować.

Natomiast widać, że Donald Trump trochę łagodzi swoją retorykę.

Natomiast Amerykanie raczej nie chcą pracować w przemyśle i to usługi napędzają rozwój Stanów Zjednoczonych.

Natomiast Kongres ma bardzo wiele możliwości blokowania też prezydenta, w zależności od tego, jaką potencjalnie demokraci mogą mieć większość właśnie w parlamencie.

Natomiast Donald Trump właśnie mówi, że tutaj ten deficyt będzie finansowany z dochodów z CEU, ale jednocześnie mówi, że chce, żeby jak najwięcej produktów było produkowanych w Stanach Zjednoczonych.

Natomiast być może zapowiedź wprowadzania CEU to jest próba dogadania się tak, żeby te kraje jeszcze mocniej wspierały Stany Zjednoczone, żeby Stany Zjednoczone jeszcze więcej korzystały na tych relacjach.

Natomiast prawdopodobnie będzie to takie pogrożenie palcem Putinowi i pokazanie, że Donaldowi Trumpowi jednak faktycznie się spieszy.