Mentionsy
Afera korupcyjna pogrąży Zełenskiego? "Trudno o gorszy moment"
Wołodymyr Zełenski zwolnił szefa swego biura Andrija Jermaka. Do decyzji doszło na tle skandalu korupcyjnego w który Jermak może być zamieszany. - Trudno sobie wyobrazić państwo, rząd, prezydenta, który ma trudniejszą sytuację - skomentowała w Polskim Radiu 24 dr Beata Gałek z Uniwersytetu w Siedlcach.
Szukaj w treści odcinka
Prawa ręka prezydenta Volodymyra Zełenskiego i szef delegacji na rozmowy z Amerykanami Andriy Jermak nie jest już częścią ukraińskiej administracji.
Wszyscy pamiętamy ostatnie wystąpienie prezydenta Zełenskiego, który mówił o dramatycznej sytuacji i teraz
Z jednej strony na pewno oznaczają olbrzymie kłopoty wewnętrzne, olbrzymie kłopoty dla samego prezydenta Zełenskiego.
Andriy Jermak na pewno był najbliższym, najbardziej lojalnym współpracownikiem Zełenskiego i on zajmował się tą praktyką rządzenia, więc w tym aspekcie wewnętrznym to jest bardzo, bardzo trudna sytuacja, oznaczająca dezorganizację z całą pewnością.
Po dymisji Jermaka, Zełenski zaznaczył dzisiaj, że w czasie, kiedy cała uwaga jest skupiona na dyplomacji i obronie Ukrainy, nie chce, aby, jak to określił, ktoś miał wobec Ukrainy jakieś pytania.
Z całą pewnością ta afera to jest afera wokół środowiska Zełenskiego.
Rzeczywiście na początku Mindercz, dzisiaj Jermak, w tyle pojawia się wiele nazwisk z najbliższego otoczenia Zełenskiego.
Bardzo był krytykowany oczywiście i tutaj to było chyba takie pierwsze tąpnięcie, albo taka pierwsza poważna rysa na wizerunku Zełenskiego właśnie w Europie na Zachodzie.
Zełenski musi pokazać, że podejmuje działania antykorupcyjne, ale jest ten dylemat.
Czy na przykład Amerykanie, a też wiadomo, że prezydent Donald Trump nie pała jakąś szczególną sympatią do Volodymyra Zełenskiego, pokazał zresztą to nieraz publicznie.
Administracja Trumpa uznała, że jest to moment na zmiękczenie postawy Zełenskiego.
Dymisja Jermaka na pewno stawia w bardzo trudnej sytuacji Zełenskiego, a Amerykanie, którym zależy na zakończeniu tego konfliktu, zechcą docisnąć i wysłannik Trumpa Dan Driscoll na pewno z tego skorzysta.
A jak według Pani może zachować się Europa, która jak wiemy zawsze prezydenta Zełenskiego widziała w dużo lepszym świetle niż Waszyngton, ale także w Europie pojawiają się oczywiście głosy krytyczne na czele z Węgrami.
To jest ta czerwona linia Zełenskiego.
Czy mówimy o przywódcach, o Putinie i Zełenskim i Trumpie?
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Ogromny szturm migrantów na Ceutę. "Efekt ubocz...
31.07.2026 18:33
-
Rosyjska rakieta spadła na Lubelszczyźnie. Prow...
30.07.2026 18:33
-
Nagłe spotkanie Tuska z Zełenskim. "Część spraw...
29.07.2026 18:33
-
Spotkanie Trump-Zełenski. Patrioty w centrum uwagi
28.07.2026 18:33
-
"Protest karaluchów" w Indiach. "Sytuacja młody...
27.07.2026 18:33
-
Bliskowschodni poker: nuklearny pakt USA, groźb...
24.07.2026 18:33
-
Spotkanie Rubio z Ławrowem. Szanse na negocjacj...
23.07.2026 18:33
-
Trudna sytuacja Ukrainy. Zmiany w dowództwie wo...
22.07.2026 18:33
-
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł ...
21.07.2026 18:33
-
Burnham zastąpił Starmera. "Wielka Brytania jes...
20.07.2026 18:33