Mentionsy
Ukrainę czeka wielka rewolucja. "Potrwa dekady"
- Nie wiem, czy będzie mi dane dożyć momentu, w którym o Ukrainie będzie można mówić że jest państwem o standardach zbliżonych do krajów UE - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Gajownik z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego komentując sprawę odbudowy Ukrainy. - Władze będą zmuszone przedstawić program zmian we wszystkich dziedzinach funkcjonowania państwa, określić skalę zniszczeń, a dopiero potem oszacować środki mające zaspokoić potrzeby tego państwa na drodze rozwoju - podkreślił.
Rozdziały (7)
Profesor Tomasz Gajownik omawia szczyt pokojowy w Szwajcarii, który ma na celu zakończenie wojny na Ukrainie. Profesor podkreśla, że głównym celem jest pokazanie gotowości Ukrainy do negocjacji i utrzymania integralności terytorialnej.
Profesor omawia brak udziału chińskich i amerykańskich przywódców na szczycie pokojowym, co może mieć związek z polityką Chin i brakiem zaproszeń do rozmów z Rosją.
Profesor analizuje politykę Chin, podkreślając jej niezgodność z multilateralnymi układami i potencjalne konsekwencje jej obecności lub braku na szczytach pokojowych.
Profesor opisuje spotkanie G7 i planowany fundusz finansowy dla Ukrainy, podkreślając, że pomimo wsparcia, nie ma jednoznacznych działań na rzecz zwycięstwa ukraińskiego.
Profesor omawia konferencję o odbudowie Ukrainy, podkreślając potrzebę wielopoziomowej odbudowy kraju i potencjalne dekadę działań i reform.
Profesor analizuje manewry Baltops i incydenty z udziałem rosyjskich samolotów, podkreślając, że to forma testowania reakcji NATO i politycznej reakcji państw.
Profesor omawia reakcje polityczne na wydarzenia i działanie agentury rosyjskiej, podkreślając złożoność i celowość działań rosyjskich.
Szukaj w treści odcinka
No Chiny to oczywiście jest kraj, który oficjalnie deklaruje patrzenie z boku.
Natomiast Chiny niewątpliwie
Nie są krajem, które jest zwolennikiem, wydaje mi się, układów multilateralnych w tym momencie, w tym czasie, w tej przestrzeni, w jakiej obecnie się Chiny znajdują.
Chiny lubią rozgrywać różne kwestie według zasad, które one chcą albo narzucać, albo lansować,
Chcą Chiny tak w cudzysłowie pomagać.
W związku z tym pojawienie się prezydenta Chin na tym spotkaniu to po pierwsze byłaby sytuacja, w której Chiny zadeklarowałaby, czy odebrana obecność prezydenta Chin mogłaby zostać sklasyfikowana jako chęć rzeczywiście zatrzymania tego procesu wojennego.
Z drugiej strony właśnie pokazania, że Chiny traktują rozwiązania multilateralne jako narzędzie skuteczne, co nie jest prawdą.
Ostatnie odcinki
-
250. rocznica niepodległości USA. Artyści odwra...
05.06.2026 11:33
-
Zachodni Brzeg pod kontrolą Izraela. "Getto dla...
05.06.2026 11:06
-
Spór o pobór w Izraelu. "Netanjahu jest w kropce"
04.06.2026 11:37
-
Koniec wojny USA-Iran? "Na Bliskim Wschodzie us...
04.06.2026 11:07
-
Brak szans na porozumienie z Iranem? "Czerwonyc...
30.05.2026 11:33
-
Rosyjski dron uderzył w Rumunię. "Wojna nie koń...
30.05.2026 11:06
-
Możemy zaufać Trumpowi ws. żołnierzy? "Wróżenie...
23.05.2026 11:33
-
Drony nad krajami bałtyckimi. "Rosja wprowadza ...
23.05.2026 11:06
-
Fenomen Kirgistanu. "Cały kraj ma dobry humor"
16.05.2026 11:06
-
Izraelscy żołnierze profanują figury religijne....
09.05.2026 11:33