Mentionsy
USA tracą cierpliwość do Putina? Cła Trumpa
Gośćmi Ernesta Zozunia w Polskim Radiu 24 byli: ukraińska dziennikarka Olena Babakowa oraz dr Wojciech Kwiatkowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Rozdziały (9)
Rozmowa o sytuacji w Ukrainie, negocjacjach pokojowych i relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Rosją.
Analiza negocjacji pokojowych i działań wojskowych, takich jak ataki na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.
Wzmianki o zwiększonym poboru do wojska Rosji i jego znaczeniu w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Analiza sytuacji politycznej i ekonomicznej w Ukrainie, w tym wpływ Trumpa na politykę Ukrainy.
Rozmowa o notowaniach prezydenta Ukrainy Władimira Zeleńskiego i jego postawie wobec wojny.
Analiza możliwości przeprowadzenia wyborów prezydenckich w Ukrainie i ich wpływ na politykę Ukrainy.
Rozmowa o roli Marka Rubiego w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO i jego podejście do zagrożenia Rosji.
Analiza nałożonych przez Donalda Trumpa cł i ich wpływ na gospodarkę globalną i amerykańską.
Rozmowa skupia się na wpływie ciał na produkcję podzespołów i samochodów, a także na celach polityki cłowej w kontekście ekonomii amerykańskiej.
Szukaj w treści odcinka
Te cła, które nałożył na wszystkich Donald Trump.
Z tego co wiem, on spotykał się z połowymi politykami partii republikańskiej, więc na razie właśnie z tymi politykami partii republikańskiej, które są tym skrzydłem najbliższym w tej chwili prezydentowi Trumpowi.
Zresztą, sam wspomniałaś o tej lidzie, że ciągle słyszymy, że jeszcze chwilę, jeszcze chwilę i Donald Trump straci do Putina cierpliwość.
Ja dobrze sobie przypominam atmosferę w Kijowie i w Warszawie, która była pomiędzy listopadem ubiegłego roku, a końcówką stycznia tego, czyli pomiędzy tym, jak już widzieliśmy, że Donald Trump zostanie prezydentem USA, a pomiędzy jego inauguracją.
Owszem, Trump na początku może wystosuje jakąś miłą ofertę dla Rosjan, ale Putin szybko go oszuka, więc za chwilę nie będzie dobra w tym małżeństwie i Stany Zjednoczone będą wspierać Ukrainę tak samo dobrze jak Biden, a być może nawet lepiej.
Natomiast widzimy, że już minęło ponad dwa miesiące po zaprzysiężeniu Trumpa, a Rosja Waszyngton całkiem umiejętnie rozgrywa.
Zaczynając od jakichś prezentów wręczanych amerykańskim urzędnikom podczas negocjacji, o których Trump i sekretarz stanu mówią, że są poruszeni tymi prezentami.
Kończąc właśnie wymieniającymi wypowiedziami, rozmowami telefonicznymi pomiędzy Trumpem a Putinem, które się odbywają.
Słyszymy zresztą, że otoczenie Donalda Trumpa już mówi, że może nie warto te rozmowy przeprowadzać, że Putin to odbiera jako gratyfikację, jako zachętę do kolejnych działań.
Więc spodziewamy się, że straci cierpliwość, spodziewamy się, ciągle widzimy te headline, że za chwilę straci cierpliwość, aczkolwiek bilans ponad dwóch miesięcy prezydentury Trumpa jest taki.
Pójście za daleko na remkę i Trumpowi i Rosji, no to jest po prostu samobójstwo polityczne z punktu widzenia już swojej przyszłości w kraju.
Pomyślałem sobie w tej chwili, jak rozmawiamy o tym, że Zeleński nie za bardzo może iść na rękę Putinowi i Trumpowi tak, aby oddać dużą część Ukrainy i aby iść na ustępstwa pod tym względem.
Pomyślałem sobie, że jednak on tu musi jakąś równowagę zachowywać, bo tak, z jednej strony to o czym mówiłaś, wewnętrzna sytuacja polityczna i ewentualne przyszłe wybory prezydenckie, no ale z drugiej strony Trump już pokazał, że jak za bardzo jest on oporny, no to zatrzymuje pomoc wojskową i wyłącza współpracę wywiadowczą.
Aczkolwiek też muszę to podkreślić, że w ogóle w Ukrainie taki scenariusz rozważano jeszcze przed inauguracją Trumpa, że coś takiego może się wydarzyć.
Konflikt, sama sprzeczka w gabinecie owalnym pomiędzy Zelenskim, Trumpem a J.D.
Obecnie prawdopodobnie przyszedł w Stanach Zjednoczonych, gdzie kilka miesięcy temu w ogóle odbył turnie po takich konserwatywnych stacjach radiowych i podcasterach, których lubi słuchać właśnie to pro-trumpowskie skrzydło partii republikańskich i niektórych nawet sam Donald J. Trump.
Być może on będzie łagodził to, co nie najlepiej wychodzi Donaldowi Trumpowi.
No nie oszukujmy się, już znamy trochę Donalda Trumpa i wiemy, że on ma taką niewyparzoną buzię czasami.
Skoro mówimy o niewyparzonej buzi Donalda Trumpa, to też musimy powiedzieć o zdecydowanych krokach, no właśnie, czy rozsądnych Donalda Trumpa.
Donald Trump mówi, że jego ulubionym słowem jest słowo cła, ale czy Amerykanie też lubią to słowo w tej chwili?
I zaczęliśmy naszą rozmowę o nałożonych przez Donalda Trumpa na prawie wszystkie kraje świata CEU, które mają różną wysokość.
Właśnie mówiłem, że rozmawialiśmy o tych cłach i że zaczął pan mówić o tym, że to słowo cła, które jest ulubione dla Donalda Trumpa, nie za bardzo jest ulubione dla Amerykanów.
Panie redaktorze, Amerykanie nawet jak teraz to słowo polubili, bo wielu postrzega to, co Donald Trump zrobił w kategoriach wypełnienia obietnicy wyborczej.
Siłą rzeczy Amerykanie zobaczą, że ta polityka celna prezydenta Trumpa ich też będzie kosztować.
Amerykanie tutaj ustami prezydenta Trumpa jasno zadeklarowali tylko, że nie będzie ceł,
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Stany Zjednoczone w poważnym kryzysie? "Niedobo...
08.08.2026 11:33
-
Dron z ładunkiem wybuchowym w Lipsku. "Nowa jak...
08.08.2026 11:06
-
Córka dyktatora nową prezydent Peru. "Kolejny k...
01.08.2026 11:33
-
Szturm migrantów na Ceutę. "Sytuacja bezprecede...
01.08.2026 11:06
-
Nikaragua rezygnuje z wyborów. "Ortega przypiec...
26.07.2026 11:33
-
Problemy demokratów w USA. "Trump wysysa całe p...
26.07.2026 11:06
-
Nowy premier Mołdawii. Czy rząd Tofana uratuje ...
25.07.2026 11:33
-
"Karaluchy" na ulicach. Masowe protesty w Indiach
25.07.2026 11:06
-
Wyścig po AI. "Geopolityka staje się bardzo tec...
19.07.2026 11:33
-
"Świat 24". O wojnie na Bliskim Wschodzie i sys...
19.07.2026 11:06