Mentionsy

Świat 24
Świat 24
16.08.2025 15:00

Trump chce szybko uregulować konflikt na Ukrainie. Putin to wykorzystał

Arleta Bojke autorka podcastu Koniec Świata i Filip Rudnik z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), komentowali w Polskim Radiu 24, spotkanie na Alasce prezydentów USA i Rosji. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Rosja"

Były w ostatnich miesiącach takie komunikaty, w ostatnich tygodniach nawet z Moskwy, że do tego spotkania może nie dojść, że właściwie to Rosjanie nie do końca są tym zainteresowani.

Uznał rację Rosji w tym, że Rosja ma problem z tym, że NATO zbliżyło się za blisko rosyjskich granic i chciałby, żeby Stany Zjednoczone, a wraz ze Stanami Zjednoczonymi NATO cofnęło się od rosyjskich granic, żeby uznać w dużym uproszczeniu rosyjską strefę wpływów, przestać się tam wtrącać.

Przez najbliższe dni sprzedawać to wszystko właśnie Rosjanom, propaganda, media rosyjskie.

Co dowiedzą się Rosjanie?

Rosjanie się dowiedzieli na przykład, że ten przelot samolotów, najnowszych myśliwców i tego bombowca, to był przelot na cześć Władimira Putina, co też już pokazuje, jakie duże są te różnice w narracji, jeśli chodzi o Zachód i jeśli chodzi o samą Rosję.

Rosjanie się dowiedzą, że Władimir Putin w końcu zajął, znaczy nie w końcu, czy znów zajął należne sobie miejsce i rozmawia z tymi, którzy mają coś do powiedzenia na świecie.

No bo Rosjanie nie od dziś mówią, że na przykład rozmawianie z polskimi przywódcami to nie ma większego sensu, bo to nie my decydujemy o układzie w regionie i za partnera do rozmów.

Rosjanie za partnera do rozmów uznawali Stany Zjednoczone i uważają, że z tymi Stanami Zjednoczonymi powinni się dogadywać.

Więc zakładam, że to właśnie będą Rosjanie słyszeli, że my rozmawiamy z tymi, którzy mają coś do powiedzenia, z którymi jesteśmy w stanie się dogadać, bo oni mają realny wpływ na rzeczywistość.

Ta propaganda zawsze sobie to jakoś owinie i okręci, ale jak popatrzymy na to, że nawet wtedy, kiedy Ukraińcy weszli do rosyjskiego obwodu kurskiego i zaczęli zajmować rosyjskie miejscowości, Rosjanie byli tam w gruncie rzeczy bezradni.

Nawet jeżeli on się dogada ostatecznie z Donaldem Trumpem i o Ukrainie, i o Europie, i o układzie z NATO, to jest dla niego też tylko element, kolejny etap jego walki, jego gry o to, żeby Rosja była uznawana przez świat za imperium, no bo Rosja za imperium tak czy inaczej się zawsze

Ale Rosja chce być imperium i to jest dla niej najważniejsze.

Trudno to przewidzieć i chyba nie będzie to miało większego znaczenia, czy te bomby będą spadały czy nie, bo jeżeli one spadną, to Rosjanie i tak powiedzą, że musieli uderzyć, bo było to, nie wiem, uderzenie prewencyjne, bo Ukraińcy szykowali coś tam i jakieś uderzenie na Rosję i oni musieli to zrobić dla swojego dobra i zawsze sobie znajdą jakieś wytłumaczenie.

A do tego momentu Rosjanie będą dalej obrzucać odpowiedzialnością Europę i Ukrainę w oczach Trumpa za kontynuację tego konfliktu, a jednocześnie Rosjanie będą szli dalej ze swoją machiną wojenną na Ukrainie.

Więc tutaj mamy do czynienia z sytuacją, w której Trump wszedł w pułapkę zastawioną na niego przez Rosjan.

Ustępstwa w kwestiach przede wszystkim tego, co Rosjanie mają na myśli, jeżeli mówią o prawczynach konfliktu.

Putin mówi o tym, że Trump jest tą osobą, która stara się zrozumieć źródła tego konfliktu, czyli po prostu jest tutaj pochlebstwo w stronę Trumpa, a jednocześnie Putin mówi też o tym, że przypomina, że trzeba rozwiązać te plaprzyczyny konfliktu, czyli dla Rosjan kluczowe jest to, aby Ukraina nie była po prostu niepodległym państwem.

I ta rosyjska gra się sprawdza, bo o ile faktycznie nie mamy do czynienia ze spełnieniem maksymalistycznych dążeń, maksymalnych zamiarów Rosjan, no bo Trump faktycznie ponad głowami Europejczyków i Ukraińców nie podpisał żadnego dokumentu z Putinem wczoraj, natomiast mimo wszystko Rosjanie zyskują czas, Rosjanie wiedzą o tym, że

Dostali kolejne potwierdzenie na to, że Trump charakterologicznie nie jest gotowy, aby zastosować wobec Rosjan metody KIA.

Oferuje wciąż tylko marchewki, a przede wszystkim Rosjanie mają wciąż zasoby, żeby prowadzić tę wojnę i będą ją prowadzić.

Zrezygnują z terytoriów, które są przez Rosjan nieokupowane.