Mentionsy

Świat 24
Świat 24
25.04.2026 11:06

Rozmowy o pokoju, ale nie bezpośrednio. "Iran ma więcej asów w rękawie niż USA"

Do Islamabadu przyjechał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Teheran deklaruje zarazem, że w stolicy Pakistanu nie dojdzie do bezpośrednich rozmów z Amerykanami. - Wydaje się, że Iran ma więcej asów w rękawie obecnie niż Stany Zjednoczone - stwierdził w Polskim Radiu 24 Bartosz Bojarczyk, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Rozdziały (3)

1. Wprowadzenie i omówienie sytuacji dyplomatycznej

Pan Bartosz Bojarczyk omawia sytuację dyplomatyczną między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.

2. Analiza zachowania Stanów Zjednoczonych

Pan Bartosz Bojarczyk analizuje zachowanie Stanów Zjednoczonych i ich strategię w kwestii blokady Ormus.

3. Strategia Iranu i jej efekty

Pan Bartosz Bojarczyk omawia strategię Iranu i jej wpływ na sytuację w regionie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Iran"

Cóż to za warunki stawia nagle Iran?

Panie redaktorze, no Iran gra w wyrafinowaną grę dyplomatyczną.

Ja mam nadzieję, że gdzieś toczy się ta gra dyplomatyczna i że obie strony rozmawiają, może nawet nie bezpośrednio, ale wydaje się, że Iran ma więcej asów w rękawie obecnie niż Stany Zjednoczone.

No właśnie, tutaj to jest kuriozalne, to znaczy kuriozalne, to trochę jest zastanawiające, co tak naprawdę się dzieje, no bo Stany Zjednoczone teraz jakby mają tą gorszą pozycję negocjacyjną, bo to im zależy na otworzeniu ciśniny Ormus, którą kontroluje Iran, prawda, i grozi atakami na statki, które będą przepływały bez jego

Więc ta blokada, którą nałożyły Stany Zjednoczone, ona myślę, że jest odczuwalna przez Iran i będzie odczuwalna przez Iran, no ale to jest kwestia wytrzymałości.

Należy patrzeć, tutaj my mamy bardzo ten taki ograniczony obraz tego, co się dzieje w Iranie, ale ja sądzę, że ta polityka, czy też ta strategia decentralizacji, prawda, i zamienialności tych głównych

Z Iranu wiem, dzisiaj nawet rozmawiałem tutaj z koleżanką w Iranie, no i wiem, że życie toczy się normalnie, ale tak naprawdę to, co ona tu powiedziała, że większa rola Korpusu Strażników Rewolucji, który jest widoczny na ulicach, kontroluje sytuację przy pomocy własnych środków, ale także przy pomocy

Część tych bojowników została ściągnięta do Iranu i to na przykład wiem, że Irakijczycy ochraniają Iran, a szyińscy pakistańczycy ochraniają na przykład takie miasta jak Maszad.

Więc tutaj Iran, tak bym powiedział, też reżim w Iranie zastosował taką dosyć

Zastanawiam się, czy uda się Iranowi ocalić swój program jądrowy i program wzbogacania uranu.

To chyba zależy Amerykanom, żeby to im odebrać, Iranowi.

A myślę, że Iran w tym procesie negocjacyjnym byłby skłonny we współpracy z jakiejś mocarstwem, i myślę tutaj albo o Rosji, albo o Chinach, przekazać pod kontrolę międzynarodową, albo przekazać temu mocarstwu ten wzbogacony Iran.

Ale wracając tutaj do roli mocarstw, ja sądzę, że Iranowi chodzi o jakieś gwarancje, także nie tylko ze strony Amerykanów, ale ze strony innych uczestników środowiska międzynarodowego i tutaj chodzi o główne mocarstwa.

Ja myślę, że Iran tutaj nawet, nie tyle Rosja, ale orientuje się już chyba bardziej na Chiny, jeżeli chodzi o takie gwarancje i o możliwość kooperacji, prawda, czy też rozwiązania tego klinczu negocjacyjnego.

Izraelczycy robią co chcą w strefie Gazy w Libanie, prawda, na zachodnim brzegu i oni tam prowadzą tą agresywną politykę, ja bym powiedział, no bardzo bym powiedział niehumanitarną, ale myślę, że Izraelczycy osiągnęli swój cel, czyli no może ograniczyli te możliwości, możliwości ofensywne Iranu.

Ale tak jak mówię, Izrael ten raczej teatr libańsko-palestyjski eksploruje i eksploatuje, a tę kwestię Iranu raczej pozostawił w rękach, jako zgiłe jajko tak naprawdę w rękach Amerykanów.

Świat się temu przygląda i nie reaguje, więc to Amerykanie mają problem Iranu, który został niestety ściągnięty poprzez tą akcję izraelsko-amerykańską.

Znaczy, że teraz powinna przyjechać do Islamabadu delegacja amerykańska, ale rozmowy, rozumiem, z deklaracji irańskich będą się toczyły między Iranem a Pakistanem, a potem między Pakistanem a Stanami Zjednoczonymi, czyli tym obrotowym będzie Pakistan.