Mentionsy

Świat 24
Świat 24
05.07.2025 17:00

Putin jako pierwszy uznał rząd talibów. "Ukoronowanie pewnego procesu"

- Rosja od co najmniej dwóch lat pracowała nad normalizacją relacji z Afganistanem. Decyzja o oficjalnym uznaniu nie jest czymś nagłym. Raczej jest ukoronowaniem pewnego procesu - podkreślił w Polskim Radiu 24 Marcin Krzyżanowski, wykładowca UJ. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "talibów"

Na początek jednak Afganistan i ważna decyzja Rosji, by jako pierwszy kraj na świecie oficjalnie uznać rząd talibów, którzy, przypomnijmy, przejęli władzę w Afganistanie niemal 4 lata temu.

Minister Spraw Zagranicznych Afganistanu Amir Khan Muttaki określił uznanie przez Moskwę rządu talibów, jako i tu cytuję, nową fazę pozytywnych relacji, wzajemnego szacunku, konstruktywnego zaangażowania, nazywając decyzję Rosji odważną.

Już kilkanaście miesięcy temu kontrolę nad afgańską ambasadą w Moskwie przejął przedstawiciel talibów.

Wrogość talibów, wrogość części mujahedinów, tej części, która nie współpracowała z nową Republiką Afgańską utworzoną przez społeczność międzynarodową, koncentrowała się właśnie na walce ze Stanami Zjednoczonymi, z Wielką Brytanią.

Do tamtej pory praktycznie cała społeczność międzynarodowa wraz właśnie z Rosją, z Chinami, a nawet z Iranem wspierała Stany Zjednoczone w zwalczaniu talibów i w budowie nowego Afganistanu.

Mam tutaj na myśli uznanie takie oficjalne rządu talibów, bo Rosja nie jest jedynym krajem, który chociażby

Taką organizację, która oceniła uznanie talibów za i tu cytuję, legitymizację reżimu

Nic nie zasąpi systemu powszechnej edukacji, który niestety jest dla Afganów przez talibów całkowicie zamknięty.

Po 2021 roku, czyli po przejęciu władzy przez talibów w Afganistanie, swego czasu głośno było także o takich decyzjach, które wprowadzały ograniczenie na przykład dotyczące tego, jak daleko kobieta może podróżować bez opieki mężczyzny, albo na przykład ograniczenia dotyczące podnoszenia przez nią głosu.

Jak rozumiem, Afgańczycy dzisiaj są pozostawieni, można powiedzieć, samym sobie, jeżeli chodzi o, w cudzysłowie, zmaganie się z reżimem talibów.

Sami nie są w stanie nic z tym zrobić i raczej społeczność międzynarodowa nie przyjdzie im z pomocą, chyba że będzie to właśnie pomoc polegająca na uznaniu rządu talibów, jak zrobiła to Moskwa.

Pojedyncze, niewielkie, tymczasowe enklawy we południowo-wschodnim Afganistanie utrzymuje państwo islamskie prowincji Khorasan, które w tym momencie jest głównym zmartwieniem talibów.

Wspomniał Pan, że społeczność międzynarodowa nie rwie się do tego, żeby jakkolwiek Afgańczyków wspierać wobec reżimu talibów.

Są tam bardzo poważne grupy, starające się na miarę swoich skromnych możliwości zwalczać talibów, ale większość społeczeństwa afgańskiego chce już mieć po prostu spokój i jeśli nie popiera talibów, że tak powiem, z głębi serca,

To nie stara się w jakiś aktywny sposób zmienić sytuacji, bo to, co jest najważniejsze w Afganistanie, to, co jest największym sukcesem talibów, który przynosi im duże poparcie społeczne, to to, że są w stanie zapewnić w Afganistanie bezpieczeństwo i pokój.

O rzeczywistości życia w Afganistanie, o przyszłości tego kraju w kontekście uznania przez Rosję rządu talibów mówił pan Marcin Krzyżanowski, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego.