Mentionsy

Świat 24
Świat 24
25.11.2024 12:12

Oriesznik uderza w Ukrainie. Nowa broń Putina ze specjalnym przekazem: to chce powiedzieć Rosja

- Putin chce przede wszystkim pokazać, że ta wojna nie jest wygrana przez Ukrainę, że Rosja jest cały czas zdeterminowana, aby doprowadzić do zwycięstwa. Pytanie, na ile mamy tu do czynienia z próbą zastraszania, wpływu na elity i społeczeństwa zachodnioeuropejskie oraz amerykańskie, a w jakim stopniu Putin nie blefuje - mówił w Polskim Radiu 24 dr Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i atak rakietowy na Ukrainę

Martin Pośpiech rozmawia z dr Wojciechem Konończukiem o ataku rakietowym na ukraińskie zakłady przemysłowe w Dnieprze przez Rosję.

2. Analiza konsekwencji ataku i rosyjskiej doktryny nuklearnej

Dr Konończuk analizuje konsekwencje ataku i rosyjską doktrynę nuklearną, podkreślając, że to jest próbą zastraszenia zachodniej opinii publicznej.

3. Eskalacja konfliktu i rola gospodarki rosyjskiej

Dr Konończuk omawia eskalację konfliktu i sytuację gospodarczą Rosji, podkreślając, że gospodarka rosyjska jest coraz słabsza.

4. Problemy sił ludzkich Rosji i ich wpływ na wojnę

Dr Konończuk omawia problemy sił ludzkich Rosji i ich wpływ na prowadzenie wojny, podkreślając, że to jest próbą blefu Putina.

5. Rola Niemiec i przyszłość polityki administracji Trumpa

Dr Konończuk analizuje rolę Niemiec w konflikcie i przyszłość polityki administracji Trumpa, podkreślając, że to będzie kluczowy czynnik w przyszłości wojny.

6. Hybrydowe działania Rosji i perspektywy konfliktu

Dr Konończuk omawia hybrydowe działania Rosji i perspektywy konfliktu, podkreślając, że to pole otwiera się na rozgrywkę po 20 stycznia.

7. Straty wojenne i sytuacja na froncie

Dr Konończuk omawia straty wojenne i sytuację na froncie, podkreślając, że załamanie frontu Ukrainie nie grozi.

8. Perspektywy dalszej sytuacji na froncie

Analiza sytuacji na froncie i perspektyw dalszej wojny, podkreślenie roli amunicji i broni dostarczanej przez Zachód.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Rosja"

W czwartek Rosjanie zaatakowali zakłady przemysłowe w ukraińskim mieście Dnipro.

Rosja po raz kolejny mówi o przekroczeniu przez zachód jej czerwonej linii, ale wcześniej te linie były wielokrotnie przekraczane bez większych konsekwencji.

Ta wojna jest cały czas niewygrana przez Ukrainę i że Rosja jest zdeterminowana, aby doprowadzić do swojego zwycięstwa.

Znaczy Rosja chce nam powiedzieć, nie po raz pierwszy, to jest wiele tego typu, żeśmy

Informacje od Rosji czy przekazów od Rosji usłyszeli w ostatnich dwóch czy trzech latach, że niezależnie od tego, co Zachód będzie chciał, jak i Zachód będzie chciał pomagać Ukrainie, Rosja okaże się bardziej konsekwentna i bardziej zdeterminowana, żeby tę wojnę wygrać.

Rosja w większej liczbie przypadków będzie mogła użyć swojego arsenału nuklearnego.

No i tutaj wraca to pytanie, czy to jest blef, czy to jest realne straszenie, bo wiemy, że na przykład Chinom pewnie coś takiego by się nie spodobało, gdyby Rosja faktycznie odpaliła chociażby taktyczny ładunek nuklearny gdzieś w Ukrainie.

Trzeba pamiętać, że Rosjanie nie są, bardzo delikatnie mówiąc, nie są legalistami.

Ja bym powiedział, że Rosjanie

Też sygnały, które teraz wysyłają, one pokazują, że Rosja nie szuka kompromisu, nie szuka zakończenia tej wojny, które pozwoliłyby też Zachodowi i Ukrainie zachować suwerenność.

Rosja próbuje niezmiennie narzucić Zachodowi i Ukrainie swoje warunki, mówiąc, będziemy dyskutować nie tylko o przebiegu granicy ukraińskiej, ale będziemy dyskutować

Pytanie, na ile Rosja jest silna, a na ile udaje, że jest silna.

W ubiegłym tygodniu kanclerz Olaf Scholz, jak wiemy, dzwonił do Władimira Putina i podstawowy wniosek, zdaje się płynący z tej całej rozmowy, jest chyba taki, że Rosja zdania w sprawie Ukrainy nie zmienia i nadal chce walczyć.

Czy znów wracamy do tego pytania, czy to jest blef, czy też rola Rosja faktycznie jest nadal silna.

Tam są też różne pozycje ukryte, więc to oznacza, że Rosja będzie przeznaczała na obronę ponad połowę swojego budżetu.

Rosja, jeśli będzie zmuszona do zaprzestania wojny, to nie przez sytuację gospodarczą, to warto powiedzieć.

Ale pamiętajmy, że Rosja jest państwem, które działa jednak trochę w innej logice.

Rosja skończy wojnę nie dlatego, że będzie miała

Rosja może tę wojnę skończyć tylko wtedy, kiedy zostanie do tego zmuszona na polu wojskowo-politycznym, więc w tym sensie gospodarka jest w coraz gorszej kondycji, ale to się póki co nie będzie przekładało na decyzje polityczne Władimira Putina.

Czyli jak rozumiem jednak ten scenariusz jest mniej optymistyczny w tym momencie, że Rosja będzie w stanie kontynuować tę walkę przez kolejne miesiące, mimo że jak pan zauważył 43% budżetu idzie

No i za to wszystko zapłacą Rosjanie, bo chociażby podatek od zysków firm ma w przyszłym roku w Rosji wzrosnąć z 20 do 25%, no ale wzrosną też takie rzeczy, które uderzą w tak zwanego przeciętnego Rosjanina, więc chociażby akcyzę na benzynę, papierosy czy alkohol to Rosji nie złamie.

Rosja ma też wielkie problemy związane z prowadzeniem tej wojny, jeśli chodzi o siłę ludzką.

Pamiętajmy, że Rosjanie sprowadzili te 12 tysięcy żołnierzy z północnej Korei.

To, że Rosja rekrutuje najemników, choćby w Jemenie, w wielu innych państwach świata, pokazuje, że Putin się boi ogłoszenia kolejnej mobilizacji.

Więc pytanie, jak długo jeszcze z taką intensywnością i z takimi codziennymi stratami, które wynoszą od kilkuset zabitych i ranny do ponad tysiąca codziennie, jak długo Rosja jest w stanie prowadzić wojnę o takiej skali?

Rosjanie mówią, próbują nam powiedzieć,

Więc na tym etapie postrzegam także to straszenie po raz kolejny przez Putina bronią nuklearną jako jednak przejaw rosyjskiej słabości i pewnego odwoływania się do tego, co Rosjanie potrafią bardzo dobrze.

Rosja putinowska, sowiecka, to znaczy pewnego wpływania psychologicznego na społeczeństwa i władze państw zachodnich.

I Rosjanie oczywiście gdzieś tam puszczają oko do nas po wszystkich tego typu zajściach, sugerując, jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości.

Jeżeli chodzi o Rosjan, to jest 200 tysięcy.

Nie, Rosja cały czas nie są w stanie go osiągnąć w tym sensie sparaliżowania energetycznego państwa ukraińskiego.

Natomiast trudno jest powiedzieć, że Rosjanie osiągnęli swój cel i wydaje się, że

Jak trudno by na froncie nie było, szczególnie teraz, kiedy rozpoczęła się zima, nie ma alternatywy dla prowadzenia tej wojny, bo jeśli by front się załamał, Rosjanie zajmują kolejne terytoria

No właśnie jaka jest ta sytuacja na froncie, bo widzimy, obserwując te mapy sytuacyjne, jak ten front przesuwa się jednak na zachód bardzo powoli, ale jednak Rosjanie krok po kroku zdobywają te kolejne miejscowości.

Rosjanie cały czas nie zdobyli całości Donbasu.

W tym sensie Rosjanie idą do przodu czasami o kilkadziesiąt metrów, czasami w ogóle o kilkaset metrów i pewnie ta ofensywa rosyjska cały czas będzie szła do przodu.

To znaczy po prawie pięciu miesiącach utrzymywania się przez siły ukraińskie kilkunastotysięczne terytorium obwodu kurskiego Rosjanie odzyskali około 40% terenu, który Ukraińcy im zajęli.

Rosjanie będą się starali w dalszym ciągu, żeby Ukraińców stamtąd wypierać.

I będzie w stanie w dalszym ciągu skutecznie stawiać opór Federacji Rosyjskiej, rozumiejąc zarazem, że pod panowaniem, chyba nawet takiego słowa należy użyć, Władimira Putina, Rosja pozostanie państwem agresywnym i rewizjonistycznym.