Mentionsy

Świat 24
Świat 24
08.11.2025 14:00

Morze Kaspijskie wyrzuca martwe foki. "Życie obumiera"

Na wybrzeżu Morza Kaspijskiego w ciągu ostatnich kilku dni znaleziono co najmniej 112 martwych fok. - Akwen jest bardzo mocno eksploatowany gospodarczo, co niekorzystnie wpływa na tamtejszą faunę i florę. I to życie obumiera w Morzu Kaspijskim - powiedział w Polskim Radiu 24 Kacper Ochman z portalu KierunekKaukaz.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Azerbejdżan"

Ostatnio zaczęło też odgrywać ogromną rolę w znaczeniu politycznym, ponieważ Morze Kaspijskie stało się w pewnym sensie takim pomostem łączącym tureckie państwa po stronie, byśmy powiedzieli, to kaukaskiej, czyli Turcji i Azerbejdżan z tureckimi państwami po centralnoazjatyckiej stronie tego morza,

No właśnie, bo jak się przyjrzymy mapie, no to w tym momencie mamy nad Morzem Kaspijskim krajów kilka położonych, tu już wspomnianych, takich jak Azerbejdżan od zachodu, Rosja od też zachodu i północy, Kazachstan od północy i wschodu.

Takimi pionierami tego handlu i rozwoju infrastruktury portowej, kolejowej wokół tego morza są takie państwa właśnie jak Azerbejdżan, Turcja, Gruzja, Kazachstan, Turkmenistan.

Marynarki wojenne Kazachstanu, Turkmenistanu i Azerbejdżanu poczyniły w ostatnich latach ogromny postęp jeśli chodzi o rozwój, wyposażenie, szkolenie marynarek wojennych dopasowanych właśnie do tego, że

Kazachstan, Turkmenistan i Azerbejdżan

Azerbejdżan, Kazachstan, Turkmenistan, Turcja.

Natomiast budzi jednak pewien zainteresowanie i podziw widok ćwiczących ze sobą marynarek wojennych Kazachstanu, Turkmenistanu i Azerbejdżanu.

W polityce wobec takich państw jak Azerbejdżan, Kazachstan czy Turkmenistan wody spływającej z Wołgi do Morza Kaspijskiego, która ma kluczowe znaczenie, spuszczać tej wody mniej, aby po prostu wywierać presję i nacisk na swoich partnerów, aby oni szli na jakieś ustępstwa, kompromisy, aby wywierać na nich presję i osiągać swoje cele.

Przecież to przez Morze Kaspijskie, przez takie porty jak na przykład Aktau w Kazachstanie albo Baku w Azerbejdżanie idzie też bardzo dużo transportu towarów z Chin do Europy.

Ciężko o jednoznaczną ocenę, ponieważ, tak jak mówię, Pekin i Bruksela nie partycypują w takim znaczącym stopniu jak Kazachowie, Turkmeni czy Azerbejdżanie w ratowaniu tego akwenu.