Mentionsy

Świat 24
Świat 24
30.11.2025 13:38

Kolejne rozmowy Witkoffa w Moskwie. "Trump ma do niego słabość"

Spotkanie Steve'a Witkoffa i Władimira Putina w Moskwie. - W początkowych relacjach nie był w stanie odczytać zamiarów rosyjskiego przywódcy - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Mateusz Piątkowski, amerykanista z Uniwersytetu Łódzkiego o wysłanniku Donalda Trumpa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Trump"

Jak pan ocenia tę rewelację Bloomberga z ubiegłego już tygodnia, że specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Witkoff, w rozmowie telefonicznej

Z przedstawicielem takiej kremlowskiej szarej eminencji, a więc Jurijem Uszakowem, doradzał, jak Rosjanie mają rozmawiać z Donaldem Trumpem, tak żeby koniec końców dobić z nim targu, którego przedmiotem, dodajmy, jest Ukraina.

Tak, patrząc w ogóle z perspektywy zaangażowania Steve'a Witkoffa w cały proces negocjacji, jaki odbywa się od początku administracji prezydenta Trumpa,

No ale jak widzimy, prawdopodobnie istnieje jakaś słabość i prezydenta Trumpa względem Steve'a Witkoffa, którego dobrze zna z rynku nieruchomości.

On był bardziej wysłannikiem prezydenta Trumpa na Ukrainę.

Prezydent Trump i J.D.

Plan został uwiarygodniony przez Donalda Trumpa, który dodatkowo jeszcze dorzucił od siebie deadline do czwartku, do Święta Dziękczynienia.

Tak, wynikało, że no negocjowano w ostatnim czasie w Genewie właśnie, w ostatnim tygodniu układ zaproponowany przez Trumpa.

Dla prezydenta Trumpa, jak widzę, nie jest to czerwona linia w tym zakresie.

Donald Trump nie słynie z tego, że jest specjalistą od prawa międzynarodowego, raczej jest specjalistą od biznesu.

No ale to też się tak trochę układa i to jest ten kolejny element tej układanki, że to porozumienie jednak negocjuje Steve Witkoff, biznesmen z Nowego Jorku i Jared Kushner, czyli zięć Donalda Trumpa, także biznesmen, który stoi na czele funduszu inwestycyjnego z Nowego Jorku.

Z drugiej strony mamy Donalda Trumpa, dla którego Zeleński jest po prostu przeszkodą w dobiciu tego targu z Rosjanami, więc usunięcie Zeleńskiego rozwiązywałoby obu stronom, i Rosjanom i Amerykanom, tej administracji amerykańskiej oczywiście, sporo problemów.