Mentionsy
Donald Trump i testy nuklearne. "Potencjalne zagrożenie dla Polski"
Donald Trump chce, by Stany Zjednoczone przeprowadziły pierwsze od 30 lat testy nuklearne. To reakcja na rosyjskie próby nowych dronów atomowych. - Jeśli chodzi o środki przenoszenia, gdy dany kraj, czy mocarstwo na to stać, można wiele technologii testować, rozwinąć i zbroić systematycznie na kolejne generacje, natomiast nie ma potrzeby testów nuklearnych - mówił w Polskim Radiu 24 Marcin Andrzej Piotrowski.
Szukaj w treści odcinka
Co to są za urządzenia i na ile według pana stanowią one zagrożenie dla Zachodu, dla NATO?
Natomiast Posejdon, ten dron, torpeda i Bury Wiestnik są bardzo powolne.
Więc oczywiście z punktu widzenia wojskowych, natomiast oczywiście
Ale z tego, co pan mówi, to jest element presji psychologicznej na Zachód, na NATO, ale także to taki element wpływu psychologicznego na własnych obywateli, że jesteśmy potęgą nuklearną.
Natomiast to, że było też zdjęcia satelitarne parę miesięcy temu, że coś się dzieje na tym poligonie na Nowej Ziemi, że są przygotowania do kolejnego testu Bury Wiesnika, to było jasne.
Natomiast tutaj znów widać, że zostały te oba testy, jeśli one miały miejsce, zgrane z akurat aktualnymi potrzebami rosyjskiej propagandy.
Więc ćwiczenia grom, czy ćwiczenia też, które miały tydzień wcześniej, to też pokazuje jak Rosjanie tą choreografię, czy zaplanowali to w zależności od kontekstu, też odbywały się ćwiczenia NATO.
Więc Rosjanie prawdopodobnie też termin tych swoich ćwiczeń sił strategicznych przesunęli tak, żeby to się odbyło zaraz po ćwiczeniach NATO.
Natomiast tak jak mówię, nie ma potrzeby testów nuklearnych.
Natomiast wyścig zbrojny, nazwijmy, że jeśli chodzi o środki przenoszenia, wyścig zbrojny trwa, on się nie kończy.
Natomiast ze względów wielu, tak jak już mówiliśmy o tych testach nuklearnych, to akurat lepiej, żeby, także dla Stanów Zjednoczonych, lepiej, żeby ten układ CTBT dalej obowiązywał.
Więc to by wtedy oznaczało większe zagrożenie potencjalnie też dla Polski czy NATO.
Ona może eksplodować o mocy powiedzmy 10 kiloton, czyli porównywalna do mniejsza połowy od Hiroshima, a może eksplodować z mocą 100 kiloton i może na przykład zniszczyć lotnisko, na którym stacjonowano samoloty NATO.
Więc tutaj ta głowica pozwala na wiele, natomiast z tego co ja wiem w latach 90-tych Rosjanie przed podpisaniem tego układu pracowali intensywnie nad czymś co się nazywa bronią neutronową, czyli wzmocnioną taką właśnie o wzmocnionym promieniowaniu i pracowali nad właśnie mniejszymi głowicami o takiej mocy powiedzmy jednej, dwóch kiloton.
Ostatnie odcinki
-
Szczere wystąpienie Netanjahu. "Obrazuje, co Iz...
18.04.2026 11:30
-
Trump czeka na sukces w Iranie. "USA nie udało ...
18.04.2026 11:06
-
Rozmowy pokojowe w Islamabadzie. "Iran każde ne...
11.04.2026 13:06
-
Iran pokonany czy groźny? "Amerykanie muszą się...
04.04.2026 13:26
-
Trump kontra NATO. "Uważał, że będzie wszystkic...
04.04.2026 13:06
-
Żydowscy osadnicy na Zachodnim Brzegu. "Pogrom ...
28.03.2026 13:33
-
Negocjacje USA-Iran. "Cykl kłamliwych wypowiedz...
28.03.2026 13:06
-
Wojna w Iranie. "Donald Trump nie ma żadnej str...
21.03.2026 13:33
-
Świat czeka walka o wodę? "Stała się kluczowym ...
21.03.2026 13:06
-
Miał łączyć, a dzieli. Most przyczyną sporu USA...
14.02.2026 13:30