Mentionsy
Były przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zastrzelony. "Sygnał z Moskwy"
W sobotę we Lwowie zastrzelono byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy Andrija Parubija. Dziennikarz ukraińskiego Radia NV - Ołeh Biłecki - mówił w Polskim Radiu 24 o "rosyjskim śladzie" zabójstwa. W audycji "Świat 24" rozmowa także z Bianką Zalewską o incydencie w Strefie Gazy, gdzie pięcioro dziennikarzy zostało zabitych na skutek izraelskiego ostrzału.
Szukaj w treści odcinka
Andrij Parubij, wczoraj dotarły do nas informacje.
Ja słyszę teraz ocenę od kolegów Andrija Parubija, od członków jego, powiedzmy tak, grona politycznego, takie zdecydowane oceny, że no nie może być innej opcji.
Nie słyszę jakichś wątpień od otoczenia Andrija Parubija, bo oni mówią zdecydowanie o tym, że to jest ślad rosyjski.
Ponieważ jeżeli ktoś chciałby zlikwidować Andrija Parubija, no być może gdzieś tam przekroczył drogę, czy byłby jakiś motyw, powiedzmy tak osobisty, prywatny,
Było to w ciągu dnia po prostu wśród ulicy, bliżej do południa, w jednym z największych miast w tym mieście, w którym Andrij Parubij mieszkał.
No dobrze, ale Andrij Parubij teraz był politykiem raczej stojącym na drugim planie.
To jeszcze lepiej udowadnia tę tezę, że to jest działalność Rosjan, bo faktycznie teraz Andrij Parubij miał za mało może wpływu na politykę ukraińską, no bo przypomnijmy, że on pochodzi z grona politycznego Petra Poroszenki, należał do jego partii Europejska Solidarność.
I taki największy wpływ polityczny Andrij Parubij miał w latach 2016-2019, czyli wtedy, kiedy był szefem ukraińskiego parlamentu.
Czyli Andrij Parubij w tych latach przyczynił się bardzo mocno do wsparcia państwowego języka, czyli języka ukraińskiego.
I wczoraj też słyszałem wypowiedzi członków tej partii, do której Andrij Parubij należał, czyli Europejskiej Solidarności.
Włodymyr Arjew, to jest jeden z członków tego klubu parlamentarnego, mówił o tym, że Andrij Parubij jakiś czas temu zwracał się do Służby Państwowej Ochrony, bo...
No ale tutaj jest i drugi wątek, bo jak już mówiłem, Andrij Parubij mieszkał we Lwowie, z którego pochodzi.
I sporo moich znajomych, także ukraińskich dziennikarzy, ludzi mieszkających we Lwowie, bo ja widziałem osobiście te wpisy na Facebooku, mi też mówili o tym osobiście, widzieli Andrija Parubija na przykład gdzieś w supermarkecie, kiedy kupował ziemniaki.
Olek Biłecki relacjonował nam najświeższe informacje na temat tego, do czego wczoraj doszło we Lwowie, czyli zabójstwa Andrija Parubija, kiedyś jednego z przywódców Majdanu w 2014 roku, później byłego przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy.
Ostatnie odcinki
-
Szczere wystąpienie Netanjahu. "Obrazuje, co Iz...
18.04.2026 11:30
-
Trump czeka na sukces w Iranie. "USA nie udało ...
18.04.2026 11:06
-
Rozmowy pokojowe w Islamabadzie. "Iran każde ne...
11.04.2026 13:06
-
Iran pokonany czy groźny? "Amerykanie muszą się...
04.04.2026 13:26
-
Trump kontra NATO. "Uważał, że będzie wszystkic...
04.04.2026 13:06
-
Żydowscy osadnicy na Zachodnim Brzegu. "Pogrom ...
28.03.2026 13:33
-
Negocjacje USA-Iran. "Cykl kłamliwych wypowiedz...
28.03.2026 13:06
-
Wojna w Iranie. "Donald Trump nie ma żadnej str...
21.03.2026 13:33
-
Świat czeka walka o wodę? "Stała się kluczowym ...
21.03.2026 13:06
-
Miał łączyć, a dzieli. Most przyczyną sporu USA...
14.02.2026 13:30