Mentionsy

Świat 24
Świat 24
26.07.2025 14:30

Bezmiar cierpienia w Strefie Gazy. "Brak słów, by opisać ten dramat"

Strefa Gazy jest całkowicie zrujnowana, panuje tam kryzys humanitarny i klęska głodu. O dramatycznej sytuacji w regionie, szansach na uratowanie ludności oraz widokach na pokój mówiła w audycji "Świat 24" Dragini Nadażdin z organizacji Lekarze bez Granic, a także Dominika Blachnicka Ciacek z Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Izrael"

Pani Dominiko, z różnych stron już płyną apele do Izraela o to, by tę wojnę zatrzymać.

Naciski na Izrael, żeby przerwał kampanię militarną, w tym kampanię głodzenia ludzi w gazie.

Natomiast rzeczywiście wydaje się, że dopóki nie przekonamy Stanów Zjednoczonych, Ameryki Północnej, najważniejszego partnera Izraela, który dostarcza zarówno broń, jak i takie wsparcie dyplomatyczne, to trudno widzieć jakieś szanse na przełom.

I w pewnym momencie mrzonki Trumpa o stworzeniu rywiery w gazie dały Izraelowi taką białą kartę do wznowienia działań wojennych.

To znaczy strony wyjechały, bo Izrael powiedział, że nie będzie akceptował warunków przedstawionych przez Hamas.

W jednej stronie wiadomo, że Izraelczycy chcą pozostawić swoją obecność wojskową w Gazie.

Ta ludność już jest skupiona z powrotem na południu, więc jeśli nikt przytomny Izraela nie powstrzyma, to ten radykalny rząd rzeczywiście, mogę sobie wyobrazić, że w nieodległej perspektywie może mieć plany budowy osiedli izraelskich w Gazie.

A poparcie wewnątrz Izraela?

Czy społeczeństwo Izraela dalej popiera taką politykę, tj.

Ta wojna ma malejące poparcie społeczne, natomiast malejące poparcie społeczne dla wojny w Izraelu nie oznacza upominania się o losy Palestyńczyków w Gazie.

Mam wrażenie, że w Izraelu w ostatnich latach, również przed październikiem, mamy do czynienia z takim stopniowym procesem kompletnej dehumanizacji Palestyńczyków i efekty tej dehumanizacji widać w stosunku Izraelczyków

Osią tych protestów, tak jak pan redaktor powiedział, były oczywiście słuszne postulaty dbania o zakładników i uwolnienie zakładników, natomiast ta sytuacja humanitarna Palestyńczyków tak jakby nie dociera do szerszej opinii publicznej w Izraelu i jest to również dosyć przerażające.

Oczywiście autonomia, która nie ma zbyt wiele autonomicznych możliwości podejmowania decyzji, jest w trudnej sytuacji, bo z jednej strony ma jakiś taki przedziwny układ ze stroną izraelską dotyczący napewnienia sytuacji bezpieczeństwa na zachodnim brzegu, a podczas gdy rozmawiamy

O gazie, siłą rzeczy, na zachodnim brzegu też nie dzieją się zbyt ciekawe rzeczy i na przykład przemoc osadników izraelskich w tych strefach palestyńskich dramatycznie rośnie.

Jest to zamierzone działanie Izraela, które nie pozwala na dostarczanie żywności, dostarczanie pomocy, która by tych ludzi uratowała.

Niby Izrael mówi, że przecież wpuszczamy, ale to nie jest tak, że wpuszczamy pomoc humanitarną, prawda?

W tym momencie mamy do czynienia wręcz z takim bardzo instrumentalnym działaniem Izraela, jeżeli chodzi o dostarczanie żywności.

Żywność, która jest prowadzona teraz przez nowo założony system Stanów Zjednoczonych i Izraela, czyli przez Gaza Humanitarian Foundation, jest to system, który de facto służy jako pułapka.

Żymiąc się jest wydawana w bardzo konkretnych godzinach, więc jeśli ktoś przybędzie wcześniej, to może po prostu zostać zastrzelony przez Izraelskie Wojsko, że dotarł za wcześnie.

To jest świadoma polityka Izraela.

Zresztą sama ta organizacja została założona raptem dwa miesiące temu przez Izrael i Stany Zjednoczone, więc tutaj widzimy po prostu tak naprawdę uniemożliwianie i bardzo duże przeszkody dla organizacji humanitarnych, takich jak Lekarze Bez Granic.

W tym momencie to wygląda tak, że Izrael twierdzi, że w związku z tym, że rozdawana jest żywność przez ten system, przez nich tworzony, nie ma potrzeby, żeby inne środki byli dostarczane, jak również, jeżeli chodzi o to właśnie zawracanie, to jest praktyka, która niestety ma miejsce od dłuższego czasu, że nie ma jasnej listy.

towar podwójnego użytku, czyli izraelskie sily uznali, że jest to coś, co może być używane nie tylko przez cywilów.

A proszę powiedzieć, bo też koronnym argumentem Izraela jest to, że pomoc humanitarna, która wjeżdża i wwożona jest przez różnego rodzaju organizacje humanitarne, jest przejmowana przez Hamas i sprzedawana na czarnym rynku.

A proszę powiedzieć, konwój, który dzisiaj by wjechał, otrzymałby na przykład od Izraela gwarancję bezpieczeństwa, że nikt go nie ostrzela?

To jest pytanie do władz Izraela.

Nam się niestety zdarzało, że również miejsca, w których mieściła się nasza siedziba, nasz transport, nasi lekarze, szpitale, w których działaliśmy, że byli celem działań militarnych, mimo tego, że Wojsko Izraelskie miało jasne koordynaty, gdzie się znajdujemy i gdzie się znajdują.

W związku z tym tutaj to jest przede wszystkim kwestia, pytanie do Izraela, dlaczego narusza międzynarodowe prawo humanitarne, które jasno wskazuje na to, że i personel medyczny i pracownicy humanitarni, jak również cywile muszą być chronieni.

Jest to i czystki etniczne, ale również to, co robią sile izraelskie, już tak naprawdę spełnia kryteria złudobójstwa.

I to jest kwestia taka, że rządy, szczególnie te rządy, które mają wpływ na Izrael, muszą naprawdę nie tylko ogłaszać, że się na to nie zgadzają, ale muszą podjąć bardzo konkretne działania ekonomiczne, polityczne, dyplomatyczne.

Żeby Izrael wiedział, że nie wolno mu takie rzeczy robić.