Mentionsy
Będzie traktat pokojowy Armenii z Azerbejdżanem? "Diabeł tkwi w szczegółach"
Prezydent Armenii poinformował o możliwości podpisania porozumienia pokojowego z Azerbejdżanem. O szansach na zakończenia trwającego od dziesiątek lat konfliktu pomiędzy tymi krajami mówił w Polskim Radiu 24 Kacper Ochman (KierunekKaukaz.pl).
Rozdziały (7)
Podstawy konfliktu azersko-ormiańskiego i negocjacje pokojowe.
Sygnały pozytywne ze strony obu stron i problem szczegółów negocjacji.
Spór między Armenia a Azerbejdżanem co do formy otwarcia połączeń transportowych.
Zakończenie konfliktu z powrotem Karabachu do Azerbejdżanu i jego znaczenie.
Wpływ traktatu pokojowego na Południowy Kaukaz i inicjatywy transportowe.
Zmniejszona rola Rosji w negocjacjach i jej wpływ na sytuację.
Podsumowanie roli stron i perspektywy dalszych negocjacji.
Szukaj w treści odcinka
Kaukaz Południowy, Armenia i Azerbejdżan.
To jest długa saga o wrogości azersko-ormiańskiej czy azerbejdżansko-armeńskiej, bo to jest i taka etniczna waść, ale też i państwowa rywalizacja.
I tutaj wydaje mi się, że na chwilę obecną rozbija się bardzo duży spór o to i dlatego też nie możemy powiedzieć, że jesteśmy dużo bliżej tego traktatu pokojowego między Armenią i Azerbejdżanem.
Chodzi o to, że Armenia i Azerbejdżan mają inne podejście do kwestii otwarcia połączeń transportowych.
Azerbejdżan bardziej optował za tym korytarzem, takim byśmy powiedzieli trochę transterytorialnym korytarzem zangezurskim.
W tym sensie zniknął, że został przejęty w całości pod kontrolę przez Azerbejdżan, włączony w skład państwa azerbejdżańskiego.
Wydaje mi się, że w dużej mierze tak, ponieważ pierwszy aspekt to jest właśnie ta reintegracja Karabachu przez Azerbejdżan.
Ona jakby w zasadzie zamknęła temat jakikolwiek, jeśli chodzi o dalsze operacje wojskowe na tym obszarze, byśmy powiedzieli pogranicza między Azerbejdżanem i Armenią, choć takiego tego pogranicza jeszcze nie mamy, bo tutaj wspomnieliśmy o połączeniach transportowych, no też kwestia wytyczenia granic, map, według których
Natomiast fakt, że Azerbejdżan w pełni reintegrował Karabach, oczywiście jak najbardziej nadało całemu procesowi i temu konfliktowi na Kaukazie Południowym nowe dynamiki, bo pamiętajmy o tym, że do 2020 roku, do II wojny karabackiej tak naprawdę
Poza elementem i stricte porozumieniami madryckimi, które były na początku tego stulecia, nie było żadnego poważnego takiego punktu zaczepienia, jeśli chodzi o pewne porozumienia pokojowe między Armenią i Azerbejdżanem, czy jakiś w ogóle pomysł, jak ten konflikt rozwiązać drogą pokojową.
Także oczywiście tak, tutaj to co wydarzyło się w ciągu ostatnich trzech lat miało zasadnicze i elementarne znaczenie na to, w jakim punkcie tego konfliktu czy punktu historii między Armenią i Azerbejdżanem jesteśmy teraz.
Czy gdyby udało się Armenii i Azerbejdżanowi porozumieć, zawrzeć traktat pokojowy, nawiązać normalne stosunki sąsiedzkie, nie muszą być przyjazne, bo pewnie żeby one były przyjazne to też jeszcze potrzeba byłoby więcej wysiłków, ale takie zwyczaje
Dzisiaj premier Pachinyan właśnie na jednej z konferencji promujących tą ideę Crossroad for Peace wspomniał o tym, że możliwość otwarcia połączenia transportowego między Armenią i Azerbejdżanem wywarza się w ramach tej inicjatywy.
Natomiast Azerbejdżan jakby też zdaje sobie sprawę, że otwarcie jakichkolwiek połączeń transportowych i normalnych relacji z Armenią stworzyłoby też być może większe możliwości eksportu gazu, ropy naftowej już nie tylko do samej Armenii, ale również do Europy.
Należy pamiętać, że gdy pojawiały się szczyty regionalne, subregionalne z udziałem Rosji, Armenii, Azerbejdżanu, zazwyczaj dochodziło do trójstronnego, czy nawet poza tymi forami, dochodziło do trójstronnych spotkań Putin-Aliyev-Paczyniak.
Kazachstan, gdzie doszło do spotkań ministrów spraw zagranicznych Armenii i Azerbejdżanu.
Wciąż od czasu do czasu sekretarz stanu Blinken jest tą platformą do rozmów między ministrami spraw zagranicznych Armenii i Azerbejdżanu, a Rosja już przestała być.
Nawet ta komisja zajmująca się właśnie otwarciem połączeń transportowych z udziałem wicepremierów Armenii, Azerbejdżanu i Rosji też bardzo rzadko się spotyka.
Azerbejdżan zna swoją wartość, ma pozycję tego silniejszego, nie musi jeszcze do tego procesu wciągać rosyjskiego partnera, który dodatkowo, no pamiętajmy o tym, bardzo długo był na azerbejdżańskich ziemia, społeczeństwo azerbejdżańskie, nieprzykryne było obecności rosyjskich żołnierzy na jej terytorium.
Ostatnie odcinki
-
250. rocznica niepodległości USA. Artyści odwra...
05.06.2026 11:33
-
Zachodni Brzeg pod kontrolą Izraela. "Getto dla...
05.06.2026 11:06
-
Spór o pobór w Izraelu. "Netanjahu jest w kropce"
04.06.2026 11:37
-
Koniec wojny USA-Iran? "Na Bliskim Wschodzie us...
04.06.2026 11:07
-
Brak szans na porozumienie z Iranem? "Czerwonyc...
30.05.2026 11:33
-
Rosyjski dron uderzył w Rumunię. "Wojna nie koń...
30.05.2026 11:06
-
Możemy zaufać Trumpowi ws. żołnierzy? "Wróżenie...
23.05.2026 11:33
-
Drony nad krajami bałtyckimi. "Rosja wprowadza ...
23.05.2026 11:06
-
Fenomen Kirgistanu. "Cały kraj ma dobry humor"
16.05.2026 11:06
-
Izraelscy żołnierze profanują figury religijne....
09.05.2026 11:33