Mentionsy

Świat 24
Świat 24
08.12.2024 17:30

"Atak w doskonałym momencie". Ekspert o klęsce al-Asada

- Ze strony rebeliantów był dobry timing. Zaatakowali w doskonałym momencie, kiedy polityczna mapa Bliskiego Wschodu wyglądała najlepiej dla tych, którzy chcieli Asada obalić - tłumaczył w Polskim Radiu 24 dr Jakub Gajda, politolog i orientalista z Fundacji Pułaskiego.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Redaktor przedstawia gościa i zaczyna rozmowę.

2. Analiza sił i strategii Asada

Gość analizuje słabość reżimu Asada i dobry timing ataku rebeliantów.

3. Opis grupy HTS

Gość wyjaśnia pochodzenie i cechy grupy HTS.

4. Rola zagranicznych sił

Gość omawia rolę zagranicznych sił w ataku rebeliantów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Iran"

Jak rebeliantom udało się pokonać wojska Asada wspierane przez Rosję, Iran, także przez Hezbollah?

Poligonem tam zaangażowany jest Iran, jest zaangażowany Hezbollah, działa Turcja, działa Rosja i trudno jest wyobrazić, a może się mylę, że rebelianci całkowicie sami przeprowadzili tę ofensywę.

Odegrał tę rolę kluczową, jak pan to określił, timing, czyli dobry czas, kiedy Rosja jest słaba, kiedy Iran jest słaby, kiedy Hezbollah jest słaby?

Ale jeżeli spojrzymy na to, co piszą gazety czy też media elektroniczne, chociażby w Iranie, no to tam są jasne oskarżenia o to, że to Izrael i Stany Zjednoczone stoją za tym utorowaniem drogi HTS do Damaszku.

Osłabienie pozycji Iranu na Bliskim Wschodzie, odcięcie Iranu od Morza Śródziemnego i przerwanie tego pomostu pomiędzy Iranem a Hezbollahem w Libanie.

To się stało i de facto to Iran jest największym w tej chwili przegranym, jeżeli mówimy o innych państwach tego, co się wydarzyło w Syrii, a największym zwycięzcą, przynajmniej krótkoterminowo wydaje się,

Są zainteresowane Bliskim Wschodem i tutaj mamy interesy, jak wiemy, i Iranu, i Rosji, i Zachodu, i Izraela.

Zarówno Iran, jak i Rosja odpuściły na ten moment, bo ja jestem przekonany, że gdyby był większy nacisk ze strony tych partnerów Asada, no to te działania wojenne trwałyby tam w najlepsze.