Mentionsy

Świat 24
Świat 24
01.12.2024 14:00

Argentyna walczy z recesją. Czy terapia szokowa się powiodła?

- Prezydent Argentyny Javier Milei ma sukcesy w zwalczaniu inflacji, ale wielu uważa, że walka o jej ograniczenie, spowodowała zubożenie dużej części argentyńskiego społeczeństwa - powiedziała w Polskim Radiu 24 prof. Joanna Gocłowska-Bolek z UW.

Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie i kontekst polityczny

Marcin Pośpiech przedstawia kontekst międzynarodowy i wprowadza do tematu ekonomicznego eksperymentu prowadzonego przez prezydenta Argentyny Javier Milei.

2. Stan gospodarki Argentyny przed rządami Milei

Ekonomistka opisuje sytuację gospodarczą Argentyny przed rządami Milei, w tym wysoką inflację i ubóstwo.

3. Efekty rządów Milei - spadek inflacji

Ekonomistka omawia sukcesy rządów Milei, w tym spadek inflacji i osiągnięcie pierwszej nadwyżki budżetowej w latach.

4. Odbiór rządów Milei w Argentynie i na świecie

Ekonomistka opisuje odbiór rządów Milei w Argentynie i na świecie, w tym kontrowersje i kontynuowane poparcie.

5. Efekty społeczne i społeczno-ekonomiczne rządów Milei

Ekonomistka analizuje filozofię i metody rządów Milei, w tym jego podejście do wolnego rynku i instytucji państwa.

6. Zakonczenie rozmowy

Ekonomistka podsumowuje rozmowę i podkreśla znaczenie kontynuacji monitoringu sytuacji gospodarczej Argentyny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Milei"

Javier Milei zaaplikował argentyńskiej gospodarce najpotężniejszą dawkę wolnorynkowych rozwiązań od czasów rządów Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii.

Mija rok rządów prezydenta Javiera Milei.

Może zanim jednak powiemy, w jakiej teraz kondycji jest gospodarka Argentyny po roku rządów Javiera Milei, może cofnijmy się do chociażby roku 2023 i momentu, kiedy Javier Milei

I wydaje się, że to co wtedy zaproponował Javier Milei, no właśnie uderza w ten największy problem.

To znaczy Javier Milei postanowił sobie zwalczyć tę inflację.

Bardzo ciekawe jest też to, jak odbierany był i jest obecnie Javier Milei także na świecie, także w Argentynie, bo przed tymi ubiegłorocznymi wyborami prasa światowa wielu ekspertów

Patrzyła na Javiera Milei trochę jak na szaleńca, trochę jak na osobę, która nie zdaje sobie do końca sprawy z tego, co mówi, jakie konsekwencje będą miały jego działania.

Tego wciąż nie udało się osiągnąć, chociaż też jak Javier Milei jeździ po przeróżnych forach międzynarodowych, on jest więcej czasu chyba poza granicami Argentyny niż w kraju.

No właśnie, chociażby The Economist, pisząc o tym, co robi Milei w Argentynie, czytamy w tekście podsumowującym rok jego rządów, że Milei jest wierny wolnorynkowym ideałom, które wdraża w Argentynie.

I teraz wśród tych Argentyńczyków, którzy ponoszą koszty, bo nie wszyscy idą tutaj razem z Javierem Milei tym uroczystym krokiem ku sukcesom, ale

No ale z drugiej strony być może paradoksalnie, patrząc na sondaże poparcia dla Javiera Milei, to one nie są jakieś dramatyczne i nadal połowa Argentyńczyków

Dlatego chyba Javier Milei został wybrany, bo on rzeczywiście jest człowiekiem kontrowersyjnym, którego poglądy osobiste nie każdemu się podobają, a mimo to przyniósł taką nadzieję, która wciąż jeszcze trwa.

Javier Milei poparło ponad 50% Argentyńczyków, wciąż około 50% go popiera, te pomysły, które on przedstawia.

Swoją drogą, a propos tego ograniczenia państwa, o którym pani wspomniała, to ostatnio Javier Milei udzielił obszernego wywiadu wspomnianemu już przeze mnie tygodnikowi The Economist.

No i ten tekst przez tę gazetę, przez ten tygodnik jest zacytuowany cytatem z Javiera Milei.

Powiedzieliśmy o tym, że Javier Milei wręcz z taką religijną pasją podchodzi do wolnego rynku i też jak wspomniałem o tym cytacie z The Economist, że nienawiść do instytucji państwa nie ma granic.

Zmienił, bo też pojawiają się takie głosy, że Javier Milei był radykałem, a po roku rządów okazało się, że musiał stać się pragmatykiem.

Natomiast to wszystko razem zebrane daje ten kształt gospodarki, który Javier Milei dzisiaj stworzył.

A przecież Javier Milei szedł do tych wyborów mówiąc todos fuera, czyli tłumacząc na polski wszyscy precz.