Mentionsy
100 dni prezydentury Trumpa. "Brutalnie i naruszając prawo chce realizować obietnice wyborcze"
Podczas wystąpienia na wiecu w Michigan Donald Trump powiedział swoim zwolennikom, że pierwsze sto dni jego prezydentury były najlepsze w historii Stanów Zjednoczonych. Sondaże wskazują jednak, że Amerykanie są odmiennego zdania. Działania administracji Trumpa komentowali w Polskim Radiu 24 eksperci - Mateusz Piotrowski (PISM), Jarosław Stiejszczyk (Ośrodek Mediów dla zagranicy WOT) oraz Radosław Pyffel, ekspert ds. Chin.
Szukaj w treści odcinka
Panie Mateuszu, z przerażeniem czy z zainteresowaniem patrzy Pan na prezydenturę Donalda Trumpa?
Nawet w sytuacjach, w których dochodziło do przekazania władzy w tej samej partii, a co dopiero kiedy mówimy o zmianach, prawda, jeszcze tak skrajnych, jak z Joe Bidena na Donalda Trumpa, czy nawet 4 lata temu z Trumpa na Bidena.
To jest ciekawy przypadek w tym sensie, że faktycznie polityka Donalda Trumpa bardzo wpłynęła na politykę wewnętrzną w Kanadzie, prawda?
Dopiero co wybory kanadyjskie przyspieszone, nie taki był w ogóle plan, by się one odbywały w tej części roku, ale wybrane po trudno tymczasowo, w pewnym sensie tymczasowo wybrane po trudno, premier Carney uznał, że potrzebuje mandatu społecznego po prostu, by odpowiedzieć na politykę Donalda Trumpa.
Na to, jak dywersyfikować partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi, jak się odciąć od takich niebezpiecznych zależności w obliczu retoryki Donalda Trumpa, wreszcie jak zaadresować te faktyczne groźby, czy to aneksją, czy taką ekonomiczną dominacją Stanów Zjednoczonych nad Kanadą, która by po prostu...
Jest lotny oczywiście, to jest jedna sprawa, ale dwa, całkowicie zmieniły się nastroje kanadyjskiego społeczeństwa i Kanadyjczycy wręcz obawiają się w większości, i to w większości 60-70% nawet społeczeństwa, tego co wyniknie dla Kanady z polityki Donalda Trumpa.
Na razie, że tak powiem, się administracja amerykańska uspokoiła, ale to są no nadal, prawda, cztery miesiące, właściwie nawet nie pełne jeszcze, cztery miesiące trwania prezydentury Trumpa, także jeszcze wiele na tym froncie na pewno przed nami.
Skutkowało tym, że po prostu widzieliśmy mniej aktywności administracji Trumpa na tych innych kierunkach.
10 tysięcy żołnierzy dodatkowo zostało do tego wysłanych za prezydentury Trumpa.
Natomiast wydaje się, że przede wszystkim samo podejście Donalda Trumpa i jego administracji, groźby deportacjami,
Będzie musiała poczynić Ukraina, choć nadal jest pewna nadzieja w całym tym procesie, że Rosja widząc tą miękkość administracji Trumpa i gotowość do tego, żeby się w pewnym sensie uginać, wykazywać kolejne ustępstwa w stronę Rosji, byleby tylko ona
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Wyścig po AI. "Geopolityka staje się bardzo tec...
19.07.2026 11:33
-
"Świat 24". O wojnie na Bliskim Wschodzie i sys...
19.07.2026 11:06
-
Trzęsienie ziemi w Ukraińskim rządzie. "Zełensk...
18.07.2026 11:33
-
Trump mówił o chińskiej ingerencji. "Nie może p...
18.07.2026 11:06
-
Marine Le Pen zdobędzie Pałac Elizejski? "To mo...
12.07.2026 11:33
-
Iran i USA wymieniają ciosy. Komu zależy, by wo...
12.07.2026 11:06
-
Dwie skrajne perspektywy. Szczyt NATO oczami Uk...
11.07.2026 11:33
-
Szczyt NATO w Ankarze. "Beczka miodu, łyżka dzi...
11.07.2026 11:06
-
Dzień Niepodległości w USA i kontrowersje wokół...
05.07.2026 11:33
-
Wojna Rosja-Ukraina. Są szanse na przełom?
05.07.2026 11:06