Mentionsy

Świadek ze słyszenia (true crime)
Świadek ze słyszenia (true crime)
02.01.2026 19:00

Stalking z perspektywy osoby pokrzywdzonej. Rozmowa z Katarzyną Dacyszyn.

Latem 2010 r. Katarzyna Dacyszyn otrzymuje wiadomość od nieznajomego mężczyzny. Jej treść, wzbudza u niej niepokój. W reakcji na to kobieta blokuje nadawcę. Kontakt z jego strony nie ustaje – przeciwnie, intensyfikuje się i zmienia formę. Zaczynają pojawiać się kolejne wiadomości, wysyłane z nowych kont.Z czasem nękanie przestaje mieć wyłącznie wymiar wirtualny. Mężczyzna zaczyna śledzić Katarzynę Dacyszyn w świecie rzeczywistym. Z uwagi na narastające poczucie zagrożenia kobieta składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz wniosek o ściganie.W 2016 r., tuż przed rozprawą w budynku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, mężczyzna oskarżony o stalking dokonuje zamachu na jej życie i zdrowie, oblewając ją kwasem siarkowym. Atak powoduje rozległe poparzenia ciała,w następstwie których Katarzyna Dacyszyn przechodzi długotrwałe leczenie i rehabilitację.Sprawca zostaje prawomocnie skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa. Sprawa ma charakter precedensowany z uwagi na przyjętą kwalifikację prawną.Po traumatycznych doświadczeniach angażuje się w działalność edukacyjną i społeczną, zwracając uwagę na bezpieczeństwo ofiar oraz znaczenie właściwej reakcji organów ścigania na zgłoszenia dotyczące nękania.Katarzyna Dacyszyn organizuje wydarzenia i kampanie pod hasłem Stop Stalking. Otwarcie dzieli się również swoją historią w mediach, poruszając kwestie samoakceptacji i body positivity, odwołując się do własnych doświadczeń życia z bliznami po ataku.Historia Katarzyny przyczynia się do podniesienia świadomości społecznej na temat zagrożeń związanych ze stalkingiem oraz wpływa na debatę publiczną, praktykę wymiaru sprawiedliwości, a także zmiany w prawie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "International Police Association"

A potem nastała pandemia i w pandemii miałam takie poczucie, że nic mi nie uda się zrobić, ale udało się, ponieważ zgłosiła się do mnie funkcjonariuszka zresztą, która pełniła wtedy funkcję prezydenta organizacji międzynarodowej IPA, to jest International Police Association, która zrzesza policjantów chyba z 64 krajów, o ile dobrze pamiętam.