Mentionsy

Suzanne Marie
Suzanne Marie
10.06.2025 22:27

Płacił za mieszkanie, żądał posłuszeństwa. Co zeznała partnerka Diddiego? DZIEŃ 17

W 17. dniu procesu Diddiego głos zabrała jego była partnerka – występująca pod pseudonimem „Jane”. Jej zeznania wstrząsnęły salą sądową. Opowiedziała o „hotelowych nocach”, presji, narkotykach i pieniądzach. Twierdzi, że Sean Combs płacił jej 10 tysięcy dolarów miesięcznie za mieszkanie, ale oczekiwał w zamian pełnego posłuszeństwa – także seksualnego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Diddie"

Dzień dobry moi kochani i witam was w dniu 17 rozprawy Diddiego.

Dzisiaj kontynuujemy przesłuchania Briany, czyli koleżanki Cassie, która mówi, że Diddie zaatakował ją na balkonie.

Ja nie zniechęcam was na samym początku, ponieważ po Brianie przejdziemy do kolejnego świadka i jest to kolejna ofiara Diddiego.

Ona miała bardzo ciekawy związek z Diddiem, ponieważ była jego utrzymanką.

Prawniczka Diddiego chciała również poznać tożsamość dziewczyny, która w tamtym czasie była z Brianą.

Następnie pojawiło się pytanie o koncert Diddiego, który miał miejsce 4 października 2016.

Jane zeznała, że mieszkała na wschodnim wybrzeżu, a Diddie aktywnie ją adorował.

Christina Coram, asystentka Diddiego, kucharz, lokaj, a nawet fryzjer.

Pamięta, że krzyczała i że asystentka Diddiego Christina wsadziła ją pod prysznic.

Diddie według jej słów masturbowała się, zachęcając ją miłymi słowami.

Gdy sytuacja się rozwinęła, kobieta poprosiła o prezerwatywę, ale Diddie odpowiedział, że wszyscy jego faceci są na bieżąco testowani.

Gdy wspomniała, że chciałaby zarabiać na OnlyFans, Diddie zdecydowanie tego nie popierał, mimo iż Jane powiedziała, że chce pokazywać tam nagość, ale nie brać udziału w aktach socjalnych.

Miało to potwierdzić, że Diddie finansował jej mieszkanie nawet niedługo przed swoim aresztem.

Jane opowiedziała o tym, że tak, Diddie płacił jej czynsz.

Potwierdziła, że pochodziły od Diddiego i służyły do opłacenia mieszkania.

Potem byłam z Diddiem.

Narkotyki, które były tak jakby pierwszymi krokami zanim Diddie zaczął je pytać o branie udziału właśnie w tych swoich imprezach, freak offach, tych swoich szalonych nocach.

Diddie znał bardzo, bardzo dużo.