Mentionsy

SuperRing
SuperRing
05.06.2025 11:14

M. Palade: PiS już nigdy nie będzie miał większości! Kaczyński musi to szybko zrozumieć. Super Ring

Przyczyn porażki Rafała Trzaskowskiego jest kilka. Możliwe, że prezydent Warszawy przegrał z najsłabszym możliwym kontrkandydatem. Co dokładnie zawiodło po stronie Koalicji Obywatelskiej a co zadziałało po stronie sztabu Karola Nawrockiego? O tym w programie Super Ring rozmawiali analityk polityki Marcin Palade oraz Łukasz Jasina, były rzecznik MSZ a obecnie komentator polityczny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "PiS"

Formacji, która jeszcze raz to podkreślę, jeśli nas oglądają posłowie i politycy PiSu, nigdy nie będzie dysponować 231 mandatami.

Tymczasem rozmawiamy, a tu potem takie zestawienie podstawowe, o formacji, która w pięciu ostatnich wyborach prezydenckich, u czasu kiedy na scenie politycznej dominuje popis, w czterech przegrała.

Może im się wydaje dlatego, bo ja za każdym razem, jak przeglądam też sieci, wpisy w internecie, to mieliśmy konfrontację dwóch kandydatów.

Zresztą nie brano pod uwagę też znaczenia przypadku, to znaczy pamiętajmy, że to równie dobrze moglibyśmy tak zupełnie tam zgłupia frant to w tej chwili, dyskutować w tej chwili dlaczego jednak PiS popełnił błąd wystawiając Karola Nawrockiego.

Do tego wszystkiego pamiętamy jednak o tym, że stopień zaufania do głównych mediów, które o tym pisały, także jest bardzo ograniczony.

Z kimś to tutaj możemy teraz wymieniać te przypisane, prawda, zwroty.

Nie da się tego przypisać inaczej niż działaniu czynników pozamerytorycznych.

Że mniej więcej 47-48% dla każdej ze stron to już są te głosy policzone, przepisane do jednego i drugiego kandydata.

I wydaje się, że końcówka kampanii należała wyraźnie do Karola Nawrockiego, ale nie dlatego, że on czymś się zapisał jeszcze pozytywnym przyciągając do siebie, tylko ta druga strona zrobiła tak dużo błędów,

Trzy razy do tego, trzy razy już Platforma przegrywała w drugiej turze z PiS-em, a oni do tej pory uważali, że to niemożliwe.

Joanna Mucha też napisała wczoraj.

Joanna Mucha napisała na Facebooku bardzo długą analizę, nie wiem czy panowie czytaliście, ale mniej więcej analiza sprowadza się do tego, że PiS robił profesjonalne właśnie badania, analizy i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, a Koalicja czy Platforma Obywatelska wychodziła z założenia, że nam się należy.

A Karolowi Nawrockiemu się udało, a potem jeszcze zrobić dużą karierę polityczną w PiS-ie, co dowodzi, że jest człowiekiem wytrzymałym na tego typu sprawy.

Czy do tego czasu przetrwa PiS w obecnej postaci?

Andrzej Duda był jednak z PiSu.

Formalnie był członkiem PiSu, że tak powiem, był w aparacie pisowskim.

Głosami niepisowskimi, które stanowiły 19%.

Karol Nawrocki w minioną niedzielę został wybrany na prezydenta mając 45% głosów niepisowskich.

Sam PiS dodatku narracyjnie musiał się z tym faktem od początku godzić, że tak może być, tocząc tą narracyjną grę nazywając Karola Nawrockiego kandydatem obywatelskim.

Sam PiS przyzwolił już na to, że nie jest to formalny człowiek z PiS.

Jeśli nie chcę być, że tak powiem, politycznym samobójcą i brać frontmanów takich ze znanymi twarzami, co tu dużo mówić, jeśli chodzi o czołówkę PiSu, w dużej mierze skompromitowanych, niepopularnych polityków.

Jeżeli tego typu osoby, jakoś tam luźno związane z PiS-em, miałyby zasilić kancelarię, to zawsze wizerunkowo będzie lepiej niż, tak jak powiedziałem, bardzo znane twarze PiS-owskie.

Ja napisałem takiego tweeta, może trochę za ostro, ale napisałem takiego tweeta, bo mi się wydaje, że za dwa lata to Jarosław Kaczyński może żebrać o spotkanie ze Sławomirem.

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, żeby po wyborach teraz prezydenckich był elektorat, który już przyszedł z PiSu do Konfederacji, żeby miał wrócić ponownie do Prawa i Sprawiedliwości.

Im szybciej w głowie Jarosława Kaczyńskiego i kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości dokona się analiza tego, co się wydarzyło, sprowadzająca się do tego, że PiS nie będzie już nigdy głównym rozgrywającym w polskiej polityce, że nie ma najmniejszych szans na dysponowanie większością w następnym Sejmie, że trzeba się układać z innymi partnerami,

Bo ja się nie spodziewam transferów z Konfederacji do PiSu w tym kształcie, który teraz widzimy z prezesem Kaczyńskim.

A z PiSu do Konfederacji się spodziewałbym.

Ale ja się spodziewam dalszego transferu, jeżeli prezes Kaczyński będzie mówił to, co mówi, właśnie z PiSu do Konfederacji.

Czyli już się bardzo znacząco zmniejszyła dysproporcja między kandydatem PiSu i kandydatami prawicy.

Jeśli PiS się nie zmieni, to wcale nie będę zaskoczony, jeśli w perspektywie roku czy dwóch do wyborów te dysproporcje między PiS-em a Konfederacją jeszcze się zmniejszą.

To był najgorszy wynik po PiSu od wielu, wielu, wielu lat.

Od początku PiS-u de facto, bo w 2001 to jeszcze zupełnie inna sytuacja.

Z tego się też mogło brać ukrywanie pewnej rzeczy przez Karola Nawrockiego, bo w PiS-ie także szczerość nie popłaca.

Okazało się, że później w wieczór wyborczy musiałem, napisałem SMS-a, że jednak zwracam honor, że rzeczywiście się udało.

Formacji, która, jeszcze raz to podkreślę, jeśli nas oglądają posłowie i politycy PiSu, nigdy nie będzie dysponować 231 mandatami.

Podział PiSu, dlaczego nie wyzwano Beaty Szydło, albo dlaczego nie zaproponowano tego Tomasza Ojbocheńskiemu.

I muszę powiedzieć, że rzeczywiście nie widać po stronie ogromnej części PiS-u w tej chwili kadr średnich, ja nie mówię tutaj o kierownictwie, ale tak zwanych posłów siedzących w barze za kratą.

Jak ja słucham tych wywiadów, tak naprawdę, że już wygraliśmy, już jesteśmy po prostu... Ale wiesz, oni tak czasem muszą mówić, bo oni boją się... Posłowie bardzo często, zwłaszcza z PiS-u, boją się, że ty jesteś nieodpowiedni i komuś powtórzysz to, że oni byli wystarczająco entuzjastyczni.

Bardzo ciężko pracuje pan europoseł nad dwiema trzecimi tego, co wyjdzie z PiS-u.

W 27 roku PiS jednak będzie miało te 231 głosów, jeżeli taka narracja będzie się pojawiała częściej.

Jeszcze trochę takich wypowiedzi więcej i będziemy rozmawiali nie o tym, czy PiS z Konfederacją będą miały 231 mandaty w większości, czyli 307 potrzebne do zmiany konstytucji.

Jak popatrzymy też na sondaże partyjne, to PiS jest 4, 5 nawet punktów poniżej wyniku z roku 2023.

Pan Marcin mówi tutaj o 45% wyborców nie PiS-owskich, którzy wsparli Karola Nawrockiego, bo ilość osób o poglądach umownie, to nazwijmy, prawicowych, nie spada w polskiej społeczeństwie.

Bardzo dobry wpis.

To bardzo delikatny wpis pod gratulacją Emmanuela Macrona.

Asertywny wpis do Merza, do Steinmayera, do von der Leyen.

A wybrali go wyborcy, jeszcze raz podkreślmy, gdzie ten komponent 45% tych ekstra głosów nie PiS-owskich w zdecydowanej większości to są wyborcy mocno prawicowi.