Mentionsy
Nieoczywiste oblicza Turcji
Turcja to nie tylko kurorty i kebab, ale także fascynująca kultura, niezwykle logiczny język i historia sięgająca Azji Centralnej. O tym, co współczesną Turcję łączy z Mongolią, jak język wpływa na sposób myślenia i dlaczego turecka kultura jest znacznie bardziej złożona niż popularne stereotypy, opowiada turkolożka Agnieszka Lesiczka w rozmowie z Karoliną Rożej.
Rozdziały (9)
Karolina Rożej przedstawia temat rozmowy o języku tureckim i jego zastosowaniu w Turcji.
Agnieszka Lesicka opisuje swoją historię z językiem tureckim i jak zaczęła studiować turkologię.
Agnieszka Lesicka omawia logikę i łatwość nauki języka tureckiego, w tym jego aglutynacyjność i systematyczność.
Agnieszka Lesicka omawia zainteresowanie języka tureckiego w Polsce, w tym wpływ seriali i turystyki.
Agnieszka Lesicka omawia charakterystykę języka tureckiego i sposób jego użycia w relacjach społecznych.
Agnieszka Lesicka omawia kursy językowe i kulturowe, w tym ich zastosowanie i cele.
Agnieszka Lesicka omawia kuchnię turecką i jej znaczenie w kulturze tureckiej.
Agnieszka Lesicka podaje wskazówki na temat zamówiania w Turcji, w tym użycie słowa lütfen.
Agnieszka Lesicka przedstawia kursy językowe i kulturowe Uniwersytetu Warszawskiego, w tym ich zastosowanie.
Szukaj w treści odcinka
Język, w którym podobno jedno słowo potrafi opowiedzieć całe zdanie, a zwykłe dzień dobry podobno także może otworzyć drzwi do rozmowy, do dobrej herbaty i do przyjaźni.
No i to także język, język żywy, obrazowy i podobno zaskakująco przystępny.
O tym porozmawiam dzisiaj z Agnieszką Lesiczką, lektorką języka tureckiego, doktorantką Międzydziedzinowej Szkoły Doktorskiej, absolwentką Turkologii Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego, właścicielką Szkoły Językowej Akademia Turecka, oczywiście także wykładowczynią Uniwersytetu Otwartego UW, gdzie można przejść taki szybki kurs kultury języka tureckiego od podstaw.
To tak zaczniemy, potem jeszcze szybciutki kurs przejdziemy, ale proszę powiedzieć Pani Agnieszko, jaka jest ta Pani Turcja i kiedy to się wszystko i jak zaczęło?
To znaczy nie wyobrażałam sobie później współpracy z Chińczykami.
I tak zaczęłam o tym, pretekst był dobry, ale jest na ten temat dosyć szersza historia, bo faktycznie Turcja tak robi, to znaczy bardzo inwestuje w tą swoją taką reklamę w PR na zewnątrz i zaprasza co roku na stypendia takie letnie przedstawicieli wielu krajów, a z Polski dostać się nie trudno, bo jak się wszyscy domyślamy w Polsce aż tak wiele osób języka tureckiego się nie uczy.
I są to naprawdę stypendia bardzo fajne, często połączone z kursami językowymi, które po prostu są ufundowane przez ministerstwa tureckie.
Do tego po prostu całe zwiedzenie Turcji i zakwaterowanie mamy tak jakby w cenie, bo Turcja chce po prostu... Rozumiem, że to się wszystko wydarzyło.
No i wpadła pani po prostu w tę Turcję.
Na przykład jak wiemy, jak po turecku jest pies, to jest köpek i wiemy, jak jest ryba, czyli balek, to po połączeniu tego może nam wyjść rekin.
Myślałam, że foka, bo foki przypominają trochę psa, ale jednak struny rekina idziemy.
sprawia też, że jest bardziej przystępny i łatwiejszy do nauki, czy niekoniecznie?
Właśnie to, co wiele osób zaskakuje, to jest często to, że właśnie mając bardzo mały zasób słownictwa, można od razu zrozumieć wiele rzeczy, które mamy na przykład w przestrzeni publicznej.
Od razu o przykłady poproszę.
No właśnie, przykłady.
Które na przykład na wakacjach możemy zobaczyć, spacerując sobie po Alanii albo Marmaris.
Okej, w napisach może nie będzie tyle tych przykładów, bo jak będziemy patrzeć na napisy, to zazwyczaj będą to napisy po prostu, że jest to apteka, czyli eczzane albo... Albo souvenirs.
Ale tak bardzo przykładowo, na przykład jak mamy słowo ew, które oznacza po turecku dom i mamy sufik z liczby mnogiej, które może przyjmować postać lar albo ler, no to jak...
Osiedle jest trochę inaczej, ale to jest właśnie bardzo dobry trop, bo w języku tureckim trzeba tak kombinować i później po prostu sobie potwierdzać, czy to, co myśleliśmy, że dane słowo znaczyło, faktycznie znaczy.
Spotkałam się z takim zdaniem, jestem bardzo ciekawa, czy pani to potwierdzi, czy trochę sprowadzi na ziemię.
One są bardzo dobrze eksportowane z Turcji i sprawdzają się w wielu krajach.
Jak domyślam się większość z nas wie, obecna druga linia metra jest również budowana przez firmę turecką.
Ale są to też osoby, które są związane zawodowo z turystyką, bo na przykład wyjeżdżają jako rezydenci do Turcji, albo też osoby, które mieszkają już w Turcji.
Dla nich są oczywiście przeznaczone kursy online.
Tak, zdecydowanie widzę, bo tych firm w Polsce zdecydowanie na przestrzeni lat przybyło.
Ostatnie odcinki
-
Jak mądrze korzystać ze sztucznej inteligencji?
14.06.2026 08:06
-
Archeologia nie tylko dla poszukiwaczy skarbów,...
13.06.2026 15:06
-
Nature journaling - sposób na wyciszenie się i ...
07.06.2026 08:06
-
Zrozumieć czym jest czas. Dr Jakub Róg o jednej...
04.06.2026 08:06
-
Angielski z bajki - jak uczyć się języka przez ...
31.05.2026 08:06
-
Jak uwolnić kreatywność w codziennym życiu
24.05.2026 08:06
-
Nieoczywiste oblicza Turcji
17.05.2026 08:06
-
Po co nam fizyka? O nauce ukrytej w zwykłych zj...
10.05.2026 08:06
-
Kryminalne zagadki XVIII-wiecznej Polski
03.05.2026 08:00
-
O kleszczach bez paniki. Co naprawdę trzeba wie...
01.05.2026 08:06