Mentionsy
Sztukmistrz, odc. 12: Rozmowa z Maciejem Nowakiem o 150-leciu Teatru Polskiego w Poznaniu
Szukaj w treści odcinka
Teatr Polski w Poznaniu obchodzi w tym roku jubileusz 150-lecia.
A któż byłby lepszy do takiej rozmowy od mistrza zamieszania teatralnego i imprezowego Macieja Nowaka, dyrektora Artystycznego Teatru Polskiego.
Pytanie, czy będą tak huczne jak jubileusz Teatru Polskiego.
Wiesz co, zanim właściwie porozmawiamy o tym, co teatr planuje właściwie, co się będzie działo, co się już, bo trochę już się wydarzyło, bo rok jubileuszowy się zaczął, prawda, 2025, to chciałem właściwie zacząć naszą rozmowę od pytania o ten słynny, cudowny napis, który jest na fasadzie teatru.
Jak myślisz o tym 150-leciu, myślisz o tym, co teatr planuje, co się w nim teraz dzieje, myślisz o jego historii i myślisz o tym napisie, naród sobie, to co ci przychodzi do głowy w tym kontekście?
Gdy teatr był inaugurowany w roku 1875, to tego napisu jeszcze nie było.
I on, no teraz możemy rozczytywać naród sobie, polski naród, bo to był teatr przecież polskiej mniejszości na terenie cesarstwa niemieckiego.
Więc polski naród zbudował sobie scenę dla realizacji swoich fantazji teatralnych, dramatycznych, patriotycznych.
Zbudował sobie ten teatr
Myślę, że to nie do końca jest prawda, że ten teatr musiał się ukrywać, tylko po prostu dlatego, że taką działkę miał do dyspozycji.
To był teatr tak naprawdę ostatecznie prywatny.
i żywił się rozmaitymi datkami tudzież wpływami z kasy, a ta działka została ofiarowana przez majętnego przedstawiciela pruskiej Polonii i żeby teatr miał pieniądze na działalność, postanowił na części tej działki wybudować tzw.
Nie mamy całej pierzei kamienic, która jest w tym miejscu, gdzie dzisiaj jest zieleń i teatru nie było widać, w związku z tym on rzeczywiście był w podwórku za tymi kamienicami dochodowymi.
To tylko chciałem zrobić taki przypisyk, żeby ktoś się zastanawiał, o jakiej my mówimy podwórku i o jakim schowaniu teatru.
Rozmowa z Maciejem Nowakiem o 150-leciu Teatru Polskiego w Poznaniu.
Te poglądy, że kamienice powinny, skoro zostały zburzone, powinny zniknąć i zniknęły po to, by odsłonić naprawdę wspaniałą architekturę naszego teatru.
Stanisław Chabanowski, architekt tego teatru, stworzył też coś naprawdę niezwykłego, co szczególnie teraz widać.
Teatr był zasłonięty kamienicami.
Rozległość placu przed teatrem, ale tym bardziej moim zdaniem, szczególnie teraz, gdy jest coraz bujniejsza zieleń wokół, to naprawdę ma coś z takiej włoskiej willi, przy takim ostrym słońcu, z tego ten taras.
Przedstawienia dwóch wielkich postaci związanych z historią Teatru Polskiego w Poznaniu, ale w ogóle Polskiego Teatru w skali krajowej.
Jak przyjeżdżała na występy do naszego teatru, to Polonia Wielkopolska Poznańska absolutnie szalała.
Druga postać to jest Wojciech Bogusławski, czyli ojciec Polskiego Teatru Narodowego, człowiek, artysta.
który jako pierwszy w sposób poważny pomyślał o teatrze narodowym w Polsce na wzór rozwijający się wtedy już teatrów francuskich czy teatrów niemieckich czy rosyjskich.
I on dzięki środkom uzyskanym od króla Stanisława Augusta stworzył pierwszy zespół teatrów narodowych.
A gdyby nie jego wielka wizja, że Polacy, Polki muszą mieć swój Teatr Narodowy.
To tych dwoje ludzi ostatecznie doprowadziło do powstania tego teatru, ale też do teatru tak naprawdę o ambicjach
Powstawanie w tamtej epoce teatrów narodowych, teatrów publicznych miało ogromny wpływ na kształtowanie tożsamości społeczeństw nowoczesnych w Europie.
No i część splendoru spływa również na nasz teatr.
Pamięć tych 150 sezonów Teatru Polskiego zapoczątkowanych w roku 1875, we wrześniu 1875 roku.
Poświęcony architekturze naszego teatru.
No i między innymi jest jedna pozycja, która teatrowi jest poświęcona.
Ja nie bardzo znając, zresztą do dzisiaj nie znam kontekstów poznańskich, nigdy nie słucham żadnych plotek i się nie wsłuchuję w to, co ludzie mówią i napisałem to, co sądzę i to, co wyczytałem, co wiedziałem od mojego mistrza, czyli profesora Zbigniewa Raszewskiego, ojca chrzestnego polskiej wiedzy o teatrze, zresztą też ukształtowanego na Uniwersytecie Adama Mickiewicza.
I od profesora wiedziałem i sam to w rozmaitych źródłach sprawdzałem, że Teatr Polski w Poznaniu jest najdłużej nieprzerwanie działającym teatrem w Polsce.
Najdłużej nieprzerwanie działający teatr w Polsce.
Bo to tak się nie mówi, że to najdłużej nieprzerwanie działający teatr w Polsce.
To są teatry o dłuższej tradycji w Polsce.
Teatr Narodowy od 1765 roku, czyli w tym roku 220 lat, czy coś takiego.
Stary Teatr w Krakowie też ma długą tradycję.
Natomiast oba te wspaniałe teatry nie mają takiej ciągłości materialnej i instytucjonalnej.
Tak jest i tam wszystko zostało zburzone i tak naprawdę to, co dzisiaj jest Teatrem Narodowym, to było teatrem rozmaitości, który przybrał nazwę Teatru Narodowego dopiero w roku 1924.
Budynku Teatru Narodowego, tego, w którym występował Bogusławski, to w ogóle nie ma.
I to w ogóle pierwotnie nawet nie był teatr, czyli stary teatr.
I to, co dzisiaj budzi podziw dla historii teatru w Krakowie, czyli obecny, stary teatr w Krakowie, tak naprawdę powstał dopiero po II wojnie światowej.
Jeśli chodzi o budynek, jeśli chodzi o deski sceniczne, o urządzenia teatralne, które w tym 1875 roku sprowadzono z Wiednia.
Mnóstwo reliktów sprzed półtora wieku zachowało się w naszym teatrze.
No to co, to pewnie wykładzina dywanowa się po prostu zniszczyła przez... Nie ma dywanów przy tej frekwencji, którą ma Teatr Polski.
Współczesny dyrektor teatru by się nie zmieścił w fotelikach, które tam były pierwotnie zainstalowane.
Tu dekadę temu z Warszawy i na przykład wprowadziłeś właściwie do identyfikacji wizualnej, do nazewnictwa teatru tę datę, bo ona towarzyszy, ona jest wszędzie, prawda?
Mamy Teatr Polski 1875.
Zresztą inne teatry zaczęły wzorem tego, co ty zrobiłeś w Poznaniu, kopiować to.
Inne teatry w Polsce, nie?
Inne teatry w Polsce zaczęły to kopiować.
Ja tak sobie pomyślałem, wiesz, uśmiechnąłem się, bo ty jesteś jednym z bardzo niewielu dyrektorów artystycznych tego teatru, który...
Dekadę tym teatrem kieruje, bo to jest coś bardzo charakterystycznego dla Teatru Polskiego, znaczy dyrektorzy tego teatru zmieniali się bardzo, bardzo, bardzo często.
Właściwie jak się przeleci przez czas, w którym oni kierowali teatrami, poza właściwie kilkoma wyjątkami, czyli Edmundem Rygierem na przełomie XIX-XX wieku, Bolesławem Szczurkiewiczem, który też 15 lat kierował w międzywojniu teatrem i właśnie Pawłem Szkotakiem bliżej naszych czasów 12 lat, to ty stał swoją dekadą
W duecie zresztą z dyrektorem naczelnym Marcinem Kowalskim jesteście tutaj powiedziałbym wyjątkami rekordzistami, bo to jest bardzo ciekawe wiesz, że tak naprawdę tak często, co kilka dosłownie sezonów, co kilka sezonów zmieniała się tutaj w tym Teatrze Polskim w Poznaniu dyrekcja, także idziesz na rekord.
Pracując w Teatrze Polskim, że właśnie jakoś się nie czuję z tym miastem związany.
Inna sprawa, że ostrzegała mnie przed tym Iza Cywińska, czyli legendarna dyrektorka Teatru Nowego.
Który był, przepraszam, kiedyś filią Teatru Polskiego, dodajmy, przez jakiś czas, 62-72 chyba, prawda, dekadę.
A dzisiaj Teatr Nowy nosi imię Izabeli Cywińskiej, tak jak Pan Bóg przykazał.
Izabela Cywińska, która jest jedną z moich teatralnych mam, bo jako bardzo młody człowiek trafiłem na jej ścieżkę i współpracowaliśmy w rozmaitych kontekstach i ona mi powiedziała,
Jak już tutaj pracowałem i przy jakiejś okazji się poskarżyłem, że tak trudno mi się wżyć w Poznań, nawiązać właściwie relacje, to ona, która jest przecież jedną z ikon Poznania, całe pokolenie się utożsamia z jej teatrem, z tamtymi sezonami.
W najmniejszym stopniu się nie zamierzam porównywać ze skalą jej dorobku olimpijskiego, bo ona wyniosła Teatr Poznański na wyżyny, w dodatku w takich momentach historycznych, bo przecież stan wojenny, ona była wzorem w ogóle postawy
dyrektorki teatru w tamtych czasach.
Była internowana, stworzyła Teatr Obywatelski Polityczny, z którym ogromna rzesza poznanianek, poznaniaków tamtych czasów się utożsamiała bardzo mocno.
Czuję coraz bardziej, że Poznań i Poznański Teatr to już jest mój drugi dom.
To jest jakieś super miłe, ale też przede wszystkim satysfakcjonujące, że teatr rzeczywiście funkcjonuje w tkance miasta, że jest jakimś punktem odniesienia dla dzisiejszego społeczeństwa, społeczności dzisiejszej Poznania.
Ale są to też bardzo przyjemne peregrynacje, również te kulinarne po Poznaniu, więc jest i teatr, i jedzenie w tych naszych wycieczkach po mieście.
Przed teatrem to ten przystanek zmienił nazwę i nie jest to już przystanek tylko 27 grudnia, ale 27 grudnia Teatr Polski, więc to jest znacząca zmiana, która bardzo mnie cieszy.
Niedawno w teatrze była taka dość spora akcja Wuchta Wiary, która polegała zdaje się na tym, że poznaniacy, poznanianki stali zaproszeni do tego, żeby
Ale gdybyś mógł w paru punktach, w paru zdaniach powiedzieć, co jubileuszowo jeszcze się szykuje w związku z urodzinami teatru.
Naszemu przystankowi dodania do nazwy historycznej, godnej, wspaniałej 27 grudnia odnoszącej się do powstania wielkopolskiego, ale dodanie drugiego członu Teatr Polski.
I nagle to im, teatro polako, teatro polako.
Teatro Polaka wspaniałego.
Teatr Polaków.
Świadomość miasta jak wielki potencjał, jak wielki skarb to miasto ma w swoim łonie, że nie tylko Ostrów Tumski, nie tylko wspaniały Ratusz i nie tylko Okrąglak, ale koło Okrąglaka jest również Teatru Polakko.
który ma, jak już o tym mówiliśmy, wspaniałą historię, ale też i teatr, który gromadził przez te półtora wieku, kumulował emocje tego miasta i teraz je oddaje.
Dla kontekstu teatralnego jest właściwe czy to nie jest przekroczenie klasowe, kulturowe i tak dalej, a jest przekroczenie.
Na stadionach i na meczach, żeby również do teatru wpadali, bo to nie jest teatr wyłącznie dla tych, którzy zadzierają nosa i mają jakieś bardzo wyrafinowane wykształcenie.
To jest teatr rzeczywiście dla Poznania.
Kilka osób się ujawniło chętnych do jakiegoś aktywizmu w obrębie teatru.
Mi najbardziej, żebyśmy, żeby już nie my, ale jak za 100 lat będziemy, miasto będzie obchodziło 250-lecie tego teatru, to żeby zobaczyć, jacy byliśmy my.
Rozpoczynamy za chwilę, to zostanie ogłoszone chyba w tym tygodniu jeszcze, wspólnie z Wydawnictwem Miejskim Poznania, rozpoczynamy taką akcję zbierania pamiątek teatralnych.
Kilka lat temu, gdy przy okazji stulecia odzyskania niepodległości z inicjatywy teatru, również z Wydawnictwem Miejskim, zrobiliśmy taką zbiórkę.
Może ktoś pisał pamiętnik, może ma jakiś dziennik pobytu w Poznaniu, a może jakieś zdjęcia z pobytu w teatrze.
Perspektywę na Teatr Polski w Poznaniu i taką zbiórkę połączoną z konkursem na najciekawsze te pamiątki teatralne Lada Dzień ogłosimy.
Rozpoczęliśmy przygotowania do 10-odcinkowego serialu internetowego poświęconego historii Teatru Polskiego w Poznaniu.
Mam w tym dobre doświadczenia, bo jeszcze w Instytucie Teatralnym zrobiliśmy taki serial, wtedy 25-odcinkowy, o historii teatru publicznego.
A tutaj będzie siłą rzeczy krótsza forma, dziesięcioodcinkowa, ale w podobnej formule, żeby pokazać w dziesięciu odcinkach dzieje naszego teatru.
O historii Teatru Polskiego, bo on ma, to jest krótki metraż, to jest 10 minut.
Tak, więc jako punkt wyjścia do rozmowy o historii teatru, o rozmaitych epizodach z teatru jest właśnie bardzo zgrabny i myślę, że podobnie będziemy myśleć o tym,
To też był pretekst do rozmów z młodzieżą i budowania świadomości i dumy z poznańskiego teatru.
Dokładnie w 150 rocznicę inauguracji teatru, czyli odbędzie to się 25 września, ale potem odbędzie się 20 powtórzeń tego czegoś, czyli spektaklu, spektaklu jubileuszowego, który będzie opowieścią o historii poznańskiego teatru nad koncepcją, scenariuszem
Konrad Cichoń, aktor Teatru Polskiego, który pracując z nami od ukończenia studiów, czyli od 8 czy 9 lat, już udał się poznać jako reżyser.
I to będzie, ten spektakl ma być i będzie opowieścią o przeszłości Poznańskiego Teatru, o rozmaitych, ale to nie będzie wykład.
Konrad konsultuje scenariusz i konstruuje scenariusz tego przedsięwzięcia ze znawcami przeszłości teatru i znawcami historii
Będzie to oczywiście jubileuszowe, siłą rzeczy, ale niekoniecznie koturnowej podniosłe, bo tam kulisy naszego teatru skrywają wiele kontrowersyjnych historii i postaci i nie ja jestem pierwszy.
W kolorowych koszulach, bulwersującą młódź poznańską płci męskiej, która pracuje w naszym teatrze.
Były już takie tutaj osoby związane z naszym teatrem, które budziły przerażenie ostatecznej.
Te miasteczka, gminy, społeczności, które zrzucały się właśnie 150 lat temu na powstanie Teatru Polskiego w Poznaniu, że mogły tutaj skorzystać z tego, co dzięki ich ofiarności zostało wybudowane.
Jesteśmy w kontakcie z kolejnymi samorządami, żeby takie właśnie lokalne pielgrzymki teatralne ku
Pątnicy teatralni zmierzali.
Tu zostaną, powiedziałbym ci pątnicy, przywitani przez papieża, samego papieża Polskiego Teatru, Macieja Nowaka.
Teatr Polskiego i o tym, o kilku rzeczach, które są planowane.
Będziemy przygotowywać jeszcze kolejne materiały o tym, co w Teatrze Polskim.
Z okazji tego jubileuszu 150-lecia nie Maciej Nowak, ale Teatru Polskiego się dzieje.
Ostatnie odcinki
-
Herstorie Poznania (19) Rozmowa z Aleksandrem P...
21.04.2026 04:00
-
Open Mike (13) Rozmowa o Festiwalu "Granice Nat...
18.04.2026 04:00
-
Środek zdania (4) Rozmowa o Literackiej Nagrodz...
16.04.2026 04:00
-
Pozgłos (6) Rozmowa z Izabelą „Izzy" Rekowską, ...
14.04.2026 04:00
-
Open Mike (12) Rozmowa z Dominiką Knapik i Patr...
11.04.2026 04:00
-
Poza kadrem (3) Rozmowa z Michałem Sołtyskiem i...
09.04.2026 04:00
-
Kulturka (12) Rozmowa z Krysią i Bruno z ekofem...
07.04.2026 04:00
-
Open Mike (11) Rozmowa z Michałem Łaszewiczem, ...
28.03.2026 05:00
-
Miastotwórcy (19) Rozmowa z Katarzyną Podlewską...
24.03.2026 05:00
-
Open Mike (10) Rozmowa z Marcinem Liberem o spe...
21.03.2026 05:00