Mentionsy
Sztukmistrz, odc. 11: Rozmowa z Marią Gołąb, kuratorką wystawy malarstwa Józefa Chełmońskiego w MNP
Rozdziały (11)
Majk Urbaniak wprowadza gościa odcinka, dr Marię Gołąb, kuratorkę wystawy Józefa Chełmońskiego, do rozmowy.
Dr Gołąb opisuje wystawę w Warszawie, podkreślając jej atrakcyjność i popularność.
Dr Gołąb wyjaśnia, że każda wystawa jest ułożona indywidualnie, choć zawiera podobne elementy.
Dr Gołąb szczegółowo opisuje ułożenie wystawy w Poznaniu, podkreślając jej klasyczną i chronologiczną strukturę.
Dr Gołąb skupia się na wczesnej twórczości Chełmońskiego, opisując jego okres w Warszawie, Monachium i pracowni w Hotelu Europejskim.
Dr Gołąb opisuje okres Chełmońskiego w Paryżu i jego sukces finansowy, podkreślając jego znaczenie dla artysty.
Dr Gołąb opisuje kolekcje Chełmońskiego w Muzeum Narodowym w Poznaniu i sukces wystawy w tym muzeum.
Dr Gołąb podsumowuje rozmowę, podkreślając sukces wystawy i jej znaczenie dla artysty.
Rozmowa skupia się na krytyce Chełmońskiego, jego nowej tematyki i relacjach z europejską sztuką.
Maria Gołąb omawia nowe interpretacje i afiliacje Chełmońskiego w kontekście europejskiej sztuki.
Rozmowa koncentruje się na reakcji publiczności na twórczość Chełmońskiego i jej znaczeniu dla Polski.
Szukaj w treści odcinka
Pokazali ją układając w takich sekwencjach tematycznych dominujących w twórczości Chełmońskiego, a więc zaczynała się wystawa tematyką ludową z obrazem Babie Lato na samym początku.
Ja od początku wiedziałam, że chcę ją ułożyć w takim układzie klasycznym, chronologicznym, jak to wielokrotnie mówię, dlatego że ta twórczość Chełmońskiego bardzo temu sprzyja.
A więc układając tę wystawę Chełmońskiego od samych początków w Warszawie, które miało miejsce w Warszawie w 1869 roku, artysta zadebiutował w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych.
No i odnotowałem czytając, że pani skupiła się na tym wczesnym okresie twórczości Chełmońskiego.
Także ten etap badań związany z tym okresem, można powiedzieć, miałam za sobą, a byłam ciekawa, jak ta pracownia czy dzieła samego już Chełmońskiego, bez obrazów Witkiewicza i Chmielowskiego, jak te dzieła ułożą się w przebiegu całej twórczości Chełmońskiego.
I tu trzeba powiedzieć koniecznie, że inaczej niż większość malarzy, którzy, polskich malarzy, którzy niebawem już, właściwie od początków, od lat osiemdziesiątych będą wybierać Paryż, głównie Paryż, nie Monachium, jak przedtem było właśnie w generacji Chełmońskiego jako miejsce swojej twórczości, to wyjazd do Paryża zawsze był związany z koniecznością czy chęcią podjęcia studiów artystycznych.
Jakby kulminowało w pracowni w Hotele Europejskim i kulminuje dalej w pierwszych latach paryskich i to jest ten okres wielkiego też sukcesu finansowego Chełmońskiego.
Zarobki, które podaje w tym swoim opracowaniu pan Głowacki, zarobki Chełmońskiego uplasowały go, to jest nieprawdopodobne, średnio rocznie, w tym pod koniec lat 70., na początku 80., w przedziale około 0,5% najlepiej zarabiających ludzi we Francji.
Mamy, no niestety mamy to i to rzeczywiście, bo to monachium to był okropnie trudny okres dla Chełmońskiego i też Witkiewicza, wówczas także wspólnie mieszkali.
Powiedzmy pani dyrektor, bo to może ciekawić też szczególnie poznańskich czy wielkopolskich słuchaczy, o Chełmońskiego Poznańskiego.
Czy jeśli mamy, to co mamy, jeżeli chodzi o twórczość Chełmońskiego?
Mamy siedem obrazów Chełmońskiego.
To jest, to znaczy tak, po warszawskiej kolekcji to jest dużo, bo krakowska kolekcja Chełmońskiego liczy, nie pamiętam dokładnie ile, ale to jest porównywalna, to jest ta skala.
Chełmoński jest artystą lubianym przez kolekcjonerów i szczęśliwie doświadczyliśmy takiego czasu, gdy obrazy Chełmońskiego po przełomie, gdy Polska się wzbogaciła,
Od lat 2000 zaczęły wracać do Polski, bo tu był najlepszy rynek na Chełmońskiego.
Czyli ciągle finansowy sukces Chełmońskiego, nieustający.
Decydując się w gronie kuratorów na wystawę Chełmońskiego, myślę, że nikt z nas nie przewidział aż takiego sukcesu.
Całej spuścizny artystycznej oeuvre, jak to się pięknie mówi, Chełmońskiego.
Bardzo interesujący tekst, poświęcony kontekstom europejskim, monachijskim, paryskim, także skandynawskim twórczości Chełmońskiego, a oczywiście jak zwykle w takich przypadkach, w przypadkach wystaw monograficznych.
Więc to też jest coś bardzo ciekawego, prawda, że ta wystawa i ta tematyka, no bo wieś, bo pejzaż, bo konie, czyli można powiedzieć tematyka w ogromnej mierze, możemy powiedzieć ludowa, prawda, jeżeli chodzi o twórczość Chełmońskiego, jeżeli nie to proszę mnie poprawiać, no tak jakoś cudownie też się
Propozycja artystyczna, czy ideowa Chełmońskiego wykraczała o wiele dalej od tego, co pozytywiści warszawscy proponowali, czy co propagowali.
Rozmowa z Marią Gołąb, kuratorką wystawy malarstwa Józef Chełmońskiego w MNP.
Bo rozumiem, że nie było wątpliwości co do tego, że mówię tutaj o krytykach, którzy pierwsze dzieła Chełmońskiego oglądają, że jest wielkim talentem.
Czytelną linią tego Chełmońskiego nie ma.
Ale chciałem zapytać jeszcze o jedną rzecz w kontekście malarstwa Chełmońskiego, mianowicie to rdzennie polska twórczość, rdzennie polska, narodowy.
Jak dzisiaj współcześnie patrzy się na tę twórczość Chełmońskiego w szerszym kontekście, w kontekście europejskim, tego co powstawało też w innych miejscach.
Poświęcony tym jakby afiliacjom w sztuce europejskiej twórczości Chełmońskiego.
A w przypadku Wagnera w kompozycji nawiązującej do tematyki antycznej skorzystał Chełmoński, bo czwórka Chełmońskiego to jest oczywiście ten sposób ujęcia czy liczne właśnie takie końskie galopady.
Ten Wagner musiał być w oku Chełmońskiego z pewnością.
Ale w obrazach Chełmońskiego
Nawet wówczas, gdy te relacje są bliskie między inspiracją a obrazem Chełmońskiego, to zawsze jest tak, że to co widzimy w obrazie Chełmońskiego jest bardzo oryginalne, jego własne i mające uzasadnienie w całej jakby jego
Mówimy o tych wypadach do Ukrainy Chełmońskiego i o jego dziełach.
Te pejzaże budziły zainteresowanie, ta dynamika, ta odmienność życia pokazywanego przez Chełmońskiego, a pokazywanego właśnie bardzo autentycznie.
Więc będziemy chcieli, odpowiadając tak trochę naokoło na pana pytanie, będziemy chcieli, będziemy robili badanie publiczności na wystawie Chełmońskiego, no bo już rzeczywiście wiemy, że ta publiczność jest duża.
A te pejzaże ukraińskie to był ten motyw obrazowy, ten impuls właśnie wizualny, dla Chełmońskiego bardzo ważny.
Ma Pani swój ulubiony obraz Chełmońskiego?
Bo tak, po pierwsze wspaniały i bardzo oryginalny obraz twórczości Chełmońskiego.
I w tym obrazie, jak zresztą w wielu obrazach Chełmońskiego, artysta snuje jakąś tajemniczą opowieść i wydaje się, że właśnie w tej umiejętności inicjowania w obrazie opowieści, jakiejś niebłahej, jakiejś takiej, która
Myślę, że ta zdolność Chełmońskiego do właśnie snucia
Jeżeli nie czujecie się zachęceni do wybrania się do Muzeum Narodowego w Poznaniu na wystawę obrazów Chełmońskiego po tej prawie godzinie chyba, w której pani doktor Maria Gołąb opowiadała nam o malarstwie tego twórcy i jego twórcy,
Ostatnie odcinki
-
Herstorie Poznania (19) Rozmowa z Aleksandrem P...
21.04.2026 04:00
-
Open Mike (13) Rozmowa o Festiwalu "Granice Nat...
18.04.2026 04:00
-
Środek zdania (4) Rozmowa o Literackiej Nagrodz...
16.04.2026 04:00
-
Pozgłos (6) Rozmowa z Izabelą „Izzy" Rekowską, ...
14.04.2026 04:00
-
Open Mike (12) Rozmowa z Dominiką Knapik i Patr...
11.04.2026 04:00
-
Poza kadrem (3) Rozmowa z Michałem Sołtyskiem i...
09.04.2026 04:00
-
Kulturka (12) Rozmowa z Krysią i Bruno z ekofem...
07.04.2026 04:00
-
Open Mike (11) Rozmowa z Michałem Łaszewiczem, ...
28.03.2026 05:00
-
Miastotwórcy (19) Rozmowa z Katarzyną Podlewską...
24.03.2026 05:00
-
Open Mike (10) Rozmowa z Marcinem Liberem o spe...
21.03.2026 05:00