Mentionsy

Studio Dynks
Studio Dynks
28.03.2026 05:00

Open Mike (11) Rozmowa z Michałem Łaszewiczem, kierownikiem Katedry Musicalu na Akademii Muzycznej w Poznaniu

Sponsorzy odcinka (1)

Nine post-roll

"przybędę, przybędę. Czyli to jest przykład na to. A powiedzmy, przepraszam cię od razu, bo można, rozumiem, jeżeli ktoś chciałby się wybrać, kto nas teraz słucha i chciałby wybrać się na Nine, czy ..."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Teatr Muzyczny"

Jest bowiem bardzo zajętym kompozytorem, aranżerem, dyrygentem, chórmistrzem i nauczycielem akademickim, krążącym między Poznańską Akademią Muzyczną, Teatrem Muzycznym i wieloma innymi miejscami.

Wszystko wspomniałeś o moim związku z teatrem muzycznym w Poznaniu.

Nie jestem już etatowym pracownikiem teatru od 3 lat, natomiast całe moje dorosłe życie to był teatr muzyczny i to uważam za wielkie szczęście.

Także jako dorosła osoba nie znałem świata poza teatrem muzycznym w Poznaniu konkretnie, ale też równolegle pracowałem już w uczelni, bo ja tam też się zajmuję nagraniami w studio.

Można powiedzieć, że spełniona teatralnie, jeżeli chodzi o teatr muzyczny.

Chcesz pracować w Teatrze Muzycznym w Poznaniu?

Także jako taki świeży maturzysta zapamiętałem, bo wtedy jeszcze przed wakacjami, kiedy byłem na spotkaniu z dyrektorem, były takie aluminiowe, oryginalne drzwi w Teatrze Muzycznym przy Niezłomnych, które już potem tylko na archiwalnych zdjęciach widziałem.

Po roku był wakat w Teatrze Muzycznym, zaproponowałem dyrektorowi, czy nie chciałby mnie wypróbować tak bez żadnej umowy, bez zobowiązań, gdyby coś miało pójść nie tak, bo w sumie mam papiery kierunkowe, a już kilka lat w tym teatrze pracowałem na scenie.

Ale rzeczywiście, jeżeli chodzi o tę domenę teatru muzycznego i tu chciałem odczarować, bo Poznański Teatr Muzyczny wcale nie był taki operet kowy do szpiku kości, jakby się mogło wydawać.

Natomiast to było grane we wszystkich polskich teatrach muzycznych, oprócz Gliwic, ale to...

I zakończyłem pracę etatową w Teatrze Muzycznym, aczkolwiek oczywiście trudno nie być w relacjach dalej.

Jestem w tej chwili zaangażowany w zespole projektowym dotyczącym, w zespole konsultacyjnym dotyczącym Olimpii, czyli budynku, który powstanie po zburzeniu tej starej Olimpii na rogu Grunwaldzkiej i Matejki, bo tam powstanie pełnowymiarowy teatr muzyczny akademicki z widownią na 400 miejsc, doskonale wyposażony.

Zapytam cię jeszcze, bo to mnie bardzo interesuje ta edukacyjna działalność musicalowa i to jak to dzisiaj wygląda, ale chciałem zatrzymać się jeszcze na chwilę w muzycznym teatrze.

Absolutnie, to z dwóch stron jest takie wzajemne przekonanie o niedoskonałości, bo ja przez lata pracowałem tak naprawdę w technicznym dziale Akademii Muzycznej, pracując normalnie jako artysta w Teatrze Muzycznym.

Tak, no bo kolegowałem się z niektórymi wykładowcami, mówię, wiesz, ty tam pracujesz w tej operetce, do dzisiaj tak się mówi na teatr muzyczny, czy nam się tu podoba, czy nie?

Teatr muzyczny, myślę, że w nim też funkcjonowało takie przekonanie, że Akademia nie adresuje dobrze specjalności swoich absolwentów i rzeczywiście przez lata kształcono na potęgę, nie wiem, dyrygentów, solistów, chórmistrzów właśnie w hurtowych ilościach.

Myślę, że dzięki temu, że kadry mojej Katedry Musicalu tworzą też praktycy, którzy bardzo dużo prochu powąchali w teatrach muzycznych, zarówno śpiewacy, którzy uczą szpiewu, uczą wokalu, jak też właśnie realizatorzy, koledzy, którzy są kierownikami muzycznymi nie tylko w Poznaniu, którzy też komponują.

I co roku udaje nam się taki pełnowymiarowy musical wystawić z towarzyszeniem albo orkiestry, albo bandu na normalnej licencji, jak teatr muzyczny.

Myślę, że wszyscy sobie zadają, a tylko kilku wtajemniczonych wie, jak będzie tak naprawdę z Teatrem Muzycznym w Poznaniu w jego przyszłej formie, bo będzie to zupełnie innego formatu scena.

I naprawdę strasznie pod tym względem jest taki trudny teatr muzyczny dzisiejszy, no bo jeżeli bohaterka ma mieć według scenariusza 25 lat, no to już czterdziecha jej nie zagra, bo przede wszystkim kolejka dziewiętnastek jest bardzo długa.

I to jest jego pierwsza rola w wymarzonym teatrze muzycznym.

Ani to nie jest nasza intencja, ani potrzeba, żeby się kopać z koniem i wytwarzać w stu procentach takie warunki w uczelni, jak będą w Teatrze Zawodowym, aczkolwiek zbudowanie Teatru Uczelnionego będzie bardzo poważnym krokiem i wierzę głęboko, że wysunie nas na czoło też innych uczelni muzycznych, no bo żaden musicał w Polsce nie będzie miał, mam na myśli specjalność na studiach, nie będzie miał własnego teatru muzycznego.

W tej chwili czekam jeszcze czy Festiwal Przygrywka w Toruniu jest w stanie udźwignąć taki wielki aparat wykonawczy jak my, no ale mam nadzieję, że będziemy mogli tam też się zaprezentować, bo Przygrywka jest świetnym przeglądem dyplomów szkół artystycznych i teatralnych i muzycznych.

No teraz teatr muzyczny właśnie zrobił musical na bazie historii czerwca 56.