Mentionsy

Studio Dynks
Studio Dynks
03.03.2026 05:00

Kulturka (11) Rozmowa z Agatą Klonecką i Martą Pietruchą z domu kultury „W uszach są pegazy"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Pegazy"

Dziś przeniesiemy się do jeżyckiego domu wolności i twórczości, czyli do miejsca, które nazywa się W Uszach Są Pegazy, prowadzone przez Towarzyszenie Les Pegazy.

Agata jest twórczynią przestrzeni W Uszach Są Pegazy, współzałożycielką Stowarzyszenia Les Pegazy, jest perkusistką, lesbijką, aktywistką i feministką.

Marta Pietrucha z kolei jest współzałożycielką Stowarzyszenia Les Pegazy, działaczką na rzecz równości widoczności i wzmacniania społeczności kobiet nieheteronormatywnych.

To Agato, Ciebie na sam początek chciałam prosić o zabranie głosu i opowiedzenie skąd ta nazwa W Uszach Są Pegazy.

Nazwa W Uszach Są Pegazy faktycznie wzbudza jakieś takie zainteresowanie od samego początku i uśmiech na twarzy.

W Uszach Są Pegazy jako to miejsce, takie mini dom kultury działa od roku.

No, to jest z jednej strony kontynuacja tych wydarzeń, które się działy w Uszach Są Pegazy, a z drugiej strony zupełnie nowe wydarzenia, które będą organizowane przez stowarzyszenie, na które planujemy, że być może będziemy się ubiegać o jakieś fundusze, więc będzie na pewno więcej wydarzeń skierowanych do tej społeczności flinta, do lesbijek, dla osób trans.

No właśnie bardzo bym chciała, żeby Pegazy były takim miejscem, w którym osoby będą mogły rozwinąć swoje skrzydła artystyczne i w którym będą czuły, że ten rozwój w kontekście wyobraźni, kreatywności, że to jest coś, co jest bardzo ważne dla każdej z osób i że po prostu tworzyć może każdy.

No jeszcze będą takie inne wydarzenia, no bo tak Pegazy, Stowarzyszenie Les Pegazy powstało też po to, żeby tworzyć społeczność i my mamy ograniczone możliwości naszych umysłów i możemy coś proponować różnym osobom, ale bardzo nam zależy na tym, żeby dołączyły do stowarzyszenia i żeby też współtworzyły tą przestrzeń.

Bardziej chodzi o to, że Pegazy nie są jakimś bardzo dużym miejscem, więc jednorazowo możemy zaprosić na jakieś spotkanie autorskie 30 osób, a na warsztaty właśnie 10, 12, 15 maksymalnie.

Dobrze, słuchajcie, jeszcze chciałam tylko dodać, że po prostu jeżeli się komuś spodoba przestrzeń W Uszach Są Pegazy, a na przykład uczy języka, to może wynająć sobie przestrzeń u was i przy tym pięknym stole uczyć.

Faktycznie mamy duży komfort, jeśli chodzi o stowarzyszenie, że ten budynek, który jest budynkiem jakby W Uszach Są Pegazy jest dosyć stabilną przestrzenią, niezależną od projektów.

Agata Klonecka i Marta Pietrucha ze Stowarzyszenia Les Pegazy w Poznaniu były dzisiaj.