Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
16.01.2026 20:00

Antyelitarny Nawrocki? "On chce być takim polskim Trumpem"

Spotkanie prezydenta z kibicami na Jasnej Górze i jego serdeczne przywitanie ze skazanym Tomaszem P., ps. "Dragon" wywołało kontrowersje. - On się wywodzi z tych środowisk, więc to jest dla niego naturalne. Pod tym kątem nie ma dla mnie nic zaskakującego w tym. Ale też - jak kiedyś mówił ojciec Tadeusz Rydzyk - bardzo proszę, żeby nie nazywać szamba perfumerią - powiedział Roch Kowalski w podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów". Renata Grochal tłumaczyła, że prezydent ma powody, żeby zabiegać o elektorat kibiców. - Zastanawia mnie jedno, czy zacznie ich ułaskawiać? - dodała.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Zbigniew Ziobro"

Okazało się, że mieli rację ci, którzy mówili, że Zbigniew Ziobro

że areszty nie mogą wyglądać jak sanatoria, a gdy przed Zbigniewem Ziobro rozpostarła się perspektywa, że trafi do aresztu, wziął nogi za pas i tyle go widzieli.

Zbigniew Ziobro musiał, potrzebował całego dnia pomiędzy dwoma wywiadami, żeby się dowiedzieć, czy ma dokumenty potwierdzające ten azyl, ale nadal ich nie pokazał.

Który tworzył przez 8 lat wymiar sprawiedliwości, ucieka za granicę przed tym, przed własnym dziełem można powiedzieć, bo czy Zbigniew Ziobro tym, że ucieka za granicę przed prokuraturą, przed sądem, przyznaje de facto, że boi się tego, że nie może liczyć na sprawiedliwy wyrok?

Jak kiedyś mówił Jarosław Kaczyński w słynnej książce Polska naszych marzeń, że Zbigniew Ziobro ma potencjał, że może być delfinem, że on oczywiście nie jest królem, żeby tutaj namaszczać delfina, ale że Ziobro ma papiery na to, żeby być jego następcą.

To znaczy Zbigniew Ziobro mówił o wszystkim, absolutnie o wszystkim w tych rozmowach, tylko nie o sobie.

Otóż Zbigniew Ziobro powiedział, że wyleczył się z choroby nowotworowej, że 90% ludzi chorych na ten nowotwór, który on miał, nie wygrywa tej walki, a on wygrał.

Czyli potwierdził, że ta narracja polityków PiSu, z którą oni chodzili po studiach telewizyjnych, radiowych w ostatnim tygodniu, że Zbigniew Ziobro jest bardzo ciężko chory i nie mógł pójść do aresztu, bo nie mógłby się tam leczyć,

Że to jest po prostu nieprawda, że Zbigniew Ziobro wyleczył się z nowotworu.

I sam fakt, że Zbigniew Ziobro ucieka z kraju, ucieka na Węgry do stronnika Władymira Putina.

Są sondaże, z których wynika, że 70% badanych uważa, że Zbigniew Ziobro powinien przyjechać do Polski i stanąć

To znaczy tak na dobrą sprawę Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski są na pasku przywódcy obcego kraju.

Przecież to Zbigniew Ziobro krzyczał do Morawieckiego, żeby nie był miękiszonym i postawił się w Unii Europejskiej, a teraz Morawiecki poszedł do radia i powiedział, że no jak to, on był wezwany przez prokuraturę, stawił się, że trzeba stanąć na ubitej ziemi, walczyć w obronie swojego dobrego imienia.

Tymczasem Zbigniew Ziobro, to już moje dopowiedzenie, podkulił ogon i

Takie tchórzostwo, no bo to trzeba powiedzieć, że się zachował Zbigniew Ziobro jak taki pospolity tchórz.

Ale rzeczywiście w książce Zbigniew Ziobro.

Ja tam przypominam takie kilka historii, kiedy Zbigniew Ziobro właśnie takich stresogennych, kiedy Ziobrze coś się nie udawało, bo na przykład nie udało się sprowadzić Edwarda Mazura do Polski.

Zamieszanego w sprawę Papały i wtedy Zbigniew Ziobro namawiał jednego z prokuratorów, który prowadził tę sprawę, żeby wystąpił przed dziennikarzami i wziął to na klatę, bo on nie chciał być twarzą porażki.

Zbigniew Ziobro stanął na konferencji prasowej po zatrzymaniu kardiochirurga i powiedział, że nikt już przez tego pana życia pozbawiony nie będzie.

No i wtedy Zbigniew Ziobro wezwał do siebie

I wtedy też Zbigniew Ziobro, jak to wspominała w mojej książce pani prokurator Adamiak, zawsze jakby się denerwuje, to nabiera takich kolorków na twarz, że takie czeka czerwień.

To jak Zbigniew Ziobro udzielał wywiadu Pawłowi Łukasikowi w TVN24 i tak opowiadał, że tutaj jest dyktatura, że nie ma niezależnych sądów, że jest taki wpływ, że oczywiście upolityczniona prokuratura, to tylko jedno słowo, to minister Ziobro stworzył ten system.

Nie spotkało się z akceptacją prezydenta żadna ustawa, która zmieniałaby ustrój prokuratury, więc prawdę mówiąc, gdyby tak potraktować serio to, co mówi Zbigniew Ziobro, no to on stworzył system, który umożliwia skrajne upolitycznienie prokuratury i wpływ ministra sprawiedliwości na prokuratorów.

Ale ja chcę przypomnieć właśnie, bo to, na co zwróciłeś uwagę, to jest istotne, że to Zbigniew Ziobro doprowadził do połączenia funkcji prokuratora generalnego z ministrem sprawiedliwości.

To Zbigniew Ziobro wprowadził takie przepisy, które pozwalały mu...

Natomiast kiedy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej jednego z obywateli oskarżał o uśmiercanie innych ludzi, to to nie był nielegalny wpływ ministra sprawiedliwości na postępowanie i na sądy.

Czy minister Zbigniew Ziobro on sam tego nie widzi?

Ale ciekawa jest też kwestia małżonki pana Zbigniewa Ziobry, Patrycji Koteckiej-Ziobro, bo o ile Zbigniew Ziobro ma jakieś konkretne zarzuty postawione i można powiedzieć, że jest podstawa do tego, żeby się obawiał, co może się

Więc jakby tutaj jest takie antycypowanie, co się może wydarzyć, przewidywanie, że... Ja rozumiem, że Zbigniew Ziobro mierzy innych swoją miarą, to znaczy on by tak zrobił, rzeczywiście, bo tam się pojawia zarzut, że on się boi tego, że Patrycja Kotecka, w sensie, że jej pozostawanie bez ochrony prawnej,

To znaczy mam poczucie, że cały ten akt oskarżenia, który Zbigniew Ziobro pisze pod adresem Donaldo Tuska, to jest de facto akt oskarżenia pod adresem Zbigniewa Ziobry.

Więc naprawdę Zbigniew Ziobro w Alei Róż naprawdę była polska gwiazda śmierci, jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości.

Stamtąd po prostu zabijał kolejne przyczółki praworządności Zbigniew Ziobro.

Bo ja się z tobą zgadzam, że jeśli chodzi o przyszłość, jestem w stanie sobie wyobrazić taki ruch polityczny, w którym nagle Zbigniew Ziobro ponownie będzie jakiś taki skrajnie prawicowy, nie wiem, konfederacki, że ktoś za kilka lat tego Ziobra weźmie na listy i znowu wróci.

Natomiast myślę, że w Prawie i Sprawiedliwości wdającej się widzieć przyszłości, nie wiem, na przykład po ewentualnym zwycięstwie w 27 roku, ewentualnym oczywiście, Zbigniew Ziobro nie byłby już ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym, nawet jeśli ponoć prezes Jarosław Kaczyński mu to obiecał.

No bo wie, że jego przyszłość polityczna nie leży w uboku Zbigniewa Ziobro już teraz, bo to już jest kulawa kaczka, tak?

Lame duck albo po prostu już polityczny zombie w pewien sposób na tym etapie Zbigniew Ziobro, więc inwestuje w Prawo i Sprawiedliwość, w maślarzy i w próbę wykreowania ze swojego bycia jednym z kreatorów nowego premiera.