Mentionsy

Strefa Rodzica – Rozmowy z Ekspertami
Strefa Rodzica – Rozmowy z Ekspertami
13.05.2025 22:03

Strefa Rodzica - Rozmowy z Ekspertami - 49 - Jak wykorzystywać AI w edukacji?

Na jakim etapie nauczyciel może rozpocząć wykorzystywanie sztucznej inteligencji w edukacji i czy w dzisiejszych czasach korzystanie z AI jest nie do uniknięcia? Czy sztuczna inteligencja może usprawnić tworzenie interaktywnych narzędzi, które angażują i motywują do nauki? Na te i wiele innych pytań odpowiada w podcaście "Strefa Rodzica - Rozmowy z Ekspertami" gość Marcina Perfuńskiego - Dawid Łasiński, dyplomowany nauczyciel chemii i autor podręcznika, dyrektor ds. technologii i innowacji w pierwszym w Polsce Centrum Nauczania Zdalnego. Twórca rozpoznawalnej marki Pan Belfer. Zapraszamy!

Sponsorzy odcinka (3)

Canvy mid-roll

"Tworzyć aplikacje edukacyjne, symulacje za pomocą Canvy"

Chat GPT mid-roll

"wpiszę swój pomysł. [327s] I powstaje mi aplikacja do nauki chemii na przykład za pomocą gry"

Suno mid-roll

"pokazuję im, jak mają klasy 1-3, że mogą sobie za pomocą Suno wygenerować piosenkę edukacyjną"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "AI"

No a skoro edukacja to i dzieci, nauczyciele, kadra, dyrektorzy, rodzice i wszyscy, którzy są zainteresowani obecnością AI właśnie w obszarze szkoły i wokół szkoły,

Kluczową rzeczą jest to, że musimy jako ludzie zarówno młodzi jak i dorośli mówić sobie czy przekroczyłem granicę własnego dobrostanu cyfrowego, czy czuję się dobrze z tym nadmiarem aplikacji zainstalowanych na telefonie, czy to mnie nie rozprasza, czy to nie zabiera mi za dużo czasu, a jednocześnie czy wiem, które aplikacje pomagają mi realizować moje życiowe cele.

No jest, jest i wiesz co, i chyba trochę coś, co mnie martwi, to to, że mówimy o AI w edukacji i to, co mnie martwi, to to, że jak jadę na spotkanie z dorosłymi, to oni wiedzą, po co im ta aplikacja jest.

I to jest chyba duża obawa, że jeżeli tu byśmy znaleźli punkt porozumienia, że my nauczyciele wykorzystujemy AI do tego, żeby ciebie, drogi uczniu, w jakiś sposób ciekawiej zaangażować w lekcje, ale umówmy się, że kiedy

Z innymi uczniami ja tam miałem lekcje na temat tego, jak AI zmieni świat w ciągu najbliższych 10 lat i jak możesz się do tego przygotować.

To jest dobre pytanie, bo ja przez długi czas, to nawet chyba w moim przypadku trwało rok, powiem Ci szczerze, nie wchodziłem w ten nurt, Jezu, zachłyśnijmy się AI-ami, tylko obserwowałem, bo wiesz, początkowo ten AI aż tak mnie nie zachwycał, jakby nie zrobił na mnie ogromnego wrażenia, uważam, że nadal był trochę trudny, ograniczony i tak dalej, i tak dalej.

Zarówno, czy masz 13 lat, 30 czy 60, dzisiaj idea lifelong learning, czyli uczenia się przez całe życie, zmusza cię do tego, żebyś był na czasie, a jeżeli na czasie jest AI,

AI będzie generowało chwilowe trendy.

AI jest świetne do tego, ale nadal będzie stałym narzędziem, tak jak prąd, tak jak internet.

Tak samo AI będzie po prostu czymś, co będzie nam towarzyszyło.

No i teraz pytanie jest takie, no w co chcesz zainwestować ten swój czas?

Czy wchodzisz w tę rzekę AI, czy mówisz nie, ja będę analogowy?

No właśnie, teraz tak sobie pomyślałem, że kiedyś trudno było sobie wyobrazić kupno komputera, gdzie nie ma naklejki, nie wiem, Intel Insight, pamiętasz, było coś takiego, to teraz kup sobie smartfona, gdzie nie ma AI napisanego, nie?

Rodówkę kup sobie bez AI, nie wiesz?

No właśnie, więc zaczyna się rzeczywiście taki trend, gdzie AI już prawie, że do czytników pewnie, może wejdzie do czytników książek, nie wiem, no co to może być, może podpowiadać tytuły na przykład, tak?

I generalnie rzecz biorąc chodzi o to, że to ten człowiek, nieważne ile ma lat, on decyduje czy AI ma mu pomóc znaleźć najlepsze rozwiązanie, czy po prostu znajdzie za niego.

I właśnie cała zabawa polega na tym, że ta wyjątkowość polega chyba na tym, że może ten AI, jeżeli uwierzymy, bo na przykład mi jest trudno, ale jestem prawdopodobnie już pewnie w kategorii boomerów, trudno mi jest dzisiaj, z tego pokolenia millenialsów, uwierzyć, że

Pozornie, oczywiście tylko pozornie, łatwiej nam wykryć, że AI nas trochę ściemnia, trochę to nie pasuje do mojego stylu.

Gorzej, jak młody człowiek mając lat 10 czy 13 chłonie styl AI, czyli ten dosyć taki, wiesz, robotyczny głos, robotyczne teksty i tak dalej i on go powiela.

Tylko po prostu wszystko, co mu wypluło AI, to, co widzi w ekranie telefonu czy komputera, musi być prawdą.

Dzieci, które natywnie, tak jak dzisiaj mówimy o dzieciach always on, że one są ciągle online, to takie dzieci, które urodzą się always AI on, że wiesz, że my wytworzymy sobie młodsze pokolenie, które nie będzie czuło tej różnicy między technologią a człowiekiem, że równie dobrze będzie uczyło się od bota na telefonie czy w jakimś kurtce, którą sobie zainstaluje, będzie do niego mu podpowiadał.

Może dobrze, że tego nie ma, ale czy to za 15 lat nie urodzi nam się pokolenie Matrix, które być może będzie chciało sobie zaimplementować wtyczkę w głowie i stwierdzić dobra, wgrywamy to, robimy aktualizację firmware.

Always AI.

Bo technologia tak się zmieniła w ciągu jednego roku, że faktycznie jestem w stanie okularami zrobić zdjęcie i czyli żaden egzaminator nie będzie mi sprawdzał czy te okulary są AI czy nie AI, więc puszcza mnie na salę egzaminacyjną, ja robię fotkę, okulary są podłączone do sieci i wysyłają tę wiadomość gdzie chcą i nagle się okazuje, że wycieki są strasznie realne.

Więc wiesz, to jeszcze nie jest trochę tak, że oni wiedzą, młodzi ludzie, jak wykorzystać sensownie to AI.

I to co my powinniśmy robić w szkole, to pokazywać im ten sposób wykorzystywania AI.

Tak sobie jeszcze pomyślałem, trochę nawiązując do tego, o czym wcześniej mówiliśmy, czyli o tej takiej indywidualności, która rzeczywiście gdzieś tam uśrednia się przez AI, ale de facto to trochę jest tak, że szkoła nie wymaga od uczniów bycia indywidualnościami, tylko niestety odpowiadania zgodnie z kluczem.

Nie dziwię się uczniom, że szukają w AI takiego wsparcia, no bo dokładnie tego potrzebuje szkoła.

Większą niż AI, jak widzisz.

I to jest fajne, to jest fajne ta cisza, podoba mi się, wiesz, bo AI by ci od razu odpowiedziało, a ty musisz się namyśleć.

Panie Dawidzie, słyszeliśmy, że pan się zna na technologii, pomógł pan w pandemii setką tysięcy nauczycieli i ponoć pan ogarnia AI.

Strajk, pandemia, wybuch wojny w Ukrainie.

I dzisiaj jest trend pod tytułem wszyscy musimy ogarniać AI.

Bo ja mówię wprost, nauczyciel, żeby wdrożyć coś na swojej lekcji, on musi mieć na to czas, a nie, że co roku ma Romową Rewolucję i on nie wie, czy ta stara jest jeszcze aktualna z drukarkami 3D, czy on ma się teraz uczyć AI, a czy za rok nie przyjdzie nam coś nowego, na co on stwierdził, dobra, to po co ja się będę uczył AI, jak za rok znowu coś wymyślam.

No to gdzie tu to AI jest?

Znaczy mam wrażenie, że zakaz prac domowych to była odpowiedź na to, że uczniowie przynosili po prostu wygenerowane prace przez AI.