Mentionsy

Stosunki Międzynarodowe AMW
Stosunki Międzynarodowe AMW
01.04.2024 14:37

Dlaczego Polska potrzebuje fregat? | Kmdr Tomasz Witkiewicz

➡️ Kmdr Tomasz Witkiewicz. Szef Centrum Operacyjnego Centrum Operacji Morskich - Dowództwo Komponentu Morskiego, były dowódca ORP Sęp. ------------------------------------------------------------------------ 🟣Rozmawiają: ℹ️🎓Paweł Kusiak (Twitter – @pawelkusiak) ℹ️🎓Łukasz Wyszyński (Twitter – @L_Wyszynski) 🌏🗺Katedra Stosunków Międzynarodowych AMW 📧📬Napisz do nas: [email protected] ------------------------------------------------------------------------ 🟡ℹ️Autorem muzyki, która została wykorzystana w materiale jest ✅Maciej Sieczak✅. ------------------------------------------------------------------------

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "NATO"

Więc w tej dziedzinie przed wojną, czy też w okresie kryzysu, to fregaty są świetnym sposobem na równoważenie, powiedziałbym, czy łatanie dziur, czy też równoważenie pewnych słabości własnych i sojuszników również, bo pamiętajmy, że działamy w międzynarodowym stowarzyszeniu, takim jak jest NATO, czy też Unia Europejska.

No to my też musimy pamiętać o tym, że musimy mieć zdolności do pewnego powstrzymania agresora przez pewien okres czasu, zanim NATO się uruchomi, bo to jednak jest pewien proces.

Chociaż wojna też nie wybucha tak nagle, zjemacka, więc NATO już pewnie byłoby uruchomione, ale mimo wszystko te dodatkowe dni są potrzebne, żeby jednak sojusznicy mogli nam pomóc i my też musimy się na te pierwsze dni przygotować jak najbardziej.

To mówi najwygodniej, bo marzyć każdy może, więc marzenia nie są oficjalnymi, oficjalnymi jakimiś teoriami, ale mi się marzy, że kiedyś NATO powoła trzecią stałą grupę bojową, tak?

Poważny jest oczywiście udział w zespołach okrętowych NATO obecnych.

Pierwsze jest takie, bo jesteśmy już rok po wstąpieniu Finlandii do NATO.

Wielu miesięcy, też lat, promuję taką teorię, że musimy przestać myśleć o sobie jako o biednym kudzynie w NATO, tak?

Ale postrzegamy się również jako dawcę bezpieczeństwa i pełnimy taką rolę, jak obecnie nas 20 lat temu, czyli 15 lat temu pełniły stare państwa NATO.

Taki potencjał i powiedziałbym władz lądowych i taki potencjał sił powietrznych, taki mam nadzieję za chwilę potencjał marynarki, że naturalnie sprawą jest to, że będziemy najważniejszym graczem w regionie i jesteśmy też blisko graficznie do rejonu konfliktów i to nie jest tak powiedziane, że atak jakikolwiek rosyjski na NATO będzie atakiem na Polskę.

Zresztą naszym zawsze tym handicapem było to, że my czuliśmy Rosjan bardziej niż reszty państw NATO, bo jesteśmy

Desant na Gotlandii jest oczywiście możliwy, ale to ja trochę dresanty, zawsze trochę jakby patrząc na możliwości rosyjskie w tej dziedzinie, na też ilość czy też liczbę uzbrojenia systemów, które NATO posiada, raczej trudno byłoby, gdyby zaskoczyć, można oczywiście, ale utrzymać trudno byłoby taki wrzucony desant na Gotlandii przez Rosji, więc nie bardzo w to wierzę.

Jako liderem takim właśnie, że powinniśmy dążyć do tworzenia nowych inicjatyw, do tworzenia wspólnych inicjatyw w ramach NATO, ale też regionalnych, jakby powiedziałbym, podstrukturach.

Mamy teraz przykład obecności na Bałtyku okrętów włoskich, które nas wzmacniały, tak powiedziałbym, trochę w NATO, trochę na podstawie bilateralnych, powiedziałbym, rozmów.

Oczywiście oni twierdzą, że są w stanie zatopić wszystko to, co się będzie na Bałtyku pojawiało, wszystkie okręty NATO.

Więc NATO się powiększyło.

Operacje podwodne również wykazujemy podwodnych, ale mimo wszystko mniejsza rola jednostek nawodnych, bo też te jednostki nawodne będą tutaj przy takim układzie bardzo mocno narażone na zniszczenie, czy to przez systemy brzegowe, gdzie NATO, bo i Finowie, i Estończycy, i Litwini, i my mamy szereg jednostek nadbrzeżnych rakietowych, więc jednostki nawodne będą mocno zagrożone.

Uprzygrzające działalność siłom morskim, ale to jest jak najbardziej do wygrania przez NATO.

Żeby one były jeszcze bardziej efektywne i nawet nie tylko w odniesieniu do akwenu, jakim jest Bałtyk, ale może nawet szerzej wobec tej polityki, jaką prowadzimy w układzie sojuszniczym z NATO czy Unią Europejską.

W liczu panowania naprawdę na powierzchni morza i powietrzu też powiedziałbym przez NATO, to ta droga podwodna będzie najbardziej chyba dawała Rosjanom szansę do zaatakowania i porażenia naszych celów, które są istotne.

Również cenny wkład do operacji sojuszniczych, również cenny wkład do tego budowania prestiżu państwa na morzu typu właśnie tworzenie grup zadaniowych, które operują poza rejonem NATO, działają na rzecz