Mentionsy

Sto milionów - podcast o latach 90.
Sto milionów - podcast o latach 90.
27.06.2025 15:57

Skinheadzi. Bóg, Honor, Ojczyzna czy nazizm, flyers, oklep? I Jacek Purski, Przemysław Witkowski

W drugim odcinku podcastu „Sto milionów” wracamy do jednego z najbardziej przemilczanych i niewygodnych tematów lat 90. — przemocy skrajnie prawicowego ruchu skinhead w Polsce.

Ruch ten nie był tylko subkulturowym marginesem, ale realną siłą uliczną, organizującą brutalne napaści na tle rasistowskim i ksenofobicznym, budującą sieci wpływu, często wspieraną lub tolerowaną przez struktury polityczne i społeczne tamtych lat.

Gościem Dominika Puchały i dr. Przemysława Witkowskiego jest Jacek Purski – politolog i wieloletni działacz antyfaszystowski, założyciel Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. W rozmowie przyglądamy się, jak wyglądała polska wersja „radykalnego ulicznego porządku” i dlaczego ten wątek wciąż nie przebił się do zbiorowej świadomości.

🔸 Kto naprawdę stał za tym ruchem?

🔸 Jak wyglądało jego polityczne zaplecze?

🔸 Co mówi nam to o transformacji lat 90. – i o współczesności?

Posłuchaj, by zrozumieć, dlaczego przemoc polityczna nie zaczęła się wczoraj.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Antifa"

No a oczywiście jak się nudziło, to można było pojechać na jakąś taką dzielnicę, gdzie wiadomo było, że jak się kogoś dojedzie, no to generalnie się nie będzie bronił, bo te punkowcy to jeszcze czasami potrafili się jakoś tam obronić, albo grupowo, albo sami coś ćwiczyli, bo powstawały właśnie takie ciała, jak ówczesna Antifa, która jakoś tam odpowiadała na te ataki.

To też były czasy, kiedy słowo antifa miało zupełnie inne znaczenie, to znaczy naprawdę antifa znaczyło antyfaszyzm i antyfaszyzm był powszechny.

Teraz antifa występuje jako termin takiego bojowego antyfaszyzmu, w którym grupka jakichś, nie wiem, młodych ludzi fizycznie konfrontuje się albo nawet napada na jakichś, prawda, nie wiem, neonazistów czy neofaszystów i z nimi bije.

Ta antifa się pojawiła wtedy i rzeczywiście wówczas w niektórych skłotach pojawiały się takie grupki, które miały tam własną siłownię.