Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
20.07.2025 18:49

FERAJNA #30 - podcast, kryminał, słuchowisko, antykryminał

"Ale on dopiero przechodził przemianę. Przemianę w demona – jak to stwierdził Biały przyglądając się tym scenom. "


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Biały"

Że też potrafiłem ziarno od plew odróżnić, jakby to powiedział Biały.

Bo Biały twierdził, że dobrego bandziora powinny charakteryzować przede wszystkim spokój ducha i opanowanie właśnie.

Przemianę w demona, jak to stwierdził Biały, przyglądając się tym scenom.

Powiem ci nawet, że Biały, mając to na uwadze, wprowadził w pewnym momencie takie zasady, że jak my tam byliśmy, to Oke nie mógł nikogo ukarać bez jego zgody.

I Biały się wkurwił kiedyś na to, bo Pałajew się na to wkurwił.

I Biały któregoś pięknego dnia zabronił Okemu karać tych ludzi.

Biały był nad nimi wszystkimi w hierarchii.

I Biały mówi do nich...

Wchodzimy tam ja, Biały i Kola.

W każdym razie Biały szybko przywołał wtedy okę do porządku i przypomniał mu panujące tam w naszej obecności zasady.

Biały kilka razy mu powtarzał, ty sobie tu rób co chcesz, ale jak my tutaj jesteśmy, to rób to co ja chcę.

Biały, dowiedziawszy się o tym, nie chciał podważać decyzji Okego, nie chciał deprecjonować jego pozycji tam, tym bardziej nie na widoku, bo Oke straciłby autorytet wśród tych ludzi, więc Biały uznał, że skoro chłopak ma zdechnąć tam w tej dziurze, to trzeba to uszanować.

Aczkolwiek, mówię, jak my tam przybyliśmy i okazało się, że on już tam siedzi w tej sztolni opuszczonej, to Biały początkowo się zagotował, ale ostatecznie machnął na to ręką i jak emocje opadły, wróciliśmy do hotelu.

Bo podobnie jak Biały uważałem, że Mały nie zasłużył na śmierć z powodu tego, że ukradł jakiś badziew.

Można było wyzerować tam jakąś szklaneczkę, więc Biały schodził tam czasami po nocach, siedział i popijał sobie.

Wytężam wzroka, tam kurwa Biały pomaga temu chłopakowi wyleźć z tego szybu.

Biały taki numer.

No i poszliśmy stamtąd, w sumie osobno, bo Biały nigdy się do tego uczynku dobrego nam nie przyznał, a ja nie przyznałem się, że tam byłem i go widziałem.

Potem jak skończył i zagonił ich do roboty, Biały podszedł do niego, poklepał go po plecach, powiedział...

A Biały taki zaskoczony patrzy na mnie i mówi, a ty co?

I dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, znaczy ja się dowiedziałem, że Oke zginął na polecenie i za pieniądze Pałajewa, bo go wkurwiał i Biały mu ten zgon załatwił.

Biały to wszystko wyreżyserował razem z Kolą.