Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
09.07.2025 14:52

FERAJNA #28 - podcast, kryminał, słuchowisko, antykryminał

"Tak się planuje zabójstwo. Tak się planuje zamach na czyjeś życie, psie. "

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Biały"

U kacapów, jakby to powiedział Biały, u kacapów portfela się nie wyjmuje, tam pieniądze nosi się po prostu w kieszeni.

Ten Oke elegancko się ubierał i nosił oksy z białymi oprawkami,

W sumie to Biały go już kojarzył, ale my z Colą nie widzieliśmy go wcześniej na oczy.

Biały, który uparł się, że on to zrobi, wpadł na pomysł, iż dołączy do chłopaków, którzy na jednym ze skrzyżowań nieopodal posiadłości tego Rosjanina, myją ludziom szyby w samochodach.

I biały stwierdził, że stanie tam z nimi, znaczy poudaje, że myje szyby i odjebie tego faceta, gdy ten będzie tamtędy przejeżdżał.

Biały tego od nas wymagał.

Mając na uwadze powyższe, czyli to, że nie mogliśmy tego zadania spierdolić i musieliśmy za wszelką cenę się wywiązać, Biały postanowił zająć się tym facetem osobiście.

A biały, ujrzawszy to, stwierdził, że to będzie idealne miejsce do przeprowadzenia zamachu na tego mężczyznę, auto miałoby stanąć tam na światłach, biały, który miałby udawać osobnika myjącego szybę na tym skrzyżowaniu, miałby podejść do drzwi, przy których siedział nasz główny cel, a potem wiadomo, miał albo chwycić za klamkę i otworzyć drzwi, o ile te dałyby się otworzyć, albo po prostu przez szybę miał tam napierdalać do niego.

Dlatego Biały postanowił, że nawet jeśli nie uda mu się tych drzwi otworzyć na tym skrzyżowaniu, by przycelować bezpośrednio w tego faceta, to wali w ciemno na oślep, a potem jak szyby się posypią, przyceluje już w typa bez problemu i ustrzeli ich tam wszystkich.

Tak wymyślił to sobie Biały, w związku z czym potrzebował do tej roboty porządnej giwery, najlepiej szybkostrzelnej, o dużej sile rażenia.

A Oke to nie mógł przestać się dziwić, no bo jak Biały niby zamierzał to zrobić, wymyślił sobie, że stanie na skrzyżowaniu razem z rdzennymi mieszkańcami tych terenów i jak miałby nie wzbudzić tym sensacji.

Czemu akurat Biały się tego podjął, a nie wyręczył się mną czy Kolą?

Tak więc mówię, Biały musiał przede wszystkim zamaskować kolor swojej skóry, zanim stanął tam z tymi chłopakami.

Jak pewnie już się domyślasz, psie, mimo tego te młode, ciemnoskóre chłopaki od razu go tam rozkminiły, jak tylko wlazł między nich, mimo że kamuflaż miał całkiem niezły, a oni poubierani byli podobnie do niego, co więcej wzrostu też byli podobnego, bo biały to kurdupel przecież był.

W sumie, jakby nie my, jakbyśmy tam z Kolą i Oke nie weszli między nich, to Biały prawdopodobnie wyłapałby maczetą w łeb.

Biały w sumie obiecał im, że odda im też wszystko, co tam zarobi.

Wręcz oczy przecierał ze zdumienia, że Biały godzi się na coś takiego.