Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
09.04.2026 13:57

100 seryjnych: Kaspar Petrow - ryski Raskolnikow - true crime

Kaspar Petrow to imię i nazwisko prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnego seryjnego w kryminalnej historii Łotwy.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Petrow"

Kaspar Petrow to imię i nazwisko nazywanego dusicielem z Rygi, jak też ryskim Raskolnikowem, prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnego seryjnego mordercy w kryminalnej historii Łotwy.

Co istotne, w przypadku śmierci 25 osób, które, jak uważano, padły ofiarami Petrowa, lekarze stwierdzający przyczynę ich zgonu błędnie uznali, iż zmarły one z przyczyn naturalnych.

Urodzony w niewielkim miasteczku Grobinia Kaspar Petrow, którego oboje rodzice byli szanowanymi w środowisku lekarzami, był jednym z dziesięciorga ich dzieci.

Więc potem osiągnąwszy pełnoletność, Kaspar Petrow odszedł z domu i zaczął żyć w swoim świecie.

A zanim jeszcze miało to miejsce, młody Kaspar Petrow w szkole uczył się słabo i sporo wagarował, przez co przyszło mu powtarzać ósmą klasę, szybko też w jego życiu pojawiły się używki, co prawdopodobnie było powodem tego, iż stał się on młodzieńcem dość konfliktowym.

Od tego momentu linie papilarne Petrowa figurowały już w policyjnej bazie.

Pierwszej swojej zbrodni, późniejszy seryjny zabójca Petrow dopuścił się w październiku 2002 roku.

W wielu przypadkach Petrow przeniknął do mieszkania swoich ofiar, podając się też za pracownika gazowni i prosząc je o okazanie potwierdzenia opłacania przez nich rachunków.

W trakcie czterech miesięcy Petrow dopuścił się najprawdopodobniej aż 46 napadów na starsze i samotne osoby, przy czym zakończyły się one zgonem 38 z nich.

Tym bardziej takie sytuacje mogły mieć miejsce, gdyż Petrow nigdy nie zostawił po sobie bałaganu i opuszczając mieszkanie ofiary zawsze zamykał drzwi na klucz.

A samą ofiarę, po tym jak wydała ona z siebie ostatnie tchnienie, Petrow układał na łóżku, po czym przykrywał ją prześcieradłem lub kołdrą.

Jak policzyli potem śledczy, łączny łup, który Petrow zdobył, dokonując dziesiątek przypisywanych mu napadów, miał równowartość 30 tysięcy dolarów.

W maju 2005 roku, przed wydaniem wyroku skazującego w obecności dziennikarzy z Francji, Rosji, Polski i Litwy, Petrow wygłosił w sądzie mowę, której przeprosił za swoje czyny.

Swój wyrok Kaspar Petrow odbywa dziś w łotewskim więzieniu Biały Łabędź.