Mentionsy
Ziobro nie radzi sobie z zarzutami? "Jasne dowody, że było naruszenie prawa"
Zbigniew Ziobro złożył zawiadomienie do prokuratury, zarzucając Waldemarowi Żurkowi oraz prokuratorowi Piotrowi Woźniakowi poświadczenie nieprawdy przy podpisywaniu wniosku o uchylenie jego immunitetu. - Wybiera strategię obrony przez atak, czyli dopatrywania się niedoskonałości przy prowadzonych wobec niego procedurach, czy też jakichś osobistych wycieczek pod adresem obecnych władz i ministra sprawiedliwości - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Andrzej Zybała.
Szukaj w treści odcinka
No bo padła dość, użyję tego słowa, ciekawa, no ale nie wiem, czy jest adekwatna, wypowiedź prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie, odpowiedź dotycząca właśnie przyszłości Zbigniewa Ziobry, czy on wróci, czy nie wróci do Polski.
Jarosław Kaczyński był pytany przez dziennikarzy o sprawę ewentualnego uchylenia immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i o to, czy poseł Prawa i Sprawiedliwości powinien wrócić do Polski.
Tutaj cytat, bo Jarosław Kaczyński odpowiedział w zasadzie pytaniem, żeby go w istocie zamordowano.
Jarosław Kaczyński pokazuje, że on nie uznaje państwa polskiego wówczas, kiedy zarządza nim obecna koalicja.
A Jarosław Kaczyński to wszystko niszczy.
Że on będzie chciał pokazać, że jest prezydentem samodzielnym, że podejmuje sam decyzje i sam kreuje swoją drogę polityczną i lojalność wobec Jarosława Kaczyńskiego i jego otoczenia może nie być dla niego bardzo ważna.
I etycznie... A to skoro o etyce i moralności pan profesor tutaj wspomina, to nawiązujemy w zasadzie już do kolejnego naszego tematu, bo prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, stanął we wtorek przed warszawskim sądem w sprawie sprywatnego oskarżenia Krzysztofa Brejzy.
Sprawa z oskarżenia prywatnego europosła Koalicji Obywatelskiej dotyczy słów Jarosława Kaczyńskiego podczas sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa z marca ubiegłego roku.
W związku z oskarżeniem Brejzy sejm w marcu uchylił Kaczyńskiemu immunitet.
Podczas posiedzenia sądu Kaczyński przedstawił powody, dla których użył takiego sformułowania.
To znaczy, że nikt nie może o nikim mówić, że jest przestępcą, kiedy ktoś przestępcą nie jest i nie można tego robić i nie może tego robić ani Kaczyński, ani nikt inny.
No został sformułowany i albo Kaczyński powie,
Ostatnie odcinki
-
PiS domaga się wyjaśnień od Czarzastego. "Dziwa...
09.02.2026 21:30
-
List gończy za Zbigniewem Ziobrą. "Mógłby grać ...
06.02.2026 22:30
-
Pełczyńska-Nałęcz postawi się Tuskowi? "To pers...
04.02.2026 21:55
-
Przyszłość Polski 2050. "Nie jest i nie będzie ...
02.02.2026 21:33
-
Rozmowy u prezydenta. "Nawrocki jest zapatrzony...
29.01.2026 21:55
-
Ustawa o KRS do prezydenta. Prof. Biskup: będzi...
28.01.2026 21:55
-
Spotkania u Nawrockiego. Szukanie porozumienia ...
27.01.2026 21:55
-
44 mld euro na dozbrojenie armii. "Musimy stawi...
26.01.2026 22:30
-
Nowa tura rozmów pokojowych ws. Ukrainy. Genera...
23.01.2026 22:30
-
Powołanie Rady Pokoju. "Karol Nawrocki był pod ...
22.01.2026 21:30