Mentionsy

Stan rzeczy
Stan rzeczy
08.04.2026 21:33

Trump ogłasza rozejm, a Izrael atakuje. "Sytuacja jest patowa"

Ogłoszony dwutygodniowy rozejm na Bliskim Wschodzie stanął pod znakiem zapytania z powodu ataku Izraela na Liban. - Zawarte porozumienie nie jest oparte na żadnych konkretnych przesłankach. To, co podaje strona irańska, ma się nijak do ostatnich wypowiedzi prezydenta Trumpa oraz jego rzeczniczki - powiedział prof. Przemysław Turek.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Iran"

Również Iran był nastawiony na eskalację i tutaj trzeba podkreślić ten ogromny sukces dyplomacji pakistańskiej.

Ale spoglądamy na to, co dzieje się nie tylko w Iranie, ale również w Libanie, bo Ministerstwo Zdrowia Libanu poinformowało o dziesiątkach ofiar śmiertelnych i setkach rannych.

O komentarze w tej sprawie proszę profesora Przemysława Turka, iranisty.

Proszę Państwa, jestem arabistą i iranistą.

To zostajemy w temacie tego, co dzieje się w Izraelu, co dzieje się w Iranie, co dzieje się w Libanie.

No tak, ale z drugiej strony Iran odpowiada.

Izrael zobowiązał się do przestrzegania zawieszenia broni z Iranem, ale oczywiście ani słowem nie wspomina się o tym, że kwestia Libany jest najważniejsza czy kluczowa.

Z drugiej strony Iran wystawił, że tak powiem, listę dziesięciu punktów, które zostały, jak twierdzi Biały Dom, orzucone, ale to prawdopodobnie na podstawie jakichś dziesięciu punktów, bo to jest w naszym ciągu niejasne, tego Biały Dom nie podał otwartym tekstem, doszło do porozumienia.

Te punkty, które zgłaszał Iran, są niekoniecznie do przyjęcia,

Na przykład w Iran domaga się umożliwienia nakładania opłat za statki przepływające przez ciśnienie na Ormuz, żeby, jak to się mówi, pokryć szkody spowodowane przez ataki izraelsko-amerykańskie z jednej strony.

Iran ogłosił zwycięstwo, Stany Zjednoczone ogłosiły wjeżdżące zwycięstwo, a nawet Stany Zjednoczone i Emiraty Arabskie ogłosiły zwycięstwo, więc sytuacja jest taka, powiedzmy sobie szczerze, patowa.

Iran w dalszym ciągu, musimy poczekać, aż Iran odblokuje Ciszyny Ormus.

No to spójrzmy na to, co dzieje się w regionie, bo chyba takim nieoczekiwanym bohaterem zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem stał się Pakistan.

One były bardzo takim korzystnym mediatorem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem z prostej przyczyny, ponieważ rząd Pakistanu bardzo sobie ceni obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, to premier Pakistanu wystąpił z propozycją przyznania Donaldowi Trumpowi Nagrody Nobla, spokojowej oczywiście, za, jak to się twierdzi, uśmierzenie konfliktu między Pakistanem a Afganistanem.

Z drugiej strony najprawdopodobniej sam Pakistan, oprócz tego, że oczywiście prowadził tam działania mediacyjne, on jest dosyć blisko, on ma bardzo dobre stosunki z państwami sąsiednimi, z Iranem włącznie, bo tam jednak są pewne powiązania.

No trudno jest powiedzieć, bo ani Biały Dom, ani Iran nie wysyłają już samych informacji.

W przypadku Iranu oczywiście odniesiono zwycięstwo takie czy inne.

Vance i będzie również premier z tego, co pamiętam, Ministerstwa Zagranicznych Iranu.

Nie wiem, czy Iran z tego nie będzie musiał przynajmniej na chwilę zrezygnować.

Ale on jest w tej chwili troszeczkę gorszej sytuacji, ponieważ jeżeli Iran przynajmniej na chwilę

Panie Profesorze, to wróćmy jeszcze na chwilę do Iranu, bo tak jak Pan wspomniał, J.D.

Można sobie wyobrazić scenariusz, o którym mówił Donald Trump, że teraz Stany Zjednoczone będą pomagać w odbudowie Iranu, że będą kontrakty, że będą wielkie pieniądze do zarobienia.

Czy po 40 dniach bombardowania Iranu

Od zlikwidowania, usunięcia najwyższych przywódców Iranu można tak po prostu usiąść do stołu i zacząć rozmawiać o interesach?

Jak Iran może odebrać to, co się wydarzyło?

Po pierwsze, z wewnętrznego punktu widzenia, czyli z punktu widzenia sąsiadów Iranu, krajów Zatoki, zaatakowano w sposób dosyć drastyczny bazy amerykańskie na tych terytoriach.

Katar w tej chwili, ostatnie wypowiedzi Kataru wylęgały na tym, że on żąda tak naprawdę reparacji wojennych, prawda, czy odszkodowań od Iranu, czy zarządza tych odszkodowań, nie wiadomo jak to będzie w ogóle wyglądało.

Wydaje mi się, że sytuacja Iranu, mimo że oczywiście jest dramatyczna, jeśli chodzi o sprawy takie czy inne, w dalszym ciągu Iran jest specjalistą od nie wygrywania wojen, ale tworzenia chaosu.

Byłbym bardzo ostrożny i jeżeli dojdzie w ogóle do jakiegoś spotkania, to podejrzewam, że najpierw nastąpi jakiś protokół rozbieżności, bo to trzeba brać pod uwagę, bo jeżeli te punkty, które przedstawił Iran, które są zupełnie inne i prawdopodobnie w większości przypadków nie do przyjęcia,

Panie profesorze, wracając do początku tego konfliktu, rozumiem, że plan był taki, że uda się usunąć najwyższych przywódców Iranu, na ich miejsce wejdą osoby bardziej prozachodnie, a jednocześnie społeczność poderwie się i poczuje tę, nazwijmy to, arabską wiosnę i rozpocznie się nowa era w historii Iranu.

Dlaczego ludzie, którzy rozumiem żyli w jarzmie tego reżimu, nie poczuli takiej możliwości, że oto nadchodzą Stany Zjednoczone i pod ich egidą będzie można powrócić do, pamiętam te obrazki z lat siedemdziesiątych Iranu, że właśnie wraca ta swoboda i wraca ten liberalizm.

Gdybym był Iranistą, pewnie bym rozciągnął to trochę dokładnie, ale ja patrzę z punktu widzenia bardziej arabskiego.

Iran to jest zupełnie coś innego.

To jest niemożliwe, bo te siły, które są u władzy w Iranie, nie ma dla nich jakiegoś zastępcy, ani nie ma następcy w środku.

Bardzo mi przykro, ale ja bardzo sobie cenię wygląd syna Szacha Iranu.

I to było widać, że Iran w pewien sposób nawet się popisuje.

Twierdzą, że w tej chwili sytuacja powinna wyglądać w ten sposób, że to nie mogą być tylko rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, tylko to musi być rozwiązanie globalne.