Mentionsy
Rozłam w Polsce 2050. "Otwiera się sezon transferów"
15 posłów oraz 3 senatorów opuściło Polskę 2050 i stworzyło nowy klub parlamentarny Centrum. Ich ewentualną dalszą drogę skomentował prof. Sławomir Sowiński. - Każdy poseł Polski 2050, który by przeszedł do PiS-u, straciłby wyborców - powiedział w Polskim Radiu 24.
Szukaj w treści odcinka
To też wtedy powstały takie techniczne koła, gdzie ci posłowie pod różnymi standardami czekali na w gruncie rzeczy powrót do szeroko rozumianego PiSu.
Słuchałem wypowiedzi dwójki polityków, celowo polityczka i polityk Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie wykluczają, że być może jakieś osoby z 2,50 decydują się na przejście do PiSu.
Każdy poseł Polski 2050, który by przeszedł do PiS-u, straciłby po prostu wyborców.
Więc to nie jest opłacalne ani dla PiS-u, ani dla tego posła.
Wyobrażam sobie jakiś transfer, ale w kierunku PiS-u zdecydowanie...
No w tej chwili PiS nie ma do zaoferowania żadnych fruktów politycznych, poza niewątpliwym zaszczytem bycia członkiem PiSu, więc...
Z bezpieczeństwem państwa za czasów rządu PiS-u i z tego nic, mówiąc krótko, nie wynikło.
I oni widzieli Polskę 2050 jednak jako taki ruch, powiedziałbym, bardziej rebeliancki wobec Leopolu, PiS, PO.
Dlatego, że PiS i Konfederacja i jeszcze druga Konfederacja, chociaż PiS się odżegnuje od tej drugiej Konfederacji, stworzyłyby dosyć stabilną większość.
Są dość, tak jak powiedziałbym, zaskakujące, zwłaszcza słabące poparcie PiSu, ale ja myślę, że za bardzo się do tych sondaży nie przywiązywał, dlatego że to jednak my dzisiaj, jak powiem, wskazujemy nasze preferencje, wiedząc czy wyobrażając sobie, że wyborów nie będzie w najbliższym czasie, więc my w gruncie rzeczy nie wskazujemy tego, na kogo gotowilibyśmy zagłosować, na kogo zagłosujemy, natomiast dlatego tam się
To, co jest najważniejsze w sondażach, to, że łączne poparcie PiS-u i Platformy, czyli tego duopolu, który rządzi Polską od roku 2005,
I ten właśnie polityczny archipelag, nazywam go trzecim polem, bo on jest poza kontrolą PiSu i poza kontrolą Platformy.
Znaczy, ten kto obsieje ten archipelag polityczny w tym roku, w przyszłym będzie zbierał plony, w przyszłym roku będzie mógł tworzyć razem z Platformą albo razem z PiSem koalicję rządzącą.
Obszar coraz większy, bo coraz mniejsze będą moim zdaniem wpływy PiSu i Platformy.
To ja bym ja tak też odróżnił taki dość fundamentalny i dla mnie niezrozumiały, ostry zwrot polityczny, jaki w tej sprawie wykonał PiS, który jeszcze kilka tygodni temu, kilka miesięcy temu mówił o tej możliwości w taki sposób dużo bardziej stonowany i właściwie dużo bardziej akceptujący.
PiS jest dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji i podjął taką desperacką dosyć, moim zdaniem,
Natomiast prezydent, no tutaj jest w trochę innej sytuacji, bo PiS jako opozycja ma pewien rodzaj komfortu, prawda, może narzekać.
Natomiast prezydent, no tutaj ma w ręku długopis i ma odpowiedzialność, prawda.
Ostatnie odcinki
-
Macron nie spotkał się z Nawrockim. "Tusk organ...
20.04.2026 19:33
-
Rozwój Plus Morawieckiego vs. PiS. "Spór może b...
16.04.2026 19:33
-
Wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry. "Służy pod...
15.04.2026 19:33
-
Żurek apeluje ws. Ziobry i Romanowskiego. "Dla ...
14.04.2026 19:33
-
Trump "jak lekarz, nie Jezus". "Ośmieszające"
13.04.2026 19:33
-
Początek odbudowy TK? "Jesteśmy bardzo daleko o...
10.04.2026 21:33
-
Ślubowanie sędziów TK. "Jest to opowieść o stra...
09.04.2026 21:33
-
Trump ogłasza rozejm, a Izrael atakuje. "Sytuac...
08.04.2026 21:33
-
Kto popiera Orbana? "W polityce europejskiej je...
07.04.2026 21:33
-
Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ramią...
03.04.2026 21:33