Mentionsy

Stan rzeczy
Stan rzeczy
09.03.2026 21:33

Nawrocki przekona Tuska? "SAFE nie zostanie podpisany"

Premier oraz szef MON przyjęli zaproszenie od Karola Nawrockiego, by omówić jego pomysł na tak zwany SAFE o procent, który powstał we współpracy z prezesem NBP Adamem Glapińskim. - Myślę, że program SAFE nie zostanie podpisany przez prezydenta, ponieważ on już wykonał tyle wysiłku, żeby znaleźć rozwiązanie alternatywne i pokazać to rozwiązanie, że ma wystarczające usprawiedliwienie do tego, aby tę ustawę odrzucić - ocenił w Polskim Radiu 24 Piotr Kusznieruk ("Trybuna").

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Koalicji Obywatelskiej"

Druga rzecz, odejście Mateusza Morawieckiego byłoby wielką stratą dla PiSu, no i rzeczywiście namieszało po tej prawej stronie, ale na ile, to niekoniecznie musiałaby być też dobra wiadomość dla Koalicji Obywatelskiej.

No, ja powiem w ten sposób, dla Koalicji Obywatelskiej na razie moim zdaniem wybór Przemysława Czarnka nie jest złą wiadomością, bo to oznacza, że główny lider Koalicji Obywatelskiej, główny przeciwnik Koalicji Obywatelskiej, jak również, no głównie Koalicji Obywatelskiej, bo Polska 2050 nie odgrywa żadnej istotnej roli i PSL, ale główny lider bardzo odchyla się na prawo.

W związku z tym postulaty realizowane z tamtej strony, ze strony prawicowej, nie będą bardzo interesujące dla elektoratu Koalicji Obywatelskiej, nawet dla tego elektoratu, ja to nazywam tych zaciśniętych zębów, bo to jest jednak za bardzo odległa przestrzeń w tym zakresie.

Mogliby realizować takie pomysły centroprawicowej części elektoratu Koalicji Obywatelskiej, która będzie niezadowolona za półtora roku z tych rządów, bo rządy w związku z rządzeniem się po prostu zużywają.

Ale wybór takiego kandydata myślę, że na razie uspokaja Donalda Tuska, który przewodniczy Koalicji Obywatelskiej, no bo to jest po prostu odległy element polaryzacyjny i wypowiedzi Przemysława Czanka będą agresywne w stosunku do Koalicji Obywatelskiej, ale nie będą zabierały elektoratu, bo to są po prostu politycy zupełnie z innej bajki.