Mentionsy

Stan Wyjątkowy
Stan Wyjątkowy
16.08.2025 16:00

Trump wycina Tuska. Nawrocki odcina się od Dudy. Minister od Hołowni na celowniku premiera #OnetAudio

Tego tygodnia premier Donald Tusk dobrze wspominać nie będzie. Nie dość, że w ostatniej chwili został wypchnięty z rozmowy z Donaldem Trumpem w sprawie Ukrainy i zastąpiony Karolem Nawrockim, to jeszcze w konsekwencji musiał prosić prezydenta o spotkanie. To, że Nawrocki lekko się na nie spóźnił, oczywiście nie jest przypadkiem. To jednak najmniejszy dziś problem szefa rządu. Nowa głowa państwa włamuje się w domenę, która na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy stała się poletkiem Tuska.

Pierwotnie miał rozmawiać Donald Tusk. Finalnie na linii z Donaldem Trumpem pojawił się prezydent Karol Nawrocki — i to on dostał słuchawkę w rozmowie o Ukrainie przed planowanym spotkaniem Trump–Putin na Alasce. Zaskoczenie? Owszem. Przypadek? Raczej protokół pisany w Waszyngtonie grubą czcionką.

Z Pałacu Prezydenckiego usłyszeliśmy, że Amerykanie „wyraźnie wskazali” partnera: głowę państwa. Premier dodał, że rozmawiał tego dnia w dwóch innych formatach zarówno z prezydentem Zełenskim, jak i innymi przywódcami. Nie brzmi to jednak jak „wszyscy wygrali”, bo w praktyce to sygnał, kto ma dziś szybszą ścieżkę dotarcia do Gabinetu Owalnego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Donalda Trumpa"

Okazało się, że nagle, kiedy wszystkim wydawało się, że trwa właśnie spotkanie z udziałem Donalda Trumpa,

To była seria spotkań poprzedzających szczyt z udziałem Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce.

Bo akurat obóz PiSu ma bardzo dobre kontakty w otoczeniu Donalda Trumpa, więc sygnał, żeby jednak nie premier, a prezydent Karol Nawrocki brał udział w takim łączeniu z Donaldem Trumpem, to wydaje się dość naturalne.

I tak w optyce Donalda Trumpa, Karol Nawrocki to jest jego człowiek w Warszawie.

To jest człowiek, kandydat, który wygrał wybory również dzięki poparciu od Donalda Trumpa.

dbali o to, żeby administracja Donalda Trumpa miała jak najlepszą wiedzę co do tego, co Donald Tusk, Bogdan Klich i inne osoby z tego obozu rządowego w Polsce mówili, i to bardzo niepochlebnie, o Donaldzie Trumpie.