Mentionsy
Mordobicie w PiS. Morawiecki i Duda knują przeciw Kaczyńskiemu. Nadciąga rekonstrukcja rządu Tuska #OnetAudio
Pełną wersję video możesz obejrzeć tu: https://wiadomosci.onet.pl/stan-wyjatkowy-podcast-onetu
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Możesz pobrać ją tutaj: https://onetaudio.app.link/StanWyjatkowy
Normalnie mamy déjà vu. Przypomina nam się rok 2011, gdy PiS przegrało wybory. Doszło wówczas do mordobicia w partii — usunięty został wiceprezes PiS Zbigniew Ziobro za to, że wraz z kilkorgiem współpracowników próbował wysadzić z fotela samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Dziś znów PiS jest przegrane, znów jest gorąco wokół ziobrystów i znów toczy się gra o sukcesję po Kaczyńskim. Różnica jest jednak zasadnicza — tym razem prezes naprawdę może stracić pozycję lidera prawicy. Dlatego też ta wojna jest realna i brutalna — bo wszyscy gracze w PiS wiedzą, że kto przejmie po Kaczyńskim partię, będzie w przyszłości grać o najważniejsze stanowiska w państwie. Na pierwszy plan w tym antyprezesowskim knuciu wysuwa się tandem prezydencko-premierowski. Przez lata stosunki Andrzeja Dudy i Mateusza Morawieckiego bywały zmienne, ale odkąd dogadali się pracujący na ich zapleczu spece od propagandy — Marcin Mastalerek, Mariusz Chłopik i Adam Bielan — ten sojusz obliczony na odesłanie prezesa na zasłużoną emeryturę nabrał realnego kształtu. Wszystkie wojenki, które dziś toczone są wewnątrz PiS, są pochodną wojny o sukcesję, która ruszyła po tym, gdy Duda i Morawiecki połączyli siły. Ręce zaciera Donald Tusk — dla niego najważniejsze jest, żeby Kaczyński stracił pozycję hegemona na prawicy. Jednocześnie Tusk także ma problemy — już po 100 dniach rządu widać, że spora grupa ministrów „nie dowozi” i będzie się musiał z nimi niedługo rozstać. Pierwszym pretekstem do rekonstrukcji będą eurowybory, w których chce startować część ministrów, w tym Bartłomiej Sienkiewicz (KO, kultura) oraz Krzysztof Hetman (PSL, rozwój).
Andrzej Stankiewicz i Kamil Dziubka zapraszają na „Stan Wyjątkowy”, w którym także m.in.
• o próbie usunięcia Adama Glapińskiego, prezesa NBP skumplowanego z prezesem PiS, • o emigracji Daniela Obajtka, który okazuje się strategicznym sponsorem filmu „Zenek” • o doniesieniu do prokuratury na Jacka Kurskiego i jego staraniach o zdobycie immunitetu (i kasy) w Europarlamencie oraz o
• Wydawnictwie Sejmowym, którym za czasów PiS kierowała specjalista od handlu majtkami, co skończyło się mankiem na 3 mln zł.
Szukaj w treści odcinka
Gdzieś obryści, gdzieś na drodze do przejęcia kontroli nad PiS-em stoją, ale nie tylko oni.
Wtedy wręcz miał za zamkniętymi drzwiami mówić o przecięciu bolszewickiego spisku.
Bogdana, który zresztą był chyba w Radzie Nadzorczej Banku Pocztowego za czasów PiS.
Dygresji niczym prezes Kaczyński, ale Terlecki miał mówić, że ma głosy od posłów PiSu, zaglądam tutaj do tajnej korespondencji, że mają dość tych krzykaczy z suwerennej Polski, że nachapali się kasy jak byli w rządzie z funduszy, spółek i tak dalej.
Nawet Mariusz Kamiński ich bronił, twierdząc, że to nie jest ten moment i że... Kamiński nawet miał mówić, z tego co wiem, że i to powiedział wprost Morawieckiemu, że no dobra, ale tak naprawdę to jeżeli Ziobryści kogoś atakują, no to nie atakują cały PiS, tylko atakują ciebie, twoich ludzi.
Odezwał się, pokazał zdjęcia i opisał swoją chorobę, pokazał zdjęcia z sali szpitalnej.
To jest zabawna rzecz, bo ja patrzę sobie teraz na skład nie prezydium komitetu, ale komitetu politycznego PiSu i tam czarnka nie ma.
Co oczywiście nie ma wielkiego znaczenia w PiSie, dlatego że ja pamiętam, że kiedy Andrzej Duda został kandydatem na prezydenta w 2015 roku, to jak już go ogłosili, to ktoś się zorientował, Jezu, ale on nawet nie jest w komitecie politycznym.
Do wyjścia, do jakiegoś, do rozpoczęcia procesu odseparowywania się od PiSu.
No bo proszę państwa, ktoś te wszystkie dziadostwa w Unii Europejskiej podpisywał, ktoś za to wszystko odpowiada.
Nie będziemy jej Państwu ustreszczać, ale dyskusja, jaki mu odpowiada, że nie było żadnej zgody kierownictwa, że to indywidualne decyzje Morawieckiego, że jeżeli masz jakiekolwiek dokumenty na to, że to PiS, że to Zjednoczona Prawica zgadzała się na przykład na Fit for 55, albo na Zielony Ład, albo na sprawy sądownictwa, to pokaż te dokumenty.
Tak, ale tu jest jedna rzecz, dlatego że oczywiście w tej opowieści Ziobrystów to wszystko się fajnie układa, natomiast, bo ja pamiętam akurat bardzo dobrze, bo pisałem też na ten temat tekst, jakby kluczowy był grudzień 2020, to była chwila po wyborach prezydenckich.
Czyli uzależnienia wypłat pomocy unijnej od przestrzegania praworządności, czyli tak naprawdę od powstrzymania apetytu PiSu w sądownictwie.
Posłów, po prostu jakiego omija, to znaczy rozmawia bezpośrednio z PiS-em, z Mariuszem Błaszczakiem, szefem klubu.
Dominik Tarczyński, który jest w tej chwili europosłem i szefem frakcji w ogóle PiS-u w Parlamencie Europejskim.
I to jest zdanie również niektórych polityków PiSu niechętnych Morawieckiego.
Słuchaj, bo kiedyś, w czasach, kiedy jeszcze uważał, że jego poczta na darmowym serwerze jest w porządku, no to pisał maile, że przecież on z narodowcami, to... Tak, a teraz, jak to Daniel mówił, że musi coś mu napluć do ucha, czy jak Daniel?
No i drodzy Państwo, od razu Mastalerek zareagował pisząc na Twitterze, patrząc na Pana osiągnięcia w odbudowie przemysłu zbrojeniowego, to ja Panu nie wróżę przyszłości.
Zajmie się Pan wreszcie pracą, a nie fejkami, bo to szkodzi kandydatom PiS w wyborach samorządowych.
Ktoś jednak wtedy rządził i to był rząd PiSu łamany na dwutygodniowy rząd Mateusza Morawieckiego, bo przypominam, że 13 grudnia upływał termin składania tych wniosków.
Chyba miłość, że tak powiem, jest dość znana jeszcze od bardzo starych czasów, kiedy Mastalerek był aktywnym działaczem w PiS-ie i pracował na Nowogrodzkim.
Przy tym podziale politycznym, który jest, kandydat PiSu prawie na pewno wchodzi do drugiej tury.
Ale on powiedział o tym pierwszy raz w ogóle, prawie powiedział o tym w jakimś wywiadzie w lokalnej gazecie w Szczecinie, po czym jak autoryzacja przyszła na Nowogrodzką, to się ludzie z biura prasowego PiSu złapali za głowę i to w ostatnim momencie wycięli.
Jeżeli Kaczyński się nie dogada z Dudą w sprawie kandydata, a tym kandydatem powinien być Morawiecki, to Duda nie poprze kandydata PiSu, Hasłowego, Tobiasza, Bocheńskiego czy innego wynalazku pana prezesa.
Przy czym PiS-owi nie byłoby łatwo w takiej sytuacji.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Kaczyński atakuje Morawieckiego. Pranie brudów ...
01.08.2026 17:56
-
Specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego". PiS się ...
25.07.2026 05:41
-
Kaczyński chce wyrzucić Morawieckiego. Tusk rez...
19.07.2026 15:59
-
Nawrocki wypowiada wojnę Kosiniakowi. Mentzen p...
12.07.2026 16:59
-
Zamach na Nawrockiego. Koniec Trzaskowskiego. D...
05.07.2026 19:45
-
Sekrety Szpitala Południowego. Kaczyński rusza ...
29.06.2026 11:38
-
Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzy...
20.06.2026 17:59
-
Nawrocki na mordobiciu u Trumpa. Kaczyński błog...
14.06.2026 09:42
-
Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakows...
07.06.2026 10:47
-
Specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego" rok po wy...
01.06.2026 22:23