Mentionsy

Stan Wyjątkowy
Stan Wyjątkowy
28.02.2026 17:03

Morawiecki stawia się Kaczyńskiemu. Nawrocki pod presją Tuska. Macierewicz wraca do łask #OnetAudio

Ależ my znamy prezesa, chyba nawet lepiej niż on sam siebie. Od początku czuliśmy, że to pic, gdy Jarosław Kaczyński opowiadał, jak to w swym sercu ma już wybranego kandydata na premiera, z którym ruszy na podbój Polski przed przyszłorocznymi wyborami. Nawet jeśli przez chwilę myślał o liderach frakcji „maślarzy" Tobiaszu Bocheńskim czy też Przemysławie Czarnku, to już tak nie myśli. Wystarczyło, że odwiedził go lider konkurencyjnej frakcji „harcerzy" Mateusz Morawiecki i ostrzegł, że postawienie na „maślarzy" to prosta droga do rozłamu w PiS — i prezes pospiesznie się wycofał. Nie ma się co dziwić, że Morawiecki grozi opuszczeniem PiS. „Maślarze" go nienawidzą, intensywnie zwalczają „harcerzy" i chcą ich wyeliminować z polityki. Dość powiedzieć, że z niedawnej konwencji PiS w sprawach obronności i unijnego funduszu SAFE usunięty został „harcerz" Michał Dworczyk, zaś „maślarze" reaktywowali wstydliwie w PiS skrywanego Antoniego Macierewicza. Pan Antoni nie zwiódł — kłamał jak najęty. Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek zauważają, że „maślarz" na czele rządu to byłby wyrok na Morawieckiego i pozbawienie go wszelkich szans w walce o sukcesję po Kaczyńskim — a Morawiecki chce być następnym prezesem PiS. Szkopuł w tym, że Kaczyński nigdzie się nie wybiera. Dlatego jest rozżalony na byłego premiera. Coraz częściej mówi swym najbliższym ludziom, że czuje się jak ojciec, któremu syn chce zabrać cały majątek. A cały majątek prezesa to PiS.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Morawiecki"

Będzie nowa odsłona afery w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i tutaj nawiążemy trochę do tego, co będzie przy okazji prezesa i jego serducha, bo ta afera uderza w otoczenie Mateusza Morawieckiego.

No ale tak powiedział, że wiadomo, że było, że to nie jest Mateusz Morawiecki i ja naiwnie sądziłem, że ten kandydat na premiera jest już rzeczywiście w prezesowskim sercu, a na pewno w prawej komorze.

Ale Mateusz Morawiecki, takie są słuchy z okolic byłego premiera.

Już po tym, jak prezes Kaczyński powiedział w Radiu Maria, że in pectoro w swoim serduszku ma nazwisko wybrańca i chociaż tego nie powiedział wprost, nie będzie to Morawiecki.

No i potem doszło do takiego spotkania Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego.

Może Morawiecki pewnie nie użył takiej frazy, że ja stawiam weto, panie prezesie.

No dobrze, ale jeżeli tak to traktujemy, ja też to tak traktuję, zresztą Morawiecki wierzga Kaczyńskiemu chyba najbardziej ze wszystkich dotychczasowych nominatów, pomijając Kazimierza Marcinkiewicza, ale to naprawdę były inne czasy, inny PiS, więc nie ma o czym mówić 20 lat temu.

Przecież było oczywiste, że jeżeli Kaczyński zadzwoni do Radia Maryja i powie, że ma w prawej komorze kandydata, ale jednocześnie tak zarysuje wymagania, że Morawiecki z nich wypada,

No to było wiadomo, że Morawiecki albo się postawi, albo skończy jak Beata Szydło, która kiedyś miała gigantyczny potencjał, a teraz jest, przepraszam pani Beato, politycznie wewnątrz partii nikim.

To wyglądało na przyzwolenie ze strony Kaczyńskiego, żeby maślarze po prostu zamordowali frakcję politycznie, żeby była jasność, politycznie zamordowali frakcję Morawieckiego, więc on musiał zareagować.

Ale Jarosław Kaczyński to, że Morawiecki nie będzie premierem, już mówił parokrotnie wcześniej.

Kogoś, kogo zgłoszenie nie byłoby groźne dla Morawieckiego.

A przecież to jest wojna na śmierć i życie, więc to nie jest tylko pozbawienie Morawieckiego szans, co rzeczywiście nastąpiło wcześniej.

Morawiecki mu do tego nie pasuje.

Ale zaraz przejdźmy do Morawieckiego, bo on nie zasypie gruszek w popiele poza spotkaniem z prezesem.

Okej, ale Morawiecki z jakiegoś powodu przyszedł do...

Może trochę usypiać Mateusza Morawieckiego.

Czy ty uważasz, Jacku, że Morawiecki rozważa na poważnie wyjście z partii?

Na ten moment sądzę, że Mateusz Morawiecki cały czas chce jeszcze być w PiS-ie.

W partii zaczęły się pojawiać plotki, że Kaczyński myśli o Maślarzu jako premierze, a to oznaczałoby koniec marzeń Morawieckiego o walkę o przywództwo na prawicy, bo jest oczywiste, że jeżeli Maślarze, premier Maśla zostanie twarzą Prawa i Sprawiedliwości, to ta frakcja się umocni i ona będzie walczyła o schedę po Kaczyńskim.

Jeśli masz na myśli Mateusza Morawieckiego?

Wymowa jest dokładnie ta sama, ale prezes Jarosław Kaczyński miał jednoznacznie na myśli Mateusza Morawieckiego.

Powiedzieliśmy o tym, że Morawiecki chce być szefem Prawa i Sprawiedliwości, więc jednoznacznie chodziło o Mateusza Morawieckiego.

W związku z tym jest test dla pana prezydenta o tym, że afera rządowej agencji rezerw strategicznych ma nowe węglowe oblicze i że może na tym stracić Mateusz Morawiecki.

Nie zmienia to faktu, Jacku, że to znowu uderza w Mateusza Morawieckiego, bo RARS to byli jego ludzie.