Mentionsy
Morawiecki ograł Kaczyńskiego. Nawrocki wyrzuca Cenckiewicza. Tusk grozi Pełczyńskiej-Nałęcz #OnetAudio
Na pierwszy rzut oka Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki właśnie zakończyli konflikt, a PiS wychodzi wzmocniona z najpoważniejszego kryzysu, odkąd w 2011 r. partię opuścili Zbigniew Ziobro z Jackiem Kurskim. Ale zdaniem twórców słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzeja Stankiewicza i Dominiki Długosz to tylko pozory. Przyczyna ich ostrego sporu nie zniknęła — to konflikt o kierunek polityczny PiS, a nade wszystko o władzę w partii i sukcesję na prawicy. Momentem zwrotnym stała się nie tyle zapowiedź Morawieckiego, że rejestruje własne stowarzyszenie, co ujawniona przez niego lista założycieli. Znalazło się na niej niemal 40 parlamentarzystów, czyli mniej więcej co piąty członek klubu PiS. To wzbudziło przerażenie u Kaczyńskiego — okazało się, że w partii wyrosła mu silna frakcja, która uważa za swego lidera kogoś innego, niż on sam. Prezes z miejsca sięgnął po metody przetestowane na buntownikach z dawnych lat — tyle, że groźby i prośby nic nie dały. W tej sytuacji Kaczyński miał dwa wyjścia. Mógł udawać, że wciąż jest silny i wyrzucić grupę Morawieckiego z partii. Mógł też się wycofać i z Morawieckim dogadać — wybrał właśnie to rozwiązanie, co potwierdza jego słabość. Ale jednocześnie nawet słabszy niż za dawnych lat Kaczyński na dłuższą metę nie zaakceptuje dwuwładzy w partii — a na taki scenariusz gra Morawiecki, który chce być w PiS niezależnym od Kaczyńskiego współliderem. I takie uzyskał ustępstwa: prezes zgodził się na działanie jego stowarzyszenia, pod warunkiem, że nie będzie rekrutował nowych członków i włączy je w prace organów doradczych partii. To warunki na pokaz, bo Morawiecki bez trudu jest w stanie je omijać — a rozumie, że dzień prezesowskiego sądu może przyjść w każdej chwili. Tym bardziej, że rejestracja stowarzyszenia jest finałem całej serii niesubordynacji Morawieckiego, który otwarcie kwestionuje radykalną linię polityczną Kaczyńskiego, spotyka się z przedstawicielami obozu władzy i podważa kandydaturę Przemysław Czarnka na premiera, odmawiając zaangażowania w jego kampanię.
Rozdziały (9)
Premier Morawiecki opisuje porozumienie z Kaczyńskim dotyczące stowarzyszenia. Morawiecki zobowiązuje się do prowadzenia działalności wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, pod warunkiem, że nie będzie rekrutować nowych członków ani używać logo.
Redaktorzy analizują rozmowę i jej konsekwencje, podkreślając konflikt między patriotą a konserwatystą w polityce Morawieckiego.
Redaktorzy omawiają konsekwencje porozumienia, podkreślając konflikt między patriotą a konserwatystą w polityce Morawieckiego.
Redaktorzy analizują strategię Bielana w negocjacjach i jego wpływ na porozumienie między Morawieckim a Kaczyńskim.
Redaktorzy komentują konsekwencje rozmów, podkreślając zmianę postawy Kaczyńskiego i strategię Bielana.
Redaktorzy wyjaśniają rezygnację Cenckiewicza ze stanowiska szefa Prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Redaktorzy omawiają kombinacje w koalicji między premierem a ministrem, podkreślając konflikty i potencjalne konsekwencje.
Redaktorzy opisują spiski w Trybunału Konstytucyjnym związanych z PiS-em, podkreślając konflikty między sędziami.
Redaktorzy podsumowują tematy dyskusji i podkreślają konflikty w polityce.
Szukaj w treści odcinka
Dominiko, tak patrzę na zdjęcie, które w nocy z poniedziałku na wtorek umieścił na swoim profilu w serwisie X Adam Bielan.
Więc być może strategia Bielana, który ewidentnie był na tym spotkaniu człowiekiem, który pomaga Mateuszowi Morawieckiemu, jest uważany za
Sojusznika Morawieckiego może nie na tyle, żeby nastawiać głowę i do jakiegoś stowarzyszenia się zapisywać, bo Bielan już niejedno przeżył z prezesem.
Pan Adam, żeby się zapisywać, w każdym razie to, że on był organizatorem kolacji, znają państwo kolację Szymona Hałowni u Adama Bielana z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, on lubi kolacjować.
Tak, ale to też wracając na sekundę do tego, dlaczego Bielan zorganizował to spotkanie u siebie.
Bielan zorganizował to spotkanie u siebie, bo Bielan doskonale zna prezesa.
Bielan doskonale wie, że w warunkach takich domowo-kolacyjnych prezes jest zupełnie innym prezesem niż za biurkiem przy Nowogrodzkiej.
Tak, to prezes zaczyna zupełnie inaczej funkcjonować i Bielan po prostu wykorzystał tę wiedzę o prezesie, żeby prezes nie ściął Morawieckiego, bo prezes, jestem przekonana, co prawda Bielan w swoich relacjach z tego spotkania mówi, że no poświęciliśmy na rozmowę o tym stowarzyszeniu poświęciliśmy 5-10 minut.
Ale pani Katarzyna, która, powtarzam, ma trochę trudną sytuację, bo nawet nie jest posłanką i gdyby prawie ją wyrzucił z rządu, to musi wysłuchać swojej pracy, umieściła takie zdjęcie w serwisie X ze swoim pieskiem, którego obejmuje, czyli Bielan waży koty, a ona obejmuje psa.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Starcie totalne Tuska i Nawrockiego. "Nadpremie...
16.08.2026 18:48
-
Kaczyński atakuje Morawieckiego. Pranie brudów ...
01.08.2026 17:56
-
Specjalne wydanie "Stanu Wyjątkowego". PiS się ...
25.07.2026 05:41
-
Kaczyński chce wyrzucić Morawieckiego. Tusk rez...
19.07.2026 15:59
-
Nawrocki wypowiada wojnę Kosiniakowi. Mentzen p...
12.07.2026 16:59
-
Zamach na Nawrockiego. Koniec Trzaskowskiego. D...
05.07.2026 19:45
-
Sekrety Szpitala Południowego. Kaczyński rusza ...
29.06.2026 11:38
-
Milionowy lekarz topi Platformę. Kaczyński wyzy...
20.06.2026 17:59
-
Nawrocki na mordobiciu u Trumpa. Kaczyński błog...
14.06.2026 09:42
-
Sojusz Tuska z Nawrockim w sprawie UPA. Krakows...
07.06.2026 10:47