Mentionsy

Stan Wyjątkowy
Stan Wyjątkowy
19.04.2026 22:57

Kaczyński grozi Morawieckiemu. Klęska Orbana uderza w PiS. Ziobro znów musi uciekać #OnetAudio

Coś w PiS pękło, coś się skończyło. Rejestracja przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego własnego stowarzyszenia została uznana przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za wrogie, pasożytnicze działanie, obliczone na rozbicie partii. Czy prezes sam doszedł do tego wniosku, czy też zasuflowali mu go niechętni Morawieckiemu partyjni konkurenci skupieni we frakcji „maślarzy" — to w sumie bez znaczenia. Kluczowe jest to, że Kaczyński właśnie wszedł w tryb anihilacji — czyli zrobi wszystko, aby zniszczyć organizację Morawieckiego, przekupić lub zastraszyć jej członków, a jego samego rzucić na kolana, by z pokorą ucałował prezesowski sygnet. Kaczyński anihilował już nie raz swych prawdziwych i urojonych wrogów — zarówno w PiS, jak też szerzej na prawicy. Wyrzucił z partii wielu jej twórców: Kazimierza Marcinkiewicza, Pawła Kowala, Joannę Kluzik-Rostkowską, Pawła Zelewskiego, Kazimierza Michała Ujazdowskiego, Marcina Libickiego, czy Zbigniewa Ziobrę. Zniszczył Samoobronę, Ligę Polskich Rodzin, Porozumienie Jarosława Gowina, zaś Suwerenną Polskę Ziobry po latach wcielił do PiS. Wydawać by się mogło, że posiadając takie CV prezes nie będzie miał większych problemów z pacyfikacją buntu Morawieckiego. Ale tak wcale nie jest. Morawiecki — choć w polityce jest raptem od dekady — to zawodnik, z jakim Kaczyński się dotąd nie mierzył. Prezes nie może go szantażować usunięciem z list wyborczych, bo jako milioner ma z czego żyć i brak poselskiego mandatu nie jest mu straszny. W dodatku jest na tyle popularny, że ma szansę wprowadzić do Sejmu własną partię. Ponieważ Kaczyński nie rządzi, więc nie naśle na niego prokuratury, służb i skarbówki. Jedyne co może zrobić, to uderzyć w jego ludzi. I to się właśnie zaczyna — Kaczyński prośbą i groźbą będzie wyciągał posła po pośle z organizacji Morawieckiego. Kluczowe jest to, ilu z nich ustoi — Morawiecki zebrał ich w stowarzyszeniu niemal 40. Twórcy „Stanu Wyjątkowego" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek rozmawiają z nimi. Jedni są twardzi i butni. Drudzy wyraźnie pękają. Bez względu na to, jak się skończy ten bunt Morawieckiego, już nic nigdy w PiS nie będzie takie samo.

Rozdziały (8)

1. Witamy w programie

Podstawowe informacje o programie i witamy gościa.

2. Awantura w Sejmie

Opis awantury w Sejmie i jej konsekwencje.

3. Sytuacja w Prawie i Sprawiedliwości

Analiza sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości, afera seksualna i jej konsekwencje.

4. Premier Morawiecki i stowarzyszenie Rozwój+

Opis stworzenia stowarzyszenia Rozwój+ przez premiera Morawieckiego i jego konsekwencje.

5. Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości

Morawiecki tworzy stowarzyszenie, co prowadzi do konfliktu z Kaczyńskim i presji ze strony Nowogrodzkiej. Kaczyński proponuje uchwałę, która zakazuje członkostwa w pozapartyjskim stowarzyszeniu.

6. Klęska Orbana i jej konsekwencje

Kaczyński przyznaje, że klęska Orbana oznacza fiasko jego planu na pokonanie Unii Europejskiej. Cenckiewicz przyznaje, że przymykał oczy na proruskie koneksje Orbana.

7. Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości (dalsze)

Analiza sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości, konflikt w koalicji i oczekiwania Polski 2050 w sprawie kaucji.

8. Problem z projektami ustaw

Opis konfliktu między PSL a Polską 2050 w sprawie projektów ustaw, ryzyko zerwania kompromisu koalicyjnego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "PiSu"

Dwukrotnie we wtorek i w czwartek władze PiSu zajmowały się Morawieckim i tym stowarzyszeniem.

Prezydium Komitetu Politycznego, ścisłe władze PiSu, bo Morawiecki na tym spotkaniu poniedziałkowym nie wycofał się z tej idei.

Mówisz, że jest dużo stowarzyszeń tworzonych przez polityków PiSu, bo tak jest, ale mówisz, że chce stworzyć struktury terenowe stowarzyszenia.

Oni, ta frakcja, atakowała Morawieckiego właśnie w taki sposób, że tworzysz coś obok PiSu w kontrze de facto do PiSu.

On jest dla tych, którzy są niezadowoleni z PiSu.

Tak, więc oni, jak rozmawiałem z ludźmi z PiSu, to mówili tak.

W ciągu dnia jeszcze Rafał Bochenek, czyli usta Jarosława Kaczyńskiego, przekazał do faktu takie bardzo ostre oświadczenie, że oto stowarzyszenie jest de facto w kontrze do PiSu i nie wolno do niego przystępować.

Na listach znalazło się tam około 40 właśnie, niecałe 40 parlamentarzystów PiSu.

A to z Kaczyńskim, a to z Błaszczakiem, czy też z kimś innym bardzo ważnym, żeby jednak powiedzieć, nie, my jesteśmy lojalni wobec PiSu.

Natomiast w czwartek po raz kolejny władze PiSu zajęły się wieczorem Mateuszem Morawieckim, no i tam już zapadła decyzja, żeby pójść na ostro, bo po tych wtorkowych, czy wtorkowo-środowych peregrynacjach

Działalność w ramach tego stowarzyszenia jest sprzeczna ze statutem PiSu, czyli generalnie nie idź tą drogą, ale na miękko.

To jest rzecz oczywista, bo we władzach PiSu ma w zasadzie Terleckiego i Glińskiego.

To znaczy, że on o sprawach dotyczących stowarzyszenia i PiSu będzie rozmawiał wyłącznie z Kaczyńskim.

No to, słuchajcie, wyście to wszystko wiedzieli zarządów PiSu.