Mentionsy

Stan Wyjątkowy
Stan Wyjątkowy
08.03.2026 07:55

Czarnek pomazańcem Kaczyńskiego. Nawrocki chce zawetować unijny SAFE. Wojna w Koalicji Obywatelskiej #OnetAudio

A więc jednak Przemysław Czarnek. W partyjnej wojnie frakcji Jarosław Kaczyński wyraźnie stawia na „maślarzy" — właśnie poprzez wskazanie Czarnka jako kandydata PiS na premiera. To czy kiedykolwiek Czarnek premierem zostanie wcale nie jest przesądzone. Pewne jest za to, że Kaczyński dał czarną polewkę Mateuszowi Morawieckiemu i jego frakcji „harcerzy". Mówiąc wprost: po raz kolejny w ostatnich latach Morawiecki dostał jasny sygnał, że nie ma już dla niego przyszłości w PiS. No chyba, że się podporządkuje. Tyle że on podporządkować się decyzjom prezesa nie zamierza. Nie po to zakończył lukratywną karierę bankowca, aby teraz się godzić na rolę statysty w serialu, w którym Kaczyński obsadza w głównych rolach jego wrogów. Kaczyński do ostatniej chwili się wahał, kogo wskazać. W grze byli też młodzi samorządowcy związani z PiS, dawni członkowie rządu oraz ministrowie z Kancelarii Prezydenta. Każdy z nich gwarantował jedno — że nie będzie zaostrzał wojny frakcji. Czemu zatem prezes wybrał wojnę wewnętrzną w PiS? Bo ważniejsze od niego jest to, żeby kandydat od dziś zajął się walką o elektorat twardej prawicy, który ucieka z PiS do Korony Grzegorza Brauna oraz do Konfederacji. Prezes woli zdegradować a nawet stracić Morawieckiego, jeśli pozwoli to odbić nacjonalistycznych wyborców. Nie kryjemy — zacieramy ręce. Polityczny buldożer Czarnek jako kandydat na premiera, który ma walczyć z Mentzenem, Bosakiem i Braunem oraz chorobliwie ambitny Morawiecki pozbawiony politycznych perspektyw — to gwarancja, że do wyborów będziemy mieli co robić w „Stanie Wyjątkowym".  

Sponsorzy odcinka (1)

OnetAudio post-roll

"Autopromocja Całego odcinka posłuchasz w aplikacji OnetAudio."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Sokoła"

Od kilku dni polska scena polityczna czekała na to, co wydarzy się w Hali Sokoła w Krakowie.

Prawo i Sprawiedliwość do Hali Sokoła przywiązuje jakąś wyjątkową wagę.

Więc teraz, proszę Państwa, hala Sokoła Jarosław Kaczyński, a potem Przemysław Czarnek.

To tu proszę Państwa, w tej hali Sokoła, rodziła się odwaga,

Spekulują, kto będzie kandydatem na prezydenta i znów przyjechaliśmy tutaj, do tej hali Sokoła.

I tej jawnej opcji niemieckiej pan prezydent Karol Nawrocki, który wychodził tu stąd z hali Sokoła, gdzie rodziła się odwaga, żebyśmy powiedzieli zwyciężymy, zwyciężyliśmy i on dzisiaj ratuje Polskę.

I dzisiaj dlatego my tu znów z hali Sokoła, dziś po prezydencie Andrzeju Dudzie, po prezydencie Karolu Nawrockim i za prezydentem Karolem Nawrockim wsiadamy do tego znakomicie naoliwionego, znakomicie przygotowanego pociągu szybkich prędkości, polskiego pociągu szybkich prędkości po to, żebyśmy my wszyscy wygrali Polskę i wygrali dla Polski.

Jacek Gądek pojechał dzisiaj do Krakowa, do hali Sokoła.

Jacek Gądek z krakowskiego Sokoła.

Sam Jacek powiedział, że był w Krakowie i że był w hali Sokoła.

Zaczęło mu się rozłazić, zaczęło mu odchodzić, ale też to, co dzisiaj padało na hali Sokoła, to mizianie Morawieckiego było już w pewnym momencie nieznośne.