Mentionsy

Stan Wyjątkowy
Stan Wyjątkowy
24.01.2026 16:13

Trump ciągnie Nawrockiego do rady z Putinem. Rusza wojna o specsłużby. Partia Hołowni eksplodowała #OnetAudio

W Davos był sukces polskiej dyplomacji a potem wszystko się zawaliło. Sukces polegał głównie na tym, że prezydent i premier ustalili ze sobą wspólną linię i dość precyzyjnie się jej trzymali. Prezydent wybrał rolę najwierniejszego przybocznego Donalda Trumpa, schlebiając mu na każdym kroku, a premier złego policjanta, który trzyma prezydenta za długopis. Ale wyszło naprawdę dobrze. Tyle tylko, że Donald Trump kompletnie nie panuje nad tym, co mówi. Już w swoim wystąpieniu zaczął opowiadać o tym, że kraje NATO nigdy Ameryce nie pomogły i nigdy by nie pomogły, ale poprawił jeszcze w rozmowie z dziennikarzami mówiąc, że nikt właściwie wojsk krajów NATO-wskich nie potrzebował i że stali z boku a nie na linii frontu. Na misjach w Afganistanie i Iraku zginęło 65 Polaków. Ofiary są wśród Brytyjczyków, Kanadyjczyków, Włochów, Niemców, Francuzów i Duńczyków. Od ataku 11 września, kiedy NATO na wniosek USA uruchomiło artykuł 5. w misjach zginęli żołnierze z 11 krajów europejskich. Ale prezydent Nawrocki nadal ma problem z powiedzeniem wprost, że Trump uderza w pamięć o polskich ofiarach amerykańskich wojen. W jego poście na platformie "X" nie pada nazwisko amerykańskiego prezydenta. Bo po prostu Nawrocki nie może, bo jeszcze by się wielki brat zdenerwował.    W sejmie awantura na awanturze. O wszystko. A to się posłowie Polski 2050 publicznie wyzywają od zdrajców, a to krzyki o wejście prokuratorów do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa, a to o zegarek posła lewicy, który nie pamięta czy nosi prawdziwą Omegę za 10 tysięcy czy pamiątkę z wakacji za 10 dolarów. Ale najwięcej emocji budzi to, co działo się na zamkniętych czatach Polski 2050. Każda rozmowa z polskim politykiem w tej chwili zaczyna się od słów "ale co tam w ogóle się stało" i nikt właściwie nie ma dobrej odpowiedzi. Ministra kultury w niewybrednych słowach namawia kolegów do ustawienia wyborów, 12 "szymonitów" składa hołd lenny byłemu liderowi, pseudopucz rozgrywa się tym razem bez kanapek, a jedyne co rośnie w partii to niechęć do Hołowni, który stracił już dokładnie wszystko, co wniósł do polityki. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Donald Trump"

Jacek, ja wiem, że ty nie lubisz rozmawiać o tym, co u Donalda Trumpa w głowie, bo musimy się skupić na tym, co u tych naszych w głowach, to też nie jest łatwa robota.

A potem wychodzi Donald Trump.

I ja zawsze mam nadzieję, że w takich przypadkach polski prezydent, zwłaszcza jeśli ma szansę spotkać się w cztery oczy z Donaldem Trumpem, powie Donald, mylisz się.

Karol Nawrocki obchodzi się z Donaldem Trumpem trochę jak z jajkiem.

Musi, taka jest konstrukcja psychiczna Donalda Trumpa, musi mu schlebiać, nie może go pouczać, lepiej niektóre rzeczy kłopotliwe po prostu przemilczeć, a nie podnosić je, nie roztrząsać, bo skończy się jeszcze jakąś awanturą i Donald Trump przestanie mówić, że to jest great guy.

Więc Donald Trump mówi takie rzeczy i to jest bardzo ważne, to jest jednak istotne.

Która by potwornie zabolała i też zadałaby kłam tej narracji, że oto Karol Nawrocki ma świetne relacje z Donaldem Trumpem.

Donald Trump powinien to doceniać, ale jego obchodzą Amerykanie.

A prezydent Finlandii w golfa się podszkalał, żeby grać z Donaldem Trumpem.

Donalda Trumpa jako strażnik konstytucji znam reguły przystępowania Polski do międzynarodowych organizacji.

A Donald Trump podobno doskonale to zrozumiał.

Niektórzy są uwiązani jakimiś konstytucyjnymi przepisami, są uzależnieni od rządu, od parlamentu i Donald Trump to zrozumiał.

Ale to, co wybrzmiewało też w słowach Karola Nawrockiego, to jest entuzjazm wobec tej inicjatywy Rady Pokoju Donalda Trumpa.

Mówił, że to jest ważny, wielki projekt Donalda Trumpa.

Więc no, schlebia tutaj temu projektowi Donalda Trumpa.

Chłopak był taki, że Donald Trump...

Słuchaj, jak twoim zdaniem i jak z twoich informacji wynika, poza tym, że było fantastycznie właśnie na tym spotkaniu prezydenta z prezydentem Donaldem Trumpem, to...

My się nie zajmujemy prostowaniem tego, co opowiada Donald Trump i to problem jest amerykańskich dziennikarzy bardziej niż naszych, ale wiesz, no to kuriozalne było to wystąpienie.

Kiedyś Donald Trump wreszcie mówi, że po co to NATO?

Nie masz takiej wiary w Donalda Trumpa.