Mentionsy

Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
16.07.2025 21:42

Między Demokratami i Republikanami: czy partia Elona Muska ma sens?

Czy "trzecia partia" Elona Muska na zawsze zmieni amerykański pejzaż wyborczy zdominowany przez Republikanów i Demokratów? Komu zabierze głosy? Czy to realne zagrożenie dla Donalda Trumpa i jego stronnictwa politycznego?


Z tego odcinka dowiesz się:

✅ dlaczego w USA obowiązuje system dwupartyjny?

✅ czy Elon Musk i jego partia mają szanse to zmienić?

✅ czy kandydaci spoza dwóch głównych partii wpływali na wynik wyborów - i jak?


W kolejnych odcinkach:

👉 Joe Biden - historia polityka

👉 Trump - Putin: zmiana w relacjach

👉 USA - Izrael - wieczny sojusz



Ciekawostki o amerykańskiej polityce wrzucam na bieżąco na Instagram: @magdagornicka.



Masz pytania lub uwagi? Napisz do mnie: [email protected]




Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Donald Trump"

Wszystko po to, by lepiej zrozumieć tę rozgrywkę polityczną, zwłaszcza, że Elon Musk do niedawna był przecież oddanym sojusznikiem Donalda Trumpa i jego tak zwanym pierwszym kumplem.

Czyli przez większość czasu, przez większość ostatnich lat, niekoniecznie w ostatnich wyborach, kiedy Donald Trump wprowadził trochę zamieszania między przepływami tych elektoratów, ale historycznie na Partię Demokratyczną głosowali właśnie robotnicy, głosowały mniejszości etniczne, głosowały mniejszości rasowe, na przykład Afroamerykanie.

Dzisiaj w oczach wielu osób, po tym jak Donald Trump przejął bardzo dużą część wyborców, dotychczasowych wyborców demokratów, robotników, mniejszości etniczne, czyli latynosów, afroamerykanów.

Właściwie od Reagana po Donalda Trumpa, bo każdy z prezydentów partii republikańskiej, na przykład właśnie Reagan, obaj Bushowie czy Donald Trump, chociaż bardzo mocno różnili się poglądami.

I o ile do Donalda Trumpa partia republikańska była partią, która prezentowała jastrzębią politykę zagraniczną, czyli wspierała interwencje Stanów Zjednoczonych na świecie, by wspierać demokrację, by instalować demokrację, by ją głosić.

Tak za Donalda Trumpa ten wektor bezpieczeństwa zwrócił się ku środkowi, ku polityce wewnętrznej, ku bronieniu Stanów Zjednoczonych przed niebezpieczeństwami nacierającymi z zagranicy, czyli przed migrantami napływającymi do Stanów Zjednoczonych przede wszystkim z południa.

I partia republikańska bardzo mocno zmieniła się za czasów Donalda Trumpa, bo historycznie była to partia wielkiego biznesu, wielkich korporacji, najbogatszych Amerykanów.

A za czasów Donalda Trumpa do wyborców tej partii dołączyli ci, którzy na pierwszy rzut oka w ogóle nie mieli żadnego interesu głosowania na republikanów.

Historycznie ci, którzy nie są uprzywilejowani, którzy głosowali teoretycznie wcześniej na demokratów, to Donald Trump ze względu na to, że nacisnął bardzo mocno na zmianę partii republikańskiej, przeorientował ją na populizm.

No to Donald Trump ich teraz przyciągnął i oni teraz są bardzo ważną częścią wyborców partii republikańskiej.

Oni stanowią rdzeń ruchu MAGA, Make America Great Again, najwierniejszych wyborców Donalda Trumpa.

Teraz przekalkulowali i wyszło im, że opłaca im się głosować na Donalda Trumpa, czyli na republikanów.

I tylko Donald Trump może doprowadzić ich do tego celu, który może nadać im sens i sprawić, że oni także spełnią swój amerykański sen.

I Donald Trump bardzo mocno musi balansować, żeby każda z tych grup wchodzących teraz w skład tej koalicji partii republikańskiej czuła się usatysfakcjonowana.

Donald Trump, który przejął właściwie partię republikańską i zmienił ją na swoją modłę.

Także stała się ona teraz właściwie partią Donalda Trumpa.

Odebrał Donaldowi Trumpowi w 2016 roku też zwycięstwo w głosowaniu powszechnym.

Chodziło o to, że Donald Trump nie zdobył większej liczby głosów niż Hillary Clinton, a mimo to wygrał prezydenturę.

No to Donald Trump zdobyłby nie tylko prezydenturę, ale zwycięstwo w wyborach w takim głosowaniu powszechnym, czyli zdobyłby więcej głosów niż Hillary Clinton.

No więc patrząc na te postulaty, no to faktycznie są bardziej prawicowe niż lewicowe i wydaje się, że głównymi odbiorcami, głównymi adresatami partii Elona Muska będą ci, których on przyniósł do partii republikańskiej, czyli ci przedstawiciele nowych technologii, przedstawiciele tej takiej gospodarki opartej na innowacji, którzy z takiego czystego rachunku czy wyrachowania zagłosowali na Donalda Trumpa, poparli republikanów.

I dla Donalda Trumpa w przyszłorocznych wyborach do kongresu może być to realny problem, ponieważ Trump, pamiętajmy, że jest ta różnica między Republikanami a Demokratami jest niewielka i Trump jako lider partii republikańskiej nie może sobie pozwolić na stratę żadnych członków swojej koalicji, czyli

A po tym, jak układała się współpraca między Elonem Muskiem a Donaldem Trumpem, można wnioskować, że starcie silnych charakterów, czy silnej takiej przedstawicieli przywódczych, figur przywódczych,

Może być też również w ten sposób, potoczycie historię jego partii, że po tym jak Donald Trump odejdzie z partii republikańskiej, wycofa się, bo nie może kandydować na kolejną kadencję.

No to Elon Musk i jego stronnictwo będzie chciało rozpychać się wewnątrz partii republikańskiej, trochę ją przejąć jak zrobił sam Donald Trump w 2016 roku.