Mentionsy

Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
04.01.2026 22:21

Atak USA na Wenezuelę: dlaczego Trump obalił Maduro?

To jest mocny początek roku 2026 - USA przeprowadziły operację specjalną w Wenezueli i pojmały wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro. Dlaczego rząd amerykański zdecydował się na taki krok, czy jest to legalne i jak Donald Trump wytłumaczy do Amerykanom?


Z tego odcinka dowiesz się:

✅ Jakie przyczyny interwencji podał Donald Trump?

✅ Czym jest prywatyzacja geopolityki?

✅ Doktryna Donroe - co to takiego?

✅ Jakie znaczenie ma obalenie Maduro dla wyborów do Kongresu jesienią tego roku?


W kolejnych odcinkach podcastu:

👉 Partia Demokratyczna - co ją czeka w 2026 roku?

👉 MAGA po Trumpie - czy jest na to plan?

👉 Rok Donalda Trumpa


Masz uwagi lub pytania? Napisz na [email protected]

Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie na bieżąco piszę o amerykańskiej polityce: https://www.instagram.com/magdagornicka


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "CIA"

I chociaż jakieś konkretne ruchy w stosunku do Wenezueli były na mojej karcie do bingo na ten rok, nie sądziłam, że to siłowe rozwiązanie nastąpi tak szybko.

I chciałabym w tym odcinku przyjrzeć się bliżej przede wszystkim perspektywie amerykańskiej, no bo jak sama nazwa podcastu mówi, jest to podcast o Stanach Zjednoczonych i chciałabym przyjrzeć się uzasadnieniu dlaczego Donald Trump zdecydował się na taką interwencję, dlaczego teraz i dlaczego nie mógł właściwie podjąć innej decyzji.

Tak, to była taka polityka partii republikańskiej, gdzie interwencje zagraniczne były uzasadnione właśnie takimi wartościami.

Stąd mówienie o tym, że amerykański prezydent chciał wyswobodzić Wenezuelczyków, uwolnić ich spod tego reżimu, jest chyba dość dużym nadużyciem, zwłaszcza, że sam Donald Trump, kiedy wypowiadał się o tym już na konferencji prasowej po tym ataku, po pojmaniu Maduro, właściwie tej kwestii demokratyzacji nie podnosił.

Maria Colina Machado, która została laureatką pokojowej nagrody Nobla w 2025 roku, bo uważa, że ona nie ma takiego społecznego i politycznego poparcia, żeby właśnie być taką liderką Wenezueli.

A Donald Trump jest pragmatykiem, dogada się z każdym, kto będzie chciał zawrzeć z nim deal.

Były to wysyłanie agentów CIA, było to jawne powiedzenie o tym, że zezwolił CIA prowadzić operacje w Wenezueli.

Cały czas zwodził Trumpa, cały czas opierał się mu, cały czas nie postanowił realizować tego, co chciał narzucić amerykański prezydent.

I on uważał, że Maduro już z nim za długo pogrywał i chciał mu pokazać, że to jest ten moment, kiedy on powie stop.

I to utrącenie Maduro, to właśnie był ten przejaw tej prywatyzacji geopolityki, kiedy Donald Trump chciał pozbyć się kłopotliwego lidera, a że on był dyktatorem, no to nawet lepiej, no bo będzie dodatkowe uzasadnienie.

Chciał się pozbyć lidera, który nie był wobec niego posłuszny, który nie chciał z nim współpracować, który nie chciał realizować tego, jak Donald Trump sobie wyobrażał przyszłość dla Wenezueli.

I chociaż fentanyl nie dociera do Stanów Zjednoczonych z Wenezueli,

Więc Donald Trump, obalając dyktatora właśnie z Ameryki Łacińskiej, może znowu trafić do tych wyborców latynoskich, którzy mają rodziny, którzy odczuwają skutki życia pod takimi dyktaturami, nie tylko w Wenezueli.

I końcowy obraz tego, jeśli Stany Zjednoczone dogadają się co do wydobycia ropy w Wenezueli, czy zawrą jakieś szeroko rozumiane umowy współpracy w kwestii przemysłu naftowego, no to może to doprowadzić do wzrostu Stanów Zjednoczonych do takiej potęgi naftowej na skalę światową, gdzie Stany Zjednoczone będą mogły rywalizować z Arabią Saudyjską, jeśli chodzi o bycie takim imperium naftowym.

Ale pamiętajmy, że jest to raczej perspektywa dłuższa niż krótsza, no bo nie da się po pierwsze szybko tego przestawić, szybko tego zrealizować, zwiększyć wydobycia i nastawić się na ogromne zyski dla Stanów Zjednoczonych.

Opłacalną, chociaż tak jak powiedziałam, w dłuższej perspektywie, takiej, która może już Donalda Trumpa w Białym Domu nie zastać.

Chociaż potępiali Maduro jako dyktatora wenezuelskiego, no to mówili, że era imperializmu się skończyła.