Mentionsy

Stacja Dywagacja
Stacja Dywagacja
04.06.2025 05:00

48. Polska gra o tron. Kulisy chrztu i buntu pogan.

Po co TAK NAPRAWDĘ był Polsce chrzest? Przyglądamy się bliżej różnym frazesom i hasłom znanym ze szkoły, a przy okazji zagłębiamy się w:

- Prawdziwą naturę początków polskiego Państwa (pewnie doskonale wiecie już, że głównym zajęciem Polan był handel niewolnikami, ale wskoczymy tu trochę głębiej).

- To jak absolutnie epicką instytucją był kościół we wczesnym średniowieczu.

- Tytułową polską grę o tron, czyli sensacje, morderstwa, kastracje, spiski, zdrady i pierwszy rozbiór Polski, przeprowadzony przez Niemcy i Ruś, który miał miejsce 700 lat przed tym "oficjalnie" pierwszym.

Czyli jak zwykle fascynująca historia będzie pretekstem, by opowiedzieć coś, o czym zazwyczaj się nie mówi :)

Czemu dziś warto rozmawiać o chrzcie Polski4:53 Prawdziwe motywacje Mieszka I12:39 Jak myśleli łowcy niewolników21:28 Wartości chrześcijańskie vs pogańskie28:52 Centrum vs peryferia21:30 Prawdziwa natura potęgi kościoła43:10 Czy implementacja nowinek z zachodu się udała49:43 Antyzachodni bunt i pierwszy rozbiór Polski1: Wnioski na dzisiajWarto przeczytać:1031. Pierwszy rozbiór Polski - Mariusz SampCywilizacja Słowian - Kamil Janicki


YouTube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@stacjadywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Inne platformy: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://stacjadywagacja.pl⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

FB: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/stacjadywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Insta: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/stacja.dywagacja⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Prowadzący: Michał Sławiński i Michał Plichta

Grafika: Agnieszka Kosiec-Plichta (⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://agakosiec.com⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Mieszka"

Po pierwsze, wbrew popularnym mapkom, państwo Mieszka I nawet nie graniczyło z Niemcami.

Pomiędzy Niemcami a Wielkopolską leżały tereny zamieszkane przez innych Słowian, które owszem, wiele z nich było lenem niemieckim, ale to nie było bezpośrednie sąsiedztwo i nie ma żadnych dowodów na to, aby Mieszko I kiedykolwiek toczył jakąkolwiek...

Mianowicie mieszkał w pierwszym stanie wojny z Wieletami, czyli słowiańskim ludem, który mieszkał na północ, na północny zachód powiedzmy sobie od Wielkopolski.

Także fakt, że tam pierwszy biskup podlegał bezpośrednio papieżowi, a nie jakiemuś arcybiskupowi niemieckiemu, musiało wynikać po prostu ze sprytnej dyplomacji Mieszka, a nie dzięki pośrednictwu czeskiemu.

I cała jakby państwo Mieszka I to była takiego drużyna wojów.

Tak, i to jest jeden aspekt, a drugi jest taki, że jedyną rzeczą, która dawała możliwość stworzenia takiej siły wojskowej, która by mogła sobie tak dużo ziemi i tak dużo mieszkańców podporządkować, to było chwytanie ludzi w niewolę i sprzedawanie ich.

Jest jakaś absurdalnie olbrzymia liczba srebrnych dirhamów arabskich właśnie na terenie Wielkopolski i w okolicach Kijowa, w dwóch miejscach, gdzie mieszkali Polanie.

Także takie przyczyny, które się przytacza, przynależność do wspólnoty państw chrześcijańskich, wzmocnienie pozycji państwa polskiego wśród innych państw, czerpanie z dorobku kultury łacińskiej, to prawdopodobnie Mieszka I nie interesowało.

Są takie szacunki, że w tej pierwszej fazie chrześcijaństwa za Mieszka I Bolesława Chrobrego było max 30 księży na terenie Polski.

No dobra, ale czekaj, to jeszcze, tak jak mówiłeś o tych wartościach, to sobie tak myślę, że z perspektywy Mieszka i jego drużyny, nawet jeśli oni byli wyznawcami, można wręcz powiedzieć,

Państwo Mieszka I typowe peryferium było dostarczycielem podstawowego surowca, czyli ludzi, niewolników.

Tak jak mówiłem o tym, jak wyglądało państwo Mieszka I, że to nie było państwo tak naprawdę.

Mieli własny system sądowniczy, bo w państwie Mieszka I jak ktoś miał jakiś spór,

No dobrze, to wróćmy do naszego Mieszka I. Czy to całe dołączenie do świata chrześcijańskiego mu się udało?

Prawdę powiedziawszy, to za czasów Mieszka I za dużo się nie działo pod tym kątem tak naprawdę.

I podzielili sobie państwo Mieszka II między sobą, a Mieszko II uciekł do Czech.

No i tam Besprym, a może żona Mieszka II Rycheza, nie wiadomo, ale to w sumie nie ma żadnego znaczenia, odesłali insygnia koronacyjne do Niemiec i podporządkowali się władzy cesarza.

No i Besprem nie chciał popełnić błędu Mieszka II i bardzo konkretnie zaczął rozprawiać się z możliwą opozycją i po prostu zaczął mordować możnych.

Na Mazowsze wyjechał Cześnik Mieszka II, Miecław.

I potem koniec był taki, że włączyliśmy się jednak w ten system, już potem już porządnie, ale nie na zasadzie partnera, tak jak to było za czasów Mieszka I i Bolesława Chrobrego, tylko na zasadzie lennika Niemiec, nie mając, że tak powiem, pełnej suwerenności i wpływu na wydarzenia.

W ogóle szkoda, że się nie opowiada tej historii w taki sposób z perspektywy tego Mieszka i tego całego kontekstu, który zbudowałeś i kościoła.