Mentionsy
Pyrrusowa Manita | Arsenal deklasuje Leeds! | Stacja Arsenal SE03E3
Ubiegła sobota była dla kibiców Arsenalu dniem prawie idealnym - ogłoszenie transferu Eze, rozgromienie Leeds, pierwsza ligowa bramka Viktora Gyökeresa i debiut Maxa Dowmana. Prawie, ponieważ wszystko to zostało okupione urazami Bukayo Saki oraz Martina Ødegaarda. O tym wszystkim rozprawia w najnowszym odcinku stały duet Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#podcast #premierleague #arsenal
Szukaj w treści odcinka
Miał też jedną sytuację taką, kiedy to Zubi Mendy świetnie odebrał piłkę, ale Jokeres tam trochę się nieporadnie zachował w polu karnym.
Tak, ale była ta firmóweczka jednak, ta pierwsza bramka, to bramka jak z ligi właśnie portugalskiej, którą mieliśmy już chęć zobaczyć w wykonaniu Jokeresa, że dostał piłkę właśnie w fazie powiedzmy przejściowej i zszedł z lewej strony dribblingiem, minął dwóch obrońców i wykończył po krótkim słupku.
Firmóweczka Jokeresa można powiedzieć, ale fajnie by było skupić się przy tej akcji też jeszcze na tym, co się działo przed tym wykończeniem, bo
Wykończenie Jokeresza to jest jedno, natomiast w ogóle Calafiori w tej akcji jest ciekawym postacią, bo to praktycznie przez chwilę załączył się tryb takiego Xavi'ego Hernandeza, bo właśnie chyba nawet pisałeś na Twitterze, że on skanował po prostu tam boisko kilka razy, z sześć skanów łącznie wykonał, co się dzieje wokół niego, będąc właśnie na tej pozycji, pozycji takiego pomocnika, można powiedzieć, schodząc z boku obrony.
No i też Calafiori zresztą też dołożył tutaj właśnie asystę przy bramce Jokeresa i w efekcie obaj boczni obrońcy Arsenalu, czyli właśnie i Timber i Calafiori obecnie są w czubie na dwóch pierwszych miejscach pod kątem bramek i asysty w Premier League, czyli że w ogóle w klasyfikacji.
Natomiast wczoraj był najlepszy dowód tego, wydaje się, że przy tym golu Jokeresa, ale też w wielu innych momentach, gdzie Calafiori zwyczajnie był w stanie, jak to mówi często Mikel Arteta, okupować te odpowiednie przestrzenie, tak mówiąc po artletowsku.
Z Calafiorim jeszcze takie znamienne było dla mnie, wyróżniło się, że przy bramce Jokeresza chociażby.
On zagrał tą piłkę i potem jak Jokeres zbiegł na skrzydło, to Calafioris pojawił się na numer 9, na pozycji numeru 9, tej właśnie pozycji, którą Jokeres zwolnił schodząc na skrzydło.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00